Wiele ciepłych słów padło pod adresem Mieczysława Ruszkowskiego. Podkreślano jego zasługi, które przyczyniły się do budowy nowej szkoły w Lubostroniu. Otrzymał szczególne podziękowania z rąk dyrektor Aliny Borkowskiej.
fot. Magdalena Kruszka
XX-lecie, szkoła, Lubostroń, Zespół Szkół
Dwadzieścia lat temu przeszli z piekła do nieba
W minionym tygodniu Zespół Szkół w Lubostroniu hucznie obchodził dwudziestolecie funkcjonowania w nowym budynku. O swoich wspomnieniach z pracy w tej szkole opowiedział między innymi burmistrz Łabiszyna Jacek Idzi Kaczmarek oraz ks. Piotr Rutkowski, proboszcz parafii św. Marcina w Żninie.
Historia szkoły w Lubostroniu sięga przynajmniej 1851 roku. Wtedy właśnie pojawił się pierwszy wpis w kronice szkoły, poczyniony przez nauczyciela Władysława Lissowskiego. W 1995 roku szkoła została przeniesiona do nowego budynku i właśnie jubileusz XX-lecia placówki w nowym budynku świętowano 14 października.
- W ciągu dwudziestu lat istnienia w obecnym miejscu, szkoła w Lubostroniu na trwałe wpisała się w historię gminy i powiatu - mówiła dyrektor Alina Borkowska. - Od roku 1995 szkołę opuściło 579 uczniów. Jednocześnie bogata tradycja i klimat połączyły kilka pokoleń nauczycieli, pracowników oraz uczniów i absolwentów. Szkoła zawsze mogła chwalić się sukcesami i osiągnięciami naukowymi i sportowymi, a wysoko wykwalifikowana kadra pedagogiczna nigdy nie bała się wyzwań.
Uczniowie z okazji jubileuszu przygotowali specjalny występ
fot. Magdalena Kruszka
Prezent od Stefana Kryszaka miał związek z bilardem, który także kwitnie w lubostrońskiej szkole
fot. Magdalena Kruszka
Właśnie w 1995 roku nastąpiła uroczysta inauguracja roku szkolnego, połączona z oddaniem do użytku nowego budynku szkoły. Dyrektorem szkoły był wówczas obecny burmistrz Łabiszyna Jacek Idzi Kaczmarek. W 1998 roku funkcję dyrektora objęła Elżbieta Motko, a w 1999 roku dyrektorem została Ewa Kaczmarek. Właśnie w 1999 roku powstało w Lubostroniu gimnazjum i zespół szkół, na czele którego w 2003 roku stanęła Alina Borkowska, która funkcję dyrektora sprawuje do dziś. W 2007 roku placówka zyskała salę gimnastyczną. W 2011 roku powstała sala bilardowa, a dwa lata później kompleks sportowy orlik. Od tego roku szkoła może się poszczycić nowoczesną 14-stanowiskową pracownią komputerową. Obecnie do szkoły w Lubostroniu uczęszczają 242 osoby, a wśród nich przedszkolaki, uczniowie szkoły podstawowej i gimnazjaliści.
Dyrektor Alina Borkowska składała życzenia swoim pracownikom i uczniom, ale także podziękowania dla tych tych, którzy w ostatnim dwudziestoleciu wspierali szkołę w Lubostroniu. W gronie tych osób znalazł się burmistrz Jacek Idzi Kaczmarek, a także Mieczysław Ruszkowski, który w latach 80. jako dyrektor Przedsiębiorstwa Rolnego pilotował budowę nowej szkoły. Grawerton w dowód podziękowań otrzymała także przewodnicząca Rady Miejskiej w Łabiszynie Teresa Paliwoda.
Ponadto podziękowania złożono wielu osobom współpracującym ze szkołą. W gronie tych osób znaleźli się: Jan Męczyński, Andrzej Budziak, Izabela Borzych, Stefan Kryszak, Ewelina Motławska, Grażyna Błaszkiewicz, Krzysztof Wiatr, Józef Lampka. Dziękowano także sponsorom szkoły, czyli Arkadiuszowi Furtakowi, Ewie i Jackowi Różańskim, Renacie Filanowskiej, Tomaszowi Pinkowskiemu, Mirosławowi Wituckiemu, Henrykowi Kucharczykowi, Bogusławowi Sensce, Alicji Rafińskiej, Piotrowi Rafińskiemu, Pawłowi Konopie, Stanisławowi Poglowi i Piotrowi Swoińskiemu.
Burmistrz Jacek Idzi Kaczmarek nie krył sentymentu, jaki żywi do szkoły w Lubostroniu. Podkreślał, że wkrótce minie trzydzieści lat, odkąd pojawił się w tej szkole, jeszcze w starym budynku jako absolwent Wyższej Szkoły Pedagogicznej. Wówczas to miejsce było dla niego jak gdyby przekleństwem, ale też od samego początku myślał o tym, aby poprawić warunki. Wspomniał, że to dzięki przypadkowi został swego czasu radnym Rady Miejskiej w Łabiszynie i rozpoczął swoją przygodę z samorządem. Stało się to dzięki temu, że jako dyrektor szkoły w Lubostroniu udostępnił placówkę na potrzeby zebrania wiejskiego.
- Wyobraźcie sobie państwo, że właśnie na tym zebraniu wiejskim mieszkańcy nie znaleźli konsensusu, a ja w tym czasie poprawiałem w swoim gabinecie sprawdziany z geografii - opowiadał burmistrz Łabiszyna Jacek Idzi Kaczmarek. - W pewnym momencie przyszedł do mnie sołtys i powiedział, że ustalono, że radnym będę ja i koniec. Nie wiedząc w ogóle, z czym się je samorządność, podjąłem się tego i zjawiłem się w Radzie Miejskiej w Łabiszynie. Pamiętam, że wtedy w centrum Lubostronia pojawiły się jakieś fundamenty, pomysły, ale to wszystko wraz z upadkiem pewnej epoki, też upadło.
Burmistrz przypomniał, że 25 lat temu ówczesny burmistrz Roman Lewandowski, szukając możliwości rozwoju gminy dostrzegł, że kiedyś zaczęła powstawać szkoła w Lubostroniu. Postanowił poszukać środków, żeby na nowo ruszyć z tą budową nowej szkoły, bo dotychczasowa nie spełniała żadnych standardów. Z czasem pojawiły się możliwości, pozyskano środki z kuratorium oświaty i z Europejskiego Funduszu Rozwoju Wsi. Wówczas plany były bardzo ambitne, a szkoła w Lubostroniu miała być wzorcowym obiektem oświatowym, jednak możliwości finansowe spowodowały, że trzeba było ograniczyć apetyt.
- Ten obiekt dydaktyczny wygląda zupełnie inaczej niż to, co było kiedyś zaprojektowane - mówił burmistrz Jacek Idzi Kaczmarek. - Z wykonawcami ręcznie przeprojektowaliśmy wszystko, żeby spełniało standardy, ale też żeby było możliwe do wykonania w sensie finansowym.
Budowa ruszyła na początku lat 90. ubiegłego wieku, a 1 września 1995 roku w uroczystej atmosferze nastąpiło rozpoczęcie roku szkolnego w nowym budynku.
- Wtedy to był taki duch w lubostrońskim narodzie, że na to otwarcie przyszła masa mieszkańców, którzy już nawet nie mieli związku poprzez dzieci z tym obiektem, ale wówczas wszyscy cieszyliśmy się, chociaż standard tej szkoły sprzed dwudziestu lat i tej dzisiejszej to jest inna bajka. Dla nas wówczas przejście z tamtej starej, już prawie stuletniej szkoły było jak przejście z piekła do nieba - wspominał burmistrz Jacek Idzi Kaczmarek i podkreślał, że przeniesienie szkoły do nowego budynku stworzyło placówce możliwości rozwoju, a składając życzenia z okazji Dnia Edukacji Narodowej złożył też na ręce dyrektor Aliny Borkowskiej prezent jubileuszowy w postaci czeku na 10.000 zł na plac zabaw dla szkoły, o który szkoła zabiega od kilku lat. Życzenia składał także wicestarosta Andrzej Hłond, który przez pewien czas w latach osiemdziesiątych uczył w lubostrońskiej szkole. Podkreślał, że Lubostroń ma szczęście do aktywnych ludzi, którzy umieją zadbać o to miejsce, poszukać środków i przedsięwzięcia realizować.
Jubileusz spowodował także wiele wspomnień, którymi podzielił się ks. Piotr Rutkowski, który obecnie jest proboszczem w parafii św. Marcina w Żninie, ale w czasie kiedy powstawała szkoła w Lubostroniu, nieopodal kończył budować kościół, którego proboszczem był przez wiele lat.
- Z perspektywy czasu zadaję sobie pytanie, skąd to środowisko brało siły i energię, żeby w jednym czasie budować dwa obiekty, czyli tę szkołę i kościół - mówił ks. Piotr Rutkowski. - To jest duma całego tego środowiska, że w tych ciężkich czasach, jakie wtedy były, potrafili podjąć tak wielki trud i wybudować tak wspaniałe obiekty.
Ks. Piotr Rutkowski zwracał także uwagę na to, że w szkole w Lubostroniu zawsze panowała wspaniała atmosfera w gronie nauczycielskim, której nie da się zapomnieć i z każdymi sprawami można się było podzielić w gronie nauczycielskim, bo każdemu chodziło o dobro dzieci.
Jubileusz był okazją nie tylko do wspomnień i życzeń, ale także do podkreślenia wielu działań i aktywności, którymi szkoła może się poszczycić. Wymieniono uczniów, którzy zdobyli znaczące osiągnięcia. Opowiedziano o funkcjonowaniu w szkole Teatru Muzycznego i inicjatywie organizowania spotkań i wyjazdów międzynarodowych. Szkoła realizuje wiele ciekawych programów, jak choćby Trzymaj formę czy Zachowaj trzeźwy umysł. Bierze też udział w Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy. Cała dwudziestoletnia historia szkoły została przedstawiona w prezentacjach multimedialnych. Specjalny program artystyczny na okoliczność jubileuszu przygotowali także uczniowie szkoły podstawowej i gimnazjaliści.
Magdalena Kruszka
Pałuki nr 1236 (42/2015)
Przejdź do forum.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze