Do piątej kolejki kibice w Barcinie musieli czekać na pierwszą bramkę i pierwsze zwycięstwo w lidze swojej drużyny. Piłkarze Dębu pewnie wygrali z Goplanią.
W sobotę 29 sierpnia zespół Dębu miał dobrą okazję do podreperowania dorobku punktowego, gdyż podejmował jednego z outsiderów bieżących rozgrywek ligi okręgowej, a mianowicie Goplanię Inowrocław.
Po raz pierwszy w tym sezonie na stadionie w Barcinie została uruchomiona tablica świetlna, na której szybko trzeba było zmienić wynik. Już w 4 minucie wynik otworzył bowiem boiskowy weteran Radosław Mróz, który tym samym zapoczątkował zdobywanie bramek przez Dąb w lidze w sezonie 2020/2021. Przewaga barcinian rosła z każdą minutą, a kolejne gole były kwestią czasu, tym bardziej, że goście tylko sporadycznie wyprowadzali kontrataki, nie zagrażając poważnie bramce strzeżonej przez Przemysława Tomaszewskiego. Debiutował on w lidze w drużynie Dębu, z powodzeniem zastępując Tomasza Wachowiaka. W 25 minucie było już 2:0, kiedy rzut karny pewnie wykorzystał Daniel Nowakowski. Gospodarze od tej pory kontrolowali przebieg wydarzeń na boisku, spokojnie powstrzymując próby odrabiania strat przez piłkarzy z Inowrocławia i na przerwę schodzili z dwubramkową zaliczką.
Wkrótce po wznowieniu gry barcinianie podwyższyli wynik, kiedy w 54 minucie radość kibicom sprawił Leszek Wisz. Piłkarze Dębu do końca meczu wypracowali jeszcze kilka dogodnych okazji do zdobycia gola, ale w decydujących momentach fatalnie pudłowali i mecz zakończył się wynikiem 3:0, choć powinien być wyższy.
To pierwsza wygrana w tym sezonie barcińskiej drużyny i przełamanie po niezbyt dobrym początku rundy. Zawodnicy Dębu przede wszystkim wreszcie zaczęli strzelać na bramkę, co szybko przyniosło efekt i jest dobrym prognostykiem przed kolejnymi meczami. Barcinianie odbili się od dna tabeli i mogą złapać głębszy oddech, zwłaszcza że mają bardzo duże wsparcie w żywiołowym dopingu kibiców, nie tylko na własnym stadionie. Jest doping, jest tablica świetlna, jest maskotka Dębuś, a fani piłki nożnej w Barcinie czekają jeszcze na spikera.
Warto odnotować, iż podczas sobotniego meczu na trybunach prowadzona była kwesta na rzecz ratowania zdrowia 10-miesięcznej Julki Czerwczak z Konina. Zebrano kwotę 515,98 zł.
W najbliższą sobotę 5 września o 16.00 zespół Dębu zagra na wyjeździe z kolejną drużyną, która nie zdobyła jeszcze punktów, a mianowicie Szubinianką Szubin.
Więcej zdjęć w naszej galerii.
Bartosz Woźniak, 31 VIII 2020
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze