Kibice, którzy przyszli w sobotę na stadion w Barcinie, z pewnością nie żałowali. Obejrzeli emocjonujący mecz z dużą liczbą goli i walką do ostatniej minuty.
Piłkarze barcińskiego Dębu 26 września podejmowali Mień Lipno. Obydwa zespoły zajmują miejsca w środku tabeli ligi okręgowej, co było widać na boisku, gdyż mecz od początku był wyrównany. Lepiej zaczęli jednak goście, którzy już w 2 minucie objęli prowadzenie, wykorzystując błąd barcinian przy rozgrywaniu piłki na własnej połowie. Z prezentu skorzystał Łukasz Bartczak i zrobiło się 0:1. Kilka minut później goście mieli szansę na podwyższenie wyniku, ale strzał po ziemi szarżującego napstnika obronił Tomasz Wachowiak. Z upływem czasu do głosu zaczęli dochodzić gospodarze, którzy obudzili się z letargu. W 24 min po podaniu Radosława Mroza spod opieki obrońców uwolnił się Borys Skowroński i - ku zaskoczeniu obrońców oraz bramkarza Norberta Czerwińskiego - z ostrego kąta umieścił piłkę w siatce. Kilka minut później było już 2:1 dla Dębu, kiedy dośrodkowanie Bartłomieja Dreżewskiego wykorzystał Radosław Mróz i nie miał problemów ze zdobyciem gola z kilku metrów przed bramką. Takim wynikiem zakończyła się pierwsza połowa, ale po przerwie emocji i goli także nie brakowało.
Do odrabiania strat szybko zabrali się goście i znów początek należał do nich. Najpierw w 47 minucie na 2:2 wyrównał Jakub Cywiński, a w 50 minucie Mień już prowadziła, gdy Tomasza Wachowiaka pokonał Filip Cymerman. Barcinian to nie załamało i już w 59 minucie był remis 3:3, kiedy po podaniu od Daniela Nowakowskiego w zamieszaniu podbramkowym najlepiej odnalazł się Łukasz Kaśków i płaskim strzałem pokonal bramkarza z Lipna. Ostatnie minuty meczu były bardzo emocjonujące, gdyż żadnej z drużyn nie zadowalał podział punktów. Swoją okazję w 80 minucie wykorzystał Filip Cymerman, zdobywając gola na 3:4. Zespół Dębu w ostatnich minutach rzucił się jeszcze do ataku, co przyniosło efekt w 88 min, kiedy na indywidualną akcję zdecydował się Leszek Wisz i technicznym strzałem w długi róg doprowadził do remisu 4:4 i takim rezulatatem zakończyło się cale spotkanie.
W X kolejce Dąb zagra w niedzielę 4 października o 16.00 na wyjeździe ze Zjednoczonymi Piotrków Kujawski.
Bartosz Woźniak, 28 IX 2020
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze