Ocena drobnego inwentarza
Figura, kształt ucha, kolor pazurków
W tegorocznej Wystawie Drobnego Inwentarza X Pałuckich Targów Rolnych w Żninie wzięli udział hodowcy między innymi z Bydgoszczy, Barcina, Mogilna, Dąbrówki Nowej, Tucholi czy Wenecji. Walczyli oni o przyznanie ich zwierzętom tytułu czempiona w ramach Pałuckich Targów Rolnych oraz o puchary ufundowane przez Wojciecha Mojzesowicza i Teresę Kucharską, a przyznane przez Związek Hodowców Gołębi Rasowych i Drobiu Ozdobnego.
Hodowcy drobnego inwentarza już po ogłoszeniu zwycięzców fot. Magdalena Kruszka
W skład komisji oceniającej zwierzęta wchodzili Bogusz Łaski i Janusz Wojciechowski.
Puchar przewodniczącego Rady Gminy w Rogowie Stanisława Ciesielskiego za czempiona w kategorii królików oraz za całokształt włożonej pracy otrzymał Michał Jułga z Wenecji.
Puchar przewodniczącego Rady Gminy w Gąsawie Władysława Matusiaka za czempiona w kategorii drobiu ozdobnego oraz za duże zaangażowanie w organizowaniu pokazów i wystaw hodowlanych w regionie kujawsko-pomorskim otrzymał Joachim Hinze z Bydgoszczy.
Puchar przewodniczącego Rady Gminy w Dąbrowie Andrzeja Cywińskiego za czempiona w kategorii gołębi oraz za duże zaangażowanie w pracy z hodowcami gołębi otrzymał Mieczysław Szatkowski z Bydgoszczy. W ramach Związku Hodowców Gołębi Rasowych i Drobiu Ozdobnego przyznano: puchar dla Marka Porazińskiego z Serocka, puchar dla Mariana Stosika z Tucholi oraz puchar dla Stanisława Szamrowicza z Różanny.
- Zwierzęta były oceniane według wzorców zatwierdzonych przez ministra rolnictwa - objaśnił Bogusz Łaski, członek komisji oceniającej zwierzęta. - W przypadku zwierząt futerkowych brano pod uwagę między innymi ich wielkość, budowę, typ rasowy, jakość okrywy włosowej, jej barwę, specyficzne cechy rasowe, na przykład łapki, pazurki, oczy, ale także zaangażowanie hodowców.
- Wystarczy że królik ma lekko zniekształcone ucho i zostaje wyeliminowany - mówi Iwona Jułga.
- Gołąb musi mieć figurę, tak jak dziewczyna na wybiegu - żartuje Mieczysław Szatkowski, właściciel zwycięskiego gołębia King. - Ocenie podlega także między innymi głowa, oko, brew, dziób, barwa, postawa, a nawet pazurki. Gołąb z białymi pazurkami nie ma prawa zwyciężyć. Liczy się także kondycja i połysk - wylicza pan Mieczysław.
Każdy z hodowców podkreśla, jak wiele pracy trzeba włożyć w to, żeby osiągnąć sukces, jak wiele czasu i starania wymagają ich czempiony, ale dumę na ich twarzach widać już z daleka.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze