Rodzinne domy dziecka
Będzie konkurs na prowadzenie domów
Dyrektorzy rodzinnych domów dziecka cofnęli we wtorek wypowiedzenie umów o pracę. Starostwo Powiatowe zobowiązało się do rozpisania konkursu na realizację zadania związanego z prowadzeniem rodzinnych domów dziecka.
Wypowiedzenia swoje dyrektorzy Zdzisława Wójcik i Michał Janiszewski złożyli 31 marca, a zaczęły obowiązywać od 1 kwietnia i miały wygasnąć do 30 czerwca. Do tego czasu dwie placówki opiekuńczo-wychowawcze, a mianowicie Rodzinny Dom Dziecka w Żninie i Rodzinny Dom Dziecka nr 2 w Gąsawie, miały zostać zlikwidowane i przekształcone w placówki niepubliczne. Miał również zmienić się organ prowadzący - powiat żniński miał zostać zastąpiony przez stowarzyszenie Domowe Ognisko z Bydgoszczy, którego członkami są dyrektorzy, a prezesem Maciej Lis. Stowarzyszenie złożyło ofertę dotyczącą realizacji zadania, jakim jest prowadzenie rodzinnych domów dziecka, ale Zarząd Powiatu odrzucił ją z dwóch powodów. Po pierwsze, koszt utrzymania jednego dziecka w placówce byłby wyższy o 700 zł niż obecnie (teraz jest to około 2 tys. zł, stowarzyszenie proponowało 2,7 tys. zł). Były także braki w dokumentach - stowarzyszenie nie miało koniecznej w tym wypadku zgody wojewody na prowadzenie rodzinnych domów dziecka. W związku z tym Zarząd Powiatu ofertę odrzucił, bo stowarzyszenie nie mogło być partnerem do podjęcia dialogu w tej sprawie. Po odrzuceniu oferty i braku zgody starostwa na rozwiązanie z nimi umów o pracę za porozumieniem stron, dyrektorzy złożyli wypowiedzenia. Na to posunięcie złożyło się kilka rzeczy: zbyt niski - ich zdaniem - koszt utrzymania dziecka w placówce i kiepska współpraca z Powiatowym Centrum Pomocy Rodzinie - to ostatnie chyba najważniejsze.
Starosta i Zarząd Powiatu złożenie wypowiedzeń potraktowali jako deklarację związaną z rezygnacją z prowadzenia rodzinnych domów dziecka i wszczęto procedurę likwidacyjną. Pytanie, jakie się wtedy zrodziło, brzmiało: co z dziećmi? Czy mogą zostać w domach do końca okresu wypowiedzeń, czyli do 30 czerwca, czy do czasu powołania placówek niepublicznych, czy też muszą stamtąd wyjechać do innych placówek. Dylemat do końca rozwiązany nie został, ale obie strony podjęły dialog, który ostatecznie zaowocował tym co nastąpiło we wtorek.
Jak nam powiedział wicestarosta żniński Robert Luchowski, doszło do konsensusu, który polega na tym, że dyrektorzy rodzinnych domów dziecka wycofali swoje wypowiedzenia, dzięki temu los i przyszłość dzieci nie stoi pod znakiem zapytania i mogą nadal przebywać w swoich domach. Powiat natomiast chce do 15 sierpnia ogłosić i rozstrzygnąć konkurs na realizację zadania polegającego na prowadzeniu rodzinnych domów dziecka. W konkursie będzie mogło wystartować stowarzyszenie Domowe Ognisko z Bydgoszczy.
- Uważam, że został zrobiony krok we właściwym kierunku. Cieszę się, że doszło do wycofania wypowiedzeń. Został wykonany kawał dobrej zespołowej roboty. Z jednej strony prezesa Lisa i dyrektorów, a z drugiej dyrektor PCPR, kierownik wydziału zdrowia, starosty i mojej skromnej osoby przy współudziale przedstawicieli wojewody. Wycofanie wypowiedzeń daje nam czas na przygotowanie konkursu. Z drugiej strony mam nadzieję, że po ogłoszeniu konkursu stowarzyszenie złoży interesującą ofertę, choć będzie to konkurs otwarty i nie tylko „Domowe Ognisko” będzie mogło złożyć swoją ofertę - powiedział Robert Luchowski.
Remigiusz Konieczka
Pałuki nr 1005 (20/2011)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze