Reklama

Długu szpitala nie ma, będzie na drogi

Podpisanie umowy w Ministerstwie Zdrowia: od lewej Marek Haber, podsekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia, starosta Zbigniew Jaszczuk, skarbnik powiatu Elżbieta Nowak i wicestarosta Robert Luchowski
          fot. archiwum starostwa żnińskiego

Starosta: - Po 7 latach okrutnych bojów skończyliśmy temat
     Długu szpitala nie ma, będzie na drogi
     Starosta Zbigniew Jaszczuk i wicestarosta Robert Luchowski podpisali umowę, dzięki której powiat żniński będzie miał umorzony dług wynikający z należności starego szpitala w wysokości ponad 17 mln zł. To pozwoli powiatowi wziąć oddech i inwestować w infrastrukturę drogową.

     Dług powiatu żnińskiego powstał w ostatniej dekadzie w wyniku złego zarządzania Szpitalem Powiatowym w Żninie. W tym czasie zmieniali się dyrektorzy lecznicy. Dopiero Leszek Wójtowicz podjął radykalny krok, polegający na likwidacji Szpitala Powiatowego. W jego miejsce w 2004 roku utworzono spółkę ze 100% udziałem powiatu żnińskiego - Pałuckie Centrum Zdrowia. Po zakończeniu procesu likwidacji, co miało miejsce w styczniu 2010 roku, zadłużenie żnińskiego szpitala, sięgające wtedy ponad 20 mln zł, zaczęło obciążać budżet powiatu żnińskiego.
     Powiat spłacał zadłużenie wobec zwolnionych pracowników i dostawców. Pieniędzy zabrakło na należności dla ZUS i Urzędu Skarbowego. Ich spłata przekraczała możliwości powiatu. Szansa na spłatę pozostałych wierzytelności pojawiła się w poprzedniej kadencji samorządów, kiedy Ministerstwo Zdrowia w rządzie Donalda Tuska rzuciło koło ratunkowe zadłużonym lecznicom. Ustawa dotycząca wsparcia samorządów w działaniach stabilizujących system ochrony zdrowia, dzięki której dług samorządów wynikający z zadłużeń szpitali byłby umarzany, została przyjęta przez parlament. Wtedy prezydent RP zawetował pakiet ustaw zdrowotnych. Weto prezydenta nie zostało odrzucone przez parlament. W trybie awaryjnym Rada Ministrów przyjęła tzw. Plan B. Podstawowy warunek do ubiegania się o umorzenie przejętych długów był taki, że samorząd musiał posiadać większościowy pakiet udziałów w nowo utworzonej spółce. Powiat żniński postanowił skorzystać z szansy i wystąpił z wnioskiem o pozyskanie środków finansowych na spłatę zadłużenia w stosunku do ZUS i Urzędu Skarbowego. Powiat spełniał wszelkie wymogi przyjęte w uchwale Rady Ministrów.
     Przypomnijmy, że opozycja w Radzie Powiatu w Żninie próbowała dwukrotnie odwołać starostę Zbigniewa Jaszczuka z zajmowanego stanowiska, a głównym z argumentów był wtedy niewłaściwy nadzór nad szpitalem, co skutkowało rosnącym w piorunującym tempie zadłużeniem.
     29 kwietnia starosta Zbigniew Jaszczuk, wicestarosta Robert Luchowski i Marek Haber, podsekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia podpisali umowę o udzielenie dotacji celowej dla jednostek samorządu terytorialnego na zadania własne z zakresu polityki rozwoju nieujęte w kontraktach wojewódzkich w ramach realizacji programu wieloletniego Wsparcie jednostek samorządu terytorialnego w działaniach stabilizujących system ochrony zdrowia.
     Na podstawie zawartej umowy minister zdrowia przyznał powiatowi żnińskiemu dotację celową w wysokości 17.033.225,23 zł. Pieniądze zostaną przekazane przez Ministerstwo Zdrowia w ciągu 30 dni od daty zawarcia umowy. Powiat do 15 stycznia 2012 r.  będzie musiał przedstawić końcowe rozliczenie z realizacji umowy wraz z dokumentacją, w tym kopie przelewów bankowych. Z umowy jednoznacznie wynika, że przeznaczenie pieniędzy na inny cel niż spłata zadłużenia jest niedopuszczalne. Wydanie pieniędzy niezgodne z przeznaczeniem będzie skutkować ich zwrotem wraz z doliczonymi odsetkami. Pieniądze będzie można wykorzystać do końca grudnia br. Jeśli nie zostaną wykorzystane, to będzie trzeba je zwrócić ministerstwu.
     Minister lub osoba przez niego upoważniona będzie mógł przeprowadzić kontrolę w zakresie zgodności z prawem, celowości, gospodarności i rzetelności wykorzystania przekazanej kwoty dotacji. W przypadku ujawnienia podczas kontroli niewykonania lub nienależytego wywiązania się z umowy, minister skieruje do starosty wystąpienie pokontrolne zawierające stwierdzone nieprawidłowości oraz zobowiązanie do ich usunięcia w wyznaczonym terminie. Stwierdzenie szczególnie rażących uchybień w wykorzystaniu dotacji lub niewykonanie zaleceń pokontrolnych, będzie stanowić podstawę do dochodzenia kary umownej w wysokości 5% wartości przekazanej dotacji. Ministerstwo Zdrowia zastrzegło sobie prawo wypowiedzenia umowy ze skutkiem natychmiastowym w przypadku, kiedy stwierdzi, iż dotacja została wykorzystana w sposób niewłaściwy lub na inne cele. Umowa określa, że przekazana dotacja może być przeznaczona jedynie na spłatę zobowiązań przejętych po zlikwidowanym Samodzielnym Publicznym Zakładzie Opieki Zdrowotnej w Żninie.
     - Po 7 latach okrutnych bojów skończyliśmy temat. „Wojna” z różnymi instytucjami trwająca 7 lat pozytywnie się dla nas skończyła. Kosztowało to dużo nerwów i zdrowia. 17 mln zł to niemal tyle co budżet średniej wielkości gminy z powiatu żnińskiego, to ponad jedna czwarta budżetu powiatu - podkreśla starosta.
     Według zapewnień Zbigniewa Jaszczuka, dzięki spłacie zadłużenia powiat żniński będzie mógł rozpocząć inwestycje drogowe. Jak wiadomo, wiele odcinków dróg powiatowych znajduje się w bardzo złym stanie.
     - To umożliwia nam pójście do przodu w zakresie remontów dróg. Już na najbliższy poniedziałek zostanie zwołana w trybie nadzwyczajnym sesja Rady Powiatu na której o ponad 17 mln zł zwiększymy dochody budżetu powiatu z wyraźnym przeznaczeniem na spłatę ZUS i Urzędu Skarbowego. I to dopiero daje możliwości zaciągania kredytów lub emisji obligacji - zaznacza starosta. I dodaje, że prawdopodobnie powiat zrezygnuje z kredytów na inwestycje drogowe, ale wyemituje obligacje, gdyż jego zdaniem jest to korzystniejsza forma.
     Wniosek powiatu o przyznanie dotacji został złożony w grudniu 2009 roku. W sierpniu 2010 roku powiat uzyskał opinię Narodowego Funduszu Zdrowia, a w lutym 2011 roku opinię Banku Gospodarstwa Krajowego, które to opinie są bezwzględnie potrzebne (choć zdaniem starosty zbędne w tym konkretnym przypadku), aby podpisać umowę z ministrem zdrowia.
     - Chciałbym podkreślić, że nasz wniosek w przeciągu trzech dni został rozpatrzony na początku marca tego roku przez wojewodę kujawsko-pomorskiego. 7 marca dokumenty zostały zawiezione do Ministerstwa Zdrowia, a już 8 marca minister Marek Haber zakwalifikował nas do przyznania dotacji. Później potrzebna jeszcze była zgoda ministra rozwoju regionalnego i ministra finansów na podpisanie stosownej umowy - mówi starosta.

Arkadiusz Majszak
Pałuki nr 1003 (18/2011)

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości