Kaśka Sochacka jest odkryciem ostatniego sezonu muzycznego - zdobywa największe sceny w Polsce. 10 czerwca podbiła serca fanów w Janowcu Wlkp. Wraz z zespołem zaśpiewała w Miejsko-Gminnym Ośrodku Kultury.
Ta drobna, skromna i delikatna blondynka ma w sobie siłę, która przyciąga jak magnes. Jest wokalistką, kompozytorką, instrumentalistką, autorką tekstów i jedną z najczęściej nagradzanych artystek w kraju. Jej kariera nabiera rozpędu. Za pierwszy studyjny album "Ciche dni" otrzymała nagrodę główną O!Lśnienie 2022. Wyróżniono ją także statuetką w kategorii muzyka popularna i ma już na swoim dwa Fryderyki.
Nic więc dziwnego, że w piątkowy wieczór (10 czerwca) sala widowiskowa janowieckiego M-GOK pękała w szwach. Wypełnili ją nie tylko spragnieni muzycznych doznań fani, ale też emocje płynące wprost ze sceny, które są znakiem charakterystycznym utworów Kaśki Sochackiej. Bije z nich ciepło, spokój i twórcza nostalgia.
| Twoja przeglądarka nie obsługuje odtwarzacza filmów. |
| Każda z zaśpiewanych piosnek miała w sobie coś wyjątkowego fot. Justyna Kulpińska |
Artystka wystąpiła z zespołem w składzie: Jarek Kucharczyk - gitara, Andrzej Rajski - perkusja, Paweł Harańczyk - instrumenty klawiszowe oraz Magdalena Laskowska - śpiew, skrzypce.
- Byliście państwo wspaniali. To była dla mnie olbrzymia przyjemność, że mogłam ten wieczór spędzić z wami. Super jesteście -powiedziała na zakończenie Kaśka Sochacka. Koncert trwał ok. 90 minut, jednak oczywiście nie obyło się bez bisu, autografów na płytach i zdjęć z fanami.
Justyna Kulpińska, 11 VI 2022
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze