Katarzyna Groniec na jubileuszu Pałuk
Jedna artystka - kilkanaście osób na scenie
Nieobecność królowej polskiego jazzu Ewy Bem podczas jubileuszu Pałuk menedżer koncertu Jarosław Bem tłumaczył następująco: - Organizm odmówił posłuszeństwa, a instrument wykonawcy, którym jest gardło - zamilkło. Długo zastanawialiśmy się z Ewą, komu powierzyć odpowiedzialną rolę godnego zastępstwa, żeby słuchaczy usatysfakcjonować. Postawiliśmy na jakość, wielki kunszt i znakomity warsztat Kasi Groniec.
Katarzyna Groniec przywdziewała za każdym razem inną pozę, nadawała swojej barwie głosu inne brzmienie, a twarzy inne rysy Katarzyna Groniec zaczęła lirycznie piosenką Będę z tobą. Ubrana na czarno, boso, siedząc na czerwonym sześcianie, jak w transie powtarzała kolejne wersy piosenki. Potem każdy kolejny utwór pokazywał inne oblicze artystki, a wykonaniem każdej kolejnej piosenki dawała ona dowód na to, jak wspaniałą jest aktorką. Począwszy od roli infantylnych pań z piosenki Przyjaciółki, poprzez psychopatyczne młode dziewczę z utworu Milleheaven, a na niekoniecznie sympatycznych staruszkach będących bohaterkami piosenki Bigotki skończywszy, Katarzyna Groniec przywdziewała za każdym razem inną pozę, nadawała swojej barwie głosu inne brzmienie, a twarzy inne rysy. Wyszeptane precyzyjnie każde słowo piosenki Niepowtarzalna oferta nie pozostawiało już wątpliwości, że jest to nie tylko piosenkarka pierwszej klasy, ale także aktorka z wielkim talentem. Publiczność żywo reagowała na jej kolejne role, czyli wybuchała śmiechem, rozmarzała się lirycznie lub wyczekiwała z napięciem dalszego ciągu historii opowiadanej w piosence.
Sobotni koncert na pewno można zaliczyć do udanych. Artystka, która zbierała czołowe nagrody za wykonywanie piosenki aktorskiej, zaczarowała publiczność, która tylko czekała na to, jaką Kasię zobaczy w kolejnej piosence.
Wraz z wokalistką na scenie w Żnińskim Domu Kultury wystąpili: Łukasz Damrych grający na fortepianie, Łukasz Sobolak na perkusji i basista Robert Szydło. Po koncercie można było nabyć płyty Katarzyny Groniec, które artystka chętnie podpisywała.
Dla miłośników Ewy Bem mamy bardzo dobrą wiadomość. Jarosław Bem złożył deklarację, że jeśli będzie wola organizatorów, koncert Ewy Bem w Żninie jeszcze w przyszłości się odbędzie.
Magdalena Kruszka
Pałuki nr 993 (8/2011)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze