W wielu pałuckich miejscowościach, na pamiątkę wędrówki Mędrców ze Wschodu, organizowane są barwne, rozśpiewane orszaki radujących się z narodzin Jezusa wiernych. Tradycję tę od dziesięciu już lat kultywują mieszkańcy Żerniki w gm. Janowiec Wlkp. Zapoczątkowała ją emerytowana nauczycielka Szkoły Podstawowej im. Powstańców Wlkp. w Żernikach Lidia Szymańska, a obecnie kontynuują ją Dorota Woźniak oraz Marzena Grobelska.
6 stycznia żerniczanie zgromadzili się w pobliżu miejscowej strażnicy, gdzie organizatorzy - SP im. Powstańców Wlkp. w Żernikach - witali ich koronami, symbolicznymi flagami i wypełnionymi kolędami śpiewnikami. Hasło tegorocznego orszaku brzmiało "W jasełkach leży!".
Pochód poprowadzili Trzej Królowie śpieszący do stajenki z darami: Kacper - sołtys wsi Wojciech Warkoczewski, Melchoior - burmistrz Janowca Wlkp. Leszek Grzeczka oraz Baltazar - dyrektor Domu Pomocy Społecznej w Tonowie Mirosław Staszewski. Towarzyszyli im chorąży niosący flagi: Przemysław Papis, Bartosz Kobielak i Michał Borkowski.
Rozśpiewany, wykrzykujący radosne hasła orszak zmierzał do kościoła pw. Narodzenia Najświętszej Maryi, kierując się w stronę ronda, a następnie zatrzymując się vis-a-vis budynku szkoły. Tam napotkano króla Heroda. Kolejne kroki doprowadziły Trzech Króli oraz żernicki orszak do miejscowej świątyni, gdzie Mędrcy ze Wschodu oddali pokłon nowonarodzonemu Zbawicielowi i złożyli mu dary: złoto, mirrę i kadzidło.

Magdalena Niestatek i Igor Zaborowski fot. Justyna Kulpińska
W oczekiwaniu na mszę świętą, odprawioną w uroczystość Objawienia Pańskiego przez proboszcza parafii ks. Rafała Chmielewicza, swój muzyczny talent zaprezentowali uczniowie SP w Żernikach - śpiewająca kolędy Magdalena Niestatek oraz grający na cymbałkach Igor Zaborowski.
Justyna Kulpińska
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze