Radosław P., policja, Żnin, Bydgoszcz
Chciał być radnym, teraz trafił do więzienia
Przedwczoraj pod dom Radosława P. podjechała policja. Były kandydat na radnego Żnina w zeszłym roku dopuścił się czynów karalnych, a w tym roku został za nie skazany na karę więzienia w zawieszeniu. Jednak nie były to jego pierwsze przewinienia i dlatego sąd odwiesił wykonanie kary, którą zasądzono przed ośmioma laty.
We wtorek przed południem otrzymaliśmy informację, że właśnie tego dnia policjanci zatrzymali jednego z mieszkańców Żnina, Radosława P.
W zeszłym roku bez powodzenia ubiegał się on o mandat w Radzie Miejskiej Żnina. Kilka dni przed tamtymi wyborami został zatrzymany przez policję żnińską. Przypomnijmy, że Prokuratura Rejonowa w Żninie zarzuciła Radosławowi P., że w okresie od września do 7 listopada b.r. uporczywie nękał pewną osobę telefonicznie. Mówił do tej osoby grożąc, że pozbawi ją życia, że pozbędzie się ona pracy, straci mieszkanie. Wreszcie 7 listopada rozpylił na klatce schodowej jednego z budynków mieszkalnych w Żninie substancję mogącą zagrażać zdrowiu i życiu osób. Był to gaz pieprzowy. W myśl artykułu 190 kodeksu karnego groziła mu za groźby kara grzywny, ograniczenia lub pozbawienia wolności do 2 lat. W myśl artykułu 190a kk za stalking, czyli uporczywe nękanie, groziła mu kara do 3 lat pozbawienia wolności, a w myśl artykułu 164 kodeksu karnego za sprowadzenie wydarzenia zagrażającego zdrowiu i życiu osób - kara pozbawienia wolności do 8 lat. Radosław P. przebywał w areszcie tymczasowym, a później został zwolniony. Zimą br. prokuratura żnińska skierowała akt oskarżenia do Sądu Rejonowego w Żninie. Wówczas Radosław P. był już na wolności i mógł odpowiadać z wolnej stopy. Jak przekazała nam Grażyna Pawlaczyk, szef prokuratury w stolicy Pałuk, w kwietniu sąd wydał wyrok skazujący Radosława P. na karę 1 roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na 2 lata.
Z naszych informacji wynika, że zatrzymanie byłego kandydata na radnego Żnina z ramienia Forum Samorządowego Pałuki stanowiło efekt wykonania przez policję nakazu Sądu Rejonowego w Bydgoszczy. Nakaz był zaś pokłosiem innego wyroku przeciwko Radosławowi P., z 2007 r. Tamten wyrok wydał Sąd Rejonowy w Bydgoszczy.
Rzecznik prasowy w Komendzie Powiatowej Policji w Żninie, nadkomisarz Krzysztof Jaźwiński potwierdził, że 15 września policjanci realizując nakaz bydgoskiego sądu zatrzymali Radosława P. celem odwiezienia go do zakładu karnego, aby odbył tam karę. Radosław P. został zakuty w kajdanki i w eskorcie policjantów zabrany do więzienia.
Sędzia Włodzimierz Hilla, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego i Sądu Rejonowego w Bydgoszczy potwierdził, że podstawą wydania nakazu doprowadzenia Radosława P. do zakładu karnego był wyrok Sądu Rejonowego w Bydgoszczy.
- Wyrokiem SR w Bydgoszczy (sygn. akt III K 1188/07) wymierzono Radosławowi P. karę 8 miesięcy pozbawienia wolności za przestępstwo oszustwa - czyn z art. 280 par. 1 k.k. i art. 270 par. 1 k.k. w zw. z art. 11 par. 2 k.k. i z art. 12 k.k. W postępowaniu wykonawczym postanowieniem z 7 lipca 2011 r. wykonanie tej kary warunkowo zawieszono na okres próby lat 5. Postanowieniem z 9 lipca 2015 r. zarządzono wykonanie kary, zmniejszonej, w trybie przepisu art. 75 par. 3a k.k. do 4 miesięcy, a to z uwagi na popełnienie w okresie próby kolejnych przestępstw z art. 190 par. 1 k.k. i z art. 164 par. 1 k.k. - wyjaśnił Włodzimierz Hilla.
Sędzia dodał również, że niedawno został wprowadzony taki przepis, który pozwala zmniejszyć wcześniej zasądzoną karę pozbawienia wolności w zawieszeniu o połowę, gdy nie przynosi ona skutku resocjalizacyjnego, bo skazany dopuści się innego przestępstwa. - I tak też było w tym przypadku. Tę karę teraz wprowadzono do wykonania - przekazał Włodzimierz Hilla.
Karol Gapiński
Pałuki nr 1231 (37/2015)
Inne teksty na ten temat:
Oskarżony o stalking i rozpylenie gazu
Kandydat aresztowany za groźby i rozpylenie gaz
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze