Opowieścią o Andaluzji, zdjęciami i pamiątkami z tego hiszpańskiego regionu oraz przysmakami tamtejszej kuchni uraczył wielbicieli turystyki, którzy spotykają się w żnińskiej książnicy w Klubie Podróżnika, Andrzej Turzyński
Po opowieściach z Andaluzji Andrzej Turzyński zaprosił gości na tort z napisem Granada fot. Karol Gapiński W poniedziałkowy wieczór, 17 lutego w Miejskiej i Powiatowej Bibliotece Publicznej w Żninie królowało flamenco, chorizo, słońce, piosenka i przede wszystkim Andrzej Turzyński - bohater spotkania w Klubie Podróżnika, które tym razem poświęcone było miastom Andaluzji. Spotkanie odbyło się w ramach cyklu podróże małe i duże i było zatytułowane Andaluzja - raj utracony.
Prelekcji podróżnika ze Żnina towarzyszyły pokazy slajdów, ale przede wszystkim muzyka. Licznie przybyła publiczność miała możliwość obejrzenia filmów z nagraniami flamenco, ale też posłuchania hiszpańskich piosenek na żywo w wykonaniu Bianki Urbanowskiej. Andrzej Turzyński opowiadał m.in. o atrakcjach Kadyksu, Kordoby czy Granady. Sam był ubrany w stosowną bluzę z nazwą ostatniego z wymienionych miast, które zwiedzał. Opowiadał o kulturze i historii Andaluzji, o spuściźnie Morysków, czyli niegdysiejszych muzułmańskich mieszkańców Hiszpanii. W średniowieczu zajmowali oni dużą część Półwyspu Iberyjskiego, w tym cała Andaluzję i ich wpływy są bardzo widoczne w architekturze i kulturze tego regionu.
Na koniec rozlosowano wśród publiczności drobne upominki związane z podróżą do Andaluzji, które przyniósł na spotkanie Andrzej Turzyński. Wszyscy goście przeszli następnie do drugiej sali, w której czekał na nich tort z napisem Granada oraz hiszpańskie przysmaki na czele z kiełbasą chorizo.
Więcej zdjęć w naszej galerii.
Karol Gapiński, 18 II 2020
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze