31 grudnia i 1 stycznia doszło do zatrzymań czterech nietrzeźwych na ulicach Barcina i Żnina. Dwóch z nich jeździło na rowerach, a dwóch kolejnych samochodami.
NIETRZEŹWI ROWERZYŚCI W BARCINIE
Jak poinformował asp. Michał Robakowski oficer prasowy w Komendzie Powiatowej Policji w Żninie, we wtorek 31 grudnia na jednej z barcińskich ulic, policjanci z miejscowego komisariatu zatrzymali do kontroli drogowej 26-letniego rowerzystę, którego sposób jazdy wzbudził ich podejrzenia. Intuicja ich nie zawiodła, bowiem sprawdzenie alkomatem wykazało, że w organizmie mieszkańca gminy Barcin znajdowało się ponad 0,5 promila alkoholu.
Podobna sytuacja na terenie Barcina miała miejsce wczoraj , kiedy to w godzinach nocnych mundurowi zatrzymali 38-letniego cyklistę. Wynik badania na zawartość alkoholu wyniósł blisko 1 promil.
Jakie konsekwencje poniosą mężczyźni, zdecyduje sąd, do którego trafią wnioski o ukaranie. Za popełnione wykroczenia grozi im kara aresztu albo grzywny nie mniejszej niż 2500 zł. Muszą się także liczyć z zakazem prowadzenia rowerów.
DOSTAWCZYM FIATEM PO POBOCZU NA UL. SZPITALNEJ
Poważniejsze konsekwencje spotkają dwóch mieszkańców gminy Żnin, którzy Nowy Rok rozpoczęli od kierowania samochodem pod wpływem alkoholu.
Wczoraj (01.01.25) około godziny 12.00 funkcjonariusze ruchu drogowego, na terenie Żnina kontrolując 49-letniego kierowcę osobowego opla, wyczuli od niego silny zapach alkoholu. Okazało się, że był nietrzeźwy. Wynik badania wyniósł ponad 1 promil.
Natomiast w godzinach popołudniowych, uwagę policjantów „drogówki” zwrócił dostawczy fiat, którego kierowca z niewiadomej przyczyny zjeżdżał cyklicznie na pobocze. Miało to miejsce na ul. Szpitalnej Postanowili sprawdzić jaka jest tego przyczyna. Ich decyzja okazała się całkowicie słuszna, gdyż 66-latek miał w organizmie ponad 2 promile.
W obydwu przypadka mundurowi zatrzymali prawo jazdy.
Za kierowanie pojazdem mechanicznym, w stanie nietrzeźwości przewidziana jest kara pozbawienia wolności do 3 lat oraz zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi na okres od 3 do 15 lat. Natomiast za niestosowania się do orzeczonego przez sąd zakazu grozi od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.
Karol Gapiński
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze