Żnin, Frankfurt, Urząd Miejski, Dni Żnina
Dni Żnina z budżetu, do Niemiec gratis
W związku z niedawną organizacją Dni Żnina z budżetu gminy ubyło niemal 84 tysiące złotych.
W weekend 1 - 3 maja Urząd Miejski we współpracy ze Żnińskim Domem Kultury i Miejskim Ośrodkiem Sportu oraz Muzeum Ziemi Pałuckiej zorganizował Dni Żnina. Burmistrza Roberta Luchowskiego już wtedy prosiliśmy o zestawienie kosztów tego przedsięwzięcia.
Te ogólne wydatki zostały podliczone dopiero teraz i przedwczoraj burmistrz o nich poinformował. Do największych wydatków należał koncert Patrycji Markowskiej na żnińskim rynku - 28.000 zł. Poza tym przede wszystkim na potrzeby tego wydarzenia, choć nie tylko, bo wystąpili też lokalni wykonawcy, wynajęta została scena z nagłośnieniem, oświetleniem, obsługą i transportem, co kosztowało budżet gminy Żnin 27.060 zł.
Za koncert zespołu Propaganda Dei gmina zapłaciła 4.945 zł, za wynajętą ochronę - 3.852,36 zł. Materiały reklamowe (plakaty, banery, montaż) kosztowały 2.793,71 zł, wynajem ogrodzeń - 1.845 zł, utrzymanie czystości i porządku po wszystkich wydarzeniach - 1.800 zł, reklama w Pałukach - 1.776,61 zł, zabezpieczenie medyczne - 1.660 zł.
Łącznie wydano 80.585,58 zł. To jednak wciąż nie są pełne koszty, bo obchodom Dni Żnina towarzyszyły również dwa inne wydarzenia, których koszty pokryte zostały z budżetu gminy. Na Międzynarodowe Mistrzostwa Ślizgów Sterowanych Radiem wydano 991,81 zł, a na zawody konne w skokach przez przeszkody - 2.255,02 zł, co razem dało 3.246,83 zł.
Niecałe dwa tygodnie po Dniach Żnina delegacja w składzie burmistrz Robert Luchowski, dyrektor Muzeum Ziemi Pałuckiej Michał Woźniak i doradca burmistrza Paweł Sikora poleciała do Niemiec, do Frankfurtu nad Menem. Odbywał się tam jubileusz 40-lecia tamtejszej kolei wąskotorowej. Początkowo w tej delegacji miał się znaleźć przewodniczący Rady Miejskiej Grzegorz Koziełek, ale nie pozwoliły mu na to obowiązki zawodowe, stąd do Frankfurtu poleciał w zastępstwie Paweł Sikora. Panowie podczas pobytu lobbowali w sprawie zorganizowania w przyszłym roku na Pałukach Europejskiego Zlotu Miłośników Kolei Wąskotorowej.
Zapytaliśmy burmistrza o koszty pobytu w Niemczech. Oznajmił on, że delegacja ze Żnina poleciała do Frankfurtu na zaproszenie Petera Ercka i strony niemieckiej. Koszty przelotu i pobytu żninian opłacili Niemcy, a nasza strona musiała tylko wykupić potrzebne ubezpieczenie podróży w wysokości kilkudziesięciu złotych.
Burmistrz ocenił wizytę jako udaną. Wstępnie umówił się też na pobyt po wakacjach we Francji, gdzie odbędzie się tegoroczny zlot europejski miłośników wąskotorówki. Tam również burmistrz zamierza lobbować na rzecz organizacji tej imprezy na Pałukach i zdaniem włodarza Żnina jest to bardzo realne. W Niemczech nie ma, w przeciwieństwie do Pałuk, zorganizowanej oryginalnej infrastruktury wąskotorowej i miłośnicy kolejek z Europy Zachodniej chętnie przyjechaliby właśnie do nas.
Karol Gapiński
Pałuki nr 1215 (21/2015)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze