Rewitalizacja rynku w Janowcu
Dwukierunkowa na pl. Wolności budzi zastrzeżenia
Mieszkańcy Janowca mają obawy dotyczące planowanego wprowadzenia ruchu dwukierunkowego na rynku - od skrzyżowania z ul. Śniadeckich do 22 Stycznia. Mówią, że trzeba będzie długo czekać na włączenie się do ruchu z ul. Parkowej. Projektant nie odstąpi od tej propozycji. Uważa, że to właśnie spowoduje płynność ruchu na rynku.
Pokaz slajdów z koncepcją zmian centrum Janowca W środę wieczorem w sali Ośrodka Kultury w Janowcu odbyły się konsultacje społeczne na temat rewitalizacji centralnego placu w mieście. Firma Taxus z Poznania, wybrana spośród trzech firm zainteresowanych rewitalizacją rynku w Janowcu, przygotowała wstępną koncepcję zmian w centrum miasta.
Zgodnie z założeniami projektantów janowiecki rynek ma być otwarty, przestronny, niezasłonięty przez ogrodzenia, mury, drzewa czy krzewy. Burmistrz Maciej Sobczak zaznaczył, że na razie jest to koncepcja rewitalizacji centrum Janowca. Władze miasta zorganizowały spotkanie, by poznać zdanie mieszkańców na temat proponowanych zmian i - ewentualnie - aby wypracować z mieszkańcami i projektantami najlepsze rozwiązania.
PROPOZYCJE ZMIAN
Projektanci przedstawili analizę obecnego układu janowieckiego rynku. Wskazali na odcięcie rynku przez drogę od części usługowej i kościoła, nieuporządkowanie układu miejsc parkingowych na płycie rynku oraz przypadkową zieleń. Michał Kołodziejczyk z firmy Taxus podkreślał, że zależy im na tym, by wszystkie elementy rynku współgrały zsobą. Przedstawiciele firmy Taxus mówili o konieczności wymiany nawierzchni i zmiany małej architektury na rynku oraz o braku właściwego oświetlenia, podkreślającego charakter rynku.
Poznańska firma proponuje przekształcenie jezdni pomiędzy rynkiem a kościołem oraz dalej od strony południowej placu Wolności (czyli od plebani do skrzyżowania z ul. 22 Stycznia - do budynku dawnej biblioteki) w ciąg pieszo-jezdny. Proponuje również zmianę ruchu jednostronnego w dwustronny od strony północnej i wschodniej, czyli w ciągu od skrzyżowania z ul. 22 Stycznia do skrzyżowania z ul. Śniadeckich.
Zmienić ma się również szata roślinna. Projektanci proponują usunięcie obecnych nasadzeń niskich. Fontanna, według wstępnego projektu, ma zostać przesunięta o kilka metrów w głąb rynku, tak by znalazła się na linii wyjścia z kościoła. Woda będzie tryskać z dysz umieszczonych w płycie rynku, a dodatkowego uroku doda jej podświetlenie.
Pomnik Walk i Męczeństwa ma zostać rozebrany, a w narożniku od strony ul. Parkowej ma stanąć mniejszy, o wysokości ok. 2 metrów, kamienny. Napis na obelisku nie zostanie zmieniony.
Płyta placu będzie różnokolorowa, wyłożona kostką granitową, bazaltową, kamieniem polnym oraz płytami kamiennymi. Na rynek powrócić ma pomnik św. Wawrzyńca. Lampy uliczne zastąpione zostaną latarniami. Na rynku staną nowe ławki. Znajdzie się też miejsce na stojak dla rowerów.
RUCH SAMOCHODÓW I PARKINGI
Według koncepcji projektantów, nie będzie można parkować samochodów na płycie rynku. Liczba miejsc parkingowych prawie się nie zmieni - jest 87, a ma powstać około 85.
Miejsca parkingowe będą po obu stronach ciągu pieszo-jezdnego przed kościołem, przed sklepami od skrzyżowania z ul. 22 Stycznia do Parkowej i od plebanii do skrzyżowania z 22 Stycznia, dalej pomiędzy bankiem a skrzyżowaniem. Mieszkańcy proponowali zrezygnowanie ze stworzenia miejsc parkingowych między bankiem a skrzyżowaniem z uwagi na planowane wprowadzenie na tym odcinku ruchu dwukierunkowego. Projektant przytakiwał i dawał do zrozumienia, że przemyśli tę propozycję.
Mieszkańcy mówili, że gdy ulica na rynku będzie dwukierunkowa i nasili się ruch samochodów, nie wytrzymają tego mury kamienic. Michał Kołodziejczyk wyjaśniał, że poprzez wprowadzenie miejsc postojowych wzdłuż kamienic, ruch samochodów zostanie oddalony od nich o 3 metry, więc mury będą narażone na mniejsze, a nie większe drgania.
Na skrzyżowaniu placu Wolności z ul. Śniadeckich obecnie obowiązuje znak stop dla wjeżdżających w Śniadeckich. - Tam jest wąskie gardło i nie wyobrażam sobie dwukierunkowego ruchu i dwóch samochodów ciężarowych na tym skrzyżowaniu. Uważam, że obecne rozwiązanie komunikacyjne z ruchem jednokierunkowym wokół rynku jest bardzo dobrym rozwiązaniem i lepszego tu nie znajdziemy - mówił jeden z mieszkańców placu Wolności. Dodał też, że w niedzielę podczas mszy św. wokół rynku i na jego placu stoi znacznie więcej samochodów niż 90. - Wystarczy policzyć te samochody, rynek jest pełen, musimy pomyśleć o tym, że te samochody trzeba będzie gdzieś ulokować - mówił. Projektant tłumaczył, że powstaną miejsca przed kościołem po obu stronach ciągu pieszo-jezdnego i dodał, że obecnie z wszystkich centrów wyprowadza się samochody na parkingi strategiczne.
Obawy mieszkańców budził również wyjazd z ul. Parkowej, bo - jak mówili - włączenie się do ruchu, na dwukierunkowym ciągu z zakazem skrętu w lewo, będzie trudne m.in. dla osób dowożących dzieci do szkoły czy przedszkola.
RÓŻNE LUŹNE POMYSŁY
Padł pomysł, by pozostawić zakątek - kilka metrów trylinki, która teraz leży na rynku, z uwagi na to, że w 1942 roku kładli ją alianci.
- Może warto pomyśleć o ogródku dla młodzieży na tym placu - mówił jeden z młodych uczestników konsultacji. Burmistrz odpowiedział, że nie ma żadnych przeciwwskazań, by osoba zainteresowana wynajęciem terenu pod ogródek tego nie uczyniła. Tym bardziej, że pod płytą rynku rozprowadzone będzie zasilanie i nie będzie problemu z podłączeniem instalacji takiego ogródka.
Padła też propozycja, by przy rewitalizacji rynku na płytę przenieść również pomnik Powstańców Wielkopolskich, który obecnie stoi przed budynkiem poczty i z okazji świąt patriotycznych przemarsz tam związany jest z zamykaniem ruchu samochodów.
Mieszkańcy proponowali, by na krańcach rynku stanęły wieloramienne latarnie i dodawali, że przy takiej inwestycji nie powinno się oszczędzać. Niektórzy mieszkańcy mówili też, że tak duża płyta rynku, jaka jest projektowana, może przytłaczać. Obawiali się, że wcale nie będzie to ładnie wyglądać.
Mieszkańcy pytali też, co z infrastrukturą podziemną, bo część rur pochodzi jeszcze z okresu przedwojennego i ulega awariom: - Żeby nie okazało się, że zrobimy piękną nawierzchnię i musimy ją zrywać, bo awaria rur - mówił mieszkaniec. Burmistrz zapewniał, że Zakład Usług Miejskich ma za zadanie sprawdzić instalację na rynku i wymienić części, które są zniszczone.
PIENIĄDZE I TERMINY
Mieszkańcy pytali, na jaką kwotę opiewa kosztorys rewitalizacji i kto za tę inwestycję zapłaci. Burmistrz Maciej Sobczak odpowiedział, że jest to wstępny projekt rewitalizacji, na który nie ma jeszcze kosztorysu. Burmistrz zakłada, że koszty całej rewitalizacji rynku w Janowcu w 75% pokryte zostaną ze środków unijnych. Dodał, że gmina liczy na uzyskanie około 547.000 zł, a środki te można wykorzystać do 2013 roku. Inwestycja rewitalizacji rynku, jak mówi burmistrz Maciej Sobczak, zgłoszona zostanie w ramach programu Lider Plus do programu Odnowy Wsi.
- Rozpoczęcie prac uzależnione jest od terminu rozstrzygnięcia konkursów w ramach programu. Przewidywany termin składania wniosków przypada na przełom czerwca i lipca tego roku, z czego wynika, że inwestycja rozpocznie się w 2012 roku - mówi burmistrz.
Burmistrz zapewniał, że wszelkie planowane zmiany w układzie dróg, skrzyżowań i organizacji ruchu drogowego będą konsultowane ze specjalistami w tej dziedzinie. Jeszcze w tym tygodniu w Urzędzie pojawią się przedstawiciele Taxus AHU Projektowanie zieleni, by przedstawić koncepcję uwzględniającą propozycje mieszkańców, które zostały zgłoszone podczas środowych konsultacji.
Sylwia Wysocka
Pałuki nr 998 (13/2011)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze