Reklama

Głosy czytelników po publikacji artykułu na temat domu seniora przy żłobku na Jasnej

Publikacja artykułu na temat lokalizacji domu seniora przy żłobku na Jasnej, a nie - jak wcześniej planowano - w świetlicy w Wenecji, wywołała żywe komentarze na platformach internetowych, otrzymaliśmy również telefony w tej sprawie. Przedstawiamy najciekawsze wypowiedzi, a także - odpowiedzi managera przedsięwzięcia i radnego powiatu żnińskiego - Nikodema Dolaty.

Jedna z aktywnych komentatorek wydarzeń na profilu facebookowym Tygodnik Lokalny "Pałuki",  Basia Rossa skrytykowała projekt: „Dzienne domy pomocy - ładnie to się nazywa… w krótkim czasie kilka nadzorców takich ośrodków… zostanie milionerami w krótkim czasie. Jak się skończy pula dotacji z unii czy z naszych podatków… to za taki dom płaci się i nawet 2 tys miesięcznie… a jak nie będzie chętnych to Pan Dolata stanie się właścicielem budynku w ładnym punkcie. […]"

Nikodem Dolata odpowiedział jej następująco: „Widzę, że pojawiło się tu kilka obaw, więc spokojnie wyjaśnię. Nie planuję kupować tego budynku ani przejmować go na własność. Projekt jest realizowany wspólnie z Gminą Żnin, a właścicielem obiektu jest i pozostaje gmina. W ramach pozyskanych środków budynek zostanie wyremontowany, wyposażony i przystosowany do potrzeb osób z niepełnosprawnościami. Dla mnie najważniejsze jest to, żeby powstało miejsce, które realnie pomoże seniorom i osobom potrzebującym codziennego wsparcia. Takie miejsca są potrzebne. I moim zdaniem dużo lepiej wykorzystać publiczny obiekt na cel społeczny i pozyskać na to środki zewnętrzne, niż pozwolić, żeby budynek stał pusty albo niszczał. Rozumiem, że można mieć pytania o projekt, koszty czy zasady działania. Sam uważam, że przy takich sprawach musi być przejrzyście. Ale trzymajmy się faktów - ten budynek nie staje się moją własnością, tylko ma służyć mieszkańcom."

Reklama

Ariel Grabarski, również często komentujący nasze artykuły, postulował: „Czas chyba skończyć to rozdawnictwo z Lokalnej Grupy Działania dla znajomych przysłowiowego królika!"

Również na tę krytykę Nikodem Dolata odpowiedział: „Muszę to sprostować, bo to zwyczajnie nieprawda - środki na ten projekt nie pochodzą z Lokalnej Grupy Działania. Dofinansowanie zostało przyznane przez Urząd Marszałkowski Województwa Kujawsko-Pomorskiego w ramach programu Fundusze Europejskie dla Kujaw i Pomorza 2021–2027. Projekt został oceniony w oficjalnym naborze, uzyskał 96 punktów i podlega normalnym zasadom rozliczania środków publicznych. To nie jest żadne „rozdawnictwo dla znajomych”, tylko projekt z konkretnym celem społecznym - stworzeniem Dziennego Domu Pomocy dla osób starszych i potrzebujących wsparcia. Krytyka jest okej, ale niech będzie oparta na faktach.”

Reklama

Otrzymaliśmy również telefon, którego treść przytaczam z notatek: - Lokalizacja Domu Seniora przy przedszkolu to bardzo dobry układ społeczny. Powstanie wartość dodana, jaką będą kontakty seniorów z dziećmi – na przykład podczas występów jasełkowych czy z innych okazji, gdy seniorzy skorzystają z uwagi i ciepła, dzieci zresztą też. Zwróciła na to uwagę już kilkadziesiąt lat temu Elisabeth Kübler-Ross. Obie grupy wiekowe skorzystają na tej lokalizacji i przyniesie to bardzo dobre owoce. To o wiele lepsza lokalizacja, niż przy ruchliwej drodze w Wenecji.

(dk)

Reklama

Miejsce zdarzenia mapa Pałuki Żnin
Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 16/07/2026 11:13
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości