Zapowiadany przez dotychczasowego, wieloletniego prezesa Sparty Adama Zygaja brak zgody na reelekcję stał się faktem, mimo że niewiele osób dawało temu wiarę.
Ustępujący prezes Adam Zygaj i jego następca Cezary Danke, który poprowadzi „Spartę“ w nowej kadencji fot. Sylwia Wysocka Na walnym posiedzeniu członków i sympatyków klubu, gdzie z uwagi na mijającą kadencję ówczesnego zarządu dokonano wyboru nowych władz, prezesem Sparty Janowiec został Cezary Danke. Młody, 20-letni mieszkaniec Janowca, zawodnik drużyny seniorów, jako jedyny spośród proponowanych kandydatów wyraził zgodę na kandydowanie w wyborach na fotel prezesa. Cezarego Danke zaproponował Adam Zygaj wraz z zapewnieniem, że będzie go wspierał w działaniach, służył radą i o klubie nie zapomni też pod kątem finansowym. Wśród proponowanych osób na funkcję prezesa byli również: Jerzy Pieluszczak, Bogdan Wiśniewski, Adam Zygaj, jednak żaden z nich nie wyraził zgody na kandydowanie. Podczas głosowania spośród 27 głosujących Cezary Danke otrzymał 20 głosów poparcia.
Do zarządu weszli: Marta Szarzyńska, Bogdan Wiśniewski, Samanta Głowska, Irena Tyranowska, Dawid Juncewski, Jakub Srocki. W komisji rewizyjnej zasiedli: Adam Zygaj, Marek Kraczyk, Zdzisław Wierzbiński.
Adam Zygaj dokonał podsumowania kadencji, mówił o pieniądzach, jakie pozyskała i wydatkowała Sparta za czasów jego prezesowania. Nie krył faktu, że oczekuje wyższego dofinansowania klubu z ramienia urzędu wyliczając koszty, jakie klub ponosi w związku z wyjazdami, opłatami sędziowskimi, badaniami lekarskimi itp. Wyraził obawy, że pula środków na sport może się dla Sparty zmniejszyć z uwagi na powstające nowe stowarzyszenia. Dziękował za wsparcie, oprawę, współpracę, troskę o interesy klubu, sponsoring a zawodnikom i trenerom za ogrom pracy i poświęcenie.
Pozytywnie przyjęte zostały sprawozdania, a ustępujący zarząd otrzymał absolutorium.
Włodzimierz Bystrzyński pogratulował nowym władzom i zapewnił, że jako przewodniczący Rady Osiedla dla Miasta Janowca gotowy jest wspierać i współpracować z zarządem.
W dyskusji Paweł Kadłubowicz zapewnił, że życzy Cezaremu Danke jak najlepiej, jednak wyraził swoje obawy o liczebność graczy w zespole seniora, gdzie jest problem ze skompletowaniem składu. Mówił, że w klubie potrzebne są konkretne działania. Pytał byłego prezesa czy jest pewien, że Czarek podoła obowiązkom i otrzymał zapewnienie, że będzie miał wsparcie w działaniach.
Arkadiusz Utecht mówił o tym, że największym problemem są finanse, bo połowę z tego co otrzymują od gminy tracą na przejazdy. Tłumaczył też, że zawodnicy grający w seniorach często stoją przed trudnym wyborem czy stracić na wyjazdowy mecz 8-9 godzin soboty i dostać za to 20 zł, czy lepiej pójść na 8 godzin do pracy i zarobić 100 zł. - Często jednak wygrywają finanse i trudno się dziwić - mówi trener Sparty. Zasygnalizował, że Sparta jest dobrze zorganizowanym klubem od malucha po seniora i powinna być najbardziej doceniana w gminie.
Dawid Juncewski zwrócił uwagę, że inne kluby się rozwijają, zmienia się infrastruktura, budynki, zaplecze socjalne, stadiony, w tym nawet w gminach wiejskich a janowieckie obiekty zatrzymały się w czasie. Podkreślił, że pewne zmiany zaszły za sprawą Tomasza Majewskiego, jednak to wszystko za mało. Zawodnicy mówili o niebezpieczeństwie, jakie czeka na nich pod prysznicem, gdzie po puszczeniu wody odczuwają szczypanie prądu.
Jerzy Pieluszczak zapewnił, że nowy prezes powinien mieć koncepcje zmian, rozwoju klubu, tym bardziej że był on już dogadany z dotychczasowym prezesem. - Jesteście stowarzyszeniem, możecie startować w programach i konkursach, zarząd musi gospodarzyć, zabiegać i pozyskiwać środki zewnętrzne. To nie tak, że na wszystko musi dać burmistrz, to wy jako stowarzyszenie macie możliwości tylko trzeba zacząć działać - mówił Jerzy Pieluszczak.
Robert Zacharko korzystając z obecności radnych pytał, dlaczego na klub reprezentujący najwyższą klasę w powiecie, gmina nie zwiększa środków. - Wnioskujemy o 85.000 zł, dostajemy 65.000 zł - stwierdził.
Radny Andrzej Witkowski dziwił się, że o dziurach w płocie, nawierzchni, czy problemach z zapleczem socjalnym nie słyszał jako przewodniczący komisji Rady Miejskiej. - To nie burmistrz, tylko wasz zarząd powinien zgłaszać do urzędu problemy, to zarząd musi wystosować wnioski. Są stosowne programy, mamy w urzędzie pracowników do pozyskiwania środków, ale to wy musicie wyjść z inicjatywą, że potrzebujecie, że coś wymaga modernizacji - mówił. Stanowisko radnego podważył Arkadiusz Małecki, pytając czy radny jest z innej gminy, że nie widzi stadionowego obiektu, z którego sam jako strażak korzysta. Andrzej Witkowski zapewnił, że jak OSP coś potrzebuje to o to walczy a Sparta nie wyszła z inicjatywą.
Mówiono też o pewnych przedsięwzięciach, jakie poczyniono m.in. nowej kotłowni, ociepleniu.
Radna Aleksandra Walendowska zapewniła, że gmina ma 158.000 zł do podziału na stowarzyszenia a od Sparty oczekuje większego zaangażowania społecznego, chociażby z uwagi na fundusz obywatelski, o który mogli zabiegać.
Radny Leszek Grzeczka zaznaczył, że za półtora roku są wybory samorządowe, więc zamiast narzekać i krytykować można startować do rady i dokonać rewolucji.
Jacek Majchrzak stając w obronie Cezarego Danke zapewnił, że jest on najbliżej wszystkich drużyn, chodzi na mecze czy treningi młodszych zespołów a klub ma służyć wszystkim mieszkańcom.
Stanisław Bembnista zapewnił, że zrozumiała jest dla niego troska Pawła Kadłubowicza o zespół, jednak uważa, że rozmowa powinna odbyć się z prezesami, bo takie rozmowy na forum, na gorąco mogą tylko poróżnić.
Film w zakładce Filmy.
Sylwia Wysocka
Pałuki nr 1307 (9/2017)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze