Reklama

Żninianka została autorem Granny

- Mam dużo dzieci w rodzinie i dużo się tych gier człowiek w życiu nagrał. Nieraz grając myślałam, że tu bym coś zmieniła, a tam trzeba coś dopowiedzieć, żeby gra była lepsza - mówi Justyna Kubiak ze Żnina, autorka gry Szukaj, szukaj, która przed kilkoma tygodniami trafiła na sklepowe półki.

Autorka gry Justyna Kubiak przyznaje, że jej pomysł został trochę przez „Grannę“ zmodyfikowany, ale z efektu końcowego jest bardzo zadowolona fot. Marta Złotnicka

     Gry planszowe wydawnictwa Granna znane są z pomysłowości, jakości wykonania i walorów edukacyjnych. Od kilku lat firma oferująca bogatą gamę gier dla dzieci, młodzieży i dorosłych organizuje konkursy, których zwycięzca zostaje autorem Granny, a wymyślona przez niego gra zostaje przez firmę wydana.
     Do autorów Granny w zeszłym roku dołączyła żninianka Justyna Kubiak, która wygrała ogłoszoną w 2015 roku trzecią edycję konkursu. Justyna Kubiak jest mężatką, mamą czterolatka i trzymiesięcznej dziewczynki. Ukończyła doradztwo zawodowe i podyplomowe studia z edukacji wczesnoszkolnej.
     Okazało się, że wykształcenie pedagogiczne pani Justyny miało znaczenie, jeśli chodzi o możliwość wzięcia przez nią udziału w III konkursie Wymyśl grę, zostań autorem Granny. Regulamin w tamtej edycji do konkursu dopuszczał dowiem tylko osoby z wykształceniem pedagogicznym lub psychologicznym, bądź studiujące te kierunki.
     - Znalazłam informację o konkursie i postanowiłam, że spróbuję - mówi Justyna Kubiak i zaznacza, że gra Szukaj, szukaj powstała na potrzeby konkursu. - Konkurs polegał na tym, żeby wysłać pełny projekt gry, tak żeby oni po jej otrzymaniu mogli w nią zagrać. To co ja wymyśliłam, było jakimś wzorem, później ta gra została zmodyfikowana. Oni troszeczkę zmienili zasady, to wyszło w fazie testowania gry przez dzieci.

Monika Cielińska była jedną z pierwszych osób, które w Żninie zakupiły grę „Szukaj, szukaj“ fot. Marta Złotnicka

     Justyna Kubiak w październiku 2015 roku wysłała grę na konkurs. Ogłoszenie wyników miało nastąpić na gali w Warszawie w styczniu 2016 roku. Żninianka nie spodziewała się, że jej gra zwycięży, nie zamierzała nawet jechać do Warszawy na ogłoszenie wyników, choć dostała zaproszenie. - Nie potwierdziłam jeszcze, czy przyjadę na tę galę. Pani z firmy dzwoniła i pytała, czy przyjadę, powiedziałam, że raczej nie. Ta pani oznajmiła: „Pani Justyno, pani musi być, bo ma pani pierwszą nagrodę“. I tak się dowiedziałam - opowiada Justyna Kubiak. Ostatecznie do Warszawy udała się cała rodzina. Podczas gali autorka zwycięskiej gry od przedstawicieli firmy Granna usłyszała, że jej gra jest bardzo bogata, jeśli chodzi o przedstawione na planszach elementy i firma w swojej bazie nie posiada nawet wszystkich takich rysunków przedmiotów, więc będą musieli je dorobić. Dowiedziała się również, że jej pomysły zostaną trochę zmienione.
     Proces wydawania gry przez Grannę trwał cały rok - od jednej gali do kolejnej, tym razem pod koniec stycznia tego roku. Na tej gali miejsce miała premiera gry Szukaj, szukaj, po czym gra trafiła na sklepowe półki. - Już nie mogłam się doczekać, rok to jednak dużo czasu - mówi Justyna Kubiak. Żninianka podkreśla, że jest bardzo zadowolona z efektu końcowego. - W regulaminie był zapis, żeby gra była przeznaczona dla przedszkolaków, ale oni tę grę wyciągnęli wiekowo i jest od 5 do 10 lat.
     W Szukaj, szukaj grać można według jednego z trzech wariantów. Pierwszy z nich przeznaczony jest dla najmłodszych dzieci; w grze bierze udział opiekun, mistrz gry, który tę grę prowadzi. W dwóch kolejnych wariantach dzieci grają same, trzeci różni się od drugiego tym, że do gry dochodzą trudniejsze karty. W grze są trzy kategorie: najmniejszy, największy element i element, który nie pasuje do reszty.
     Gra nie jest łatwa, gdyż dziecko musi sobie wyobrazić, jak przedstawiony na rysunku element, przedmiot, wygląda w rzeczywistości. Dziecko musi również umieć uzasadnić swój wybór. - Jeżeli się tak zdarzy, że dziecko będzie tak kreatywne, że poda inną odpowiedź niż jest na karcie odpowiedzi, i uda mu się do niej przekonać współgraczy czy mistrza gry, to dostaje podatkowy punkt - zauważa Justyna Kubiak.
     Gra autorstwa żninianki od kilku tygodni jest już dostępna w sprzedaży. Znaleźć są można m.in. w Księgarni Pałuckiej w Żninie. Pierwsi klienci już tu grę zakupili, czego byliśmy świadkami.

Reklama

Marta Złotnicka
Pałuki nr 1307 (9/2017)

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości