Reklama

Kolejny wyrok korzystny dla Anieli K.

MOPS w Łabiszynie przed sądem
     Kolejny wyrok korzystny dla Anieli K.
     Aniela K., była pracownica Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Łabiszynie, ponownie wygrała proces z ośrodkiem, w którym pracowała. Sąd nakazał przywrócić ją do pracy. MOPS w Łabiszynie złożył kilka dni temu kolejną apelację.

     O zwolnieniu Anieli K. z Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Łabiszynie pisaliśmy już wielokrotnie. Kiedy w kwietniu 2009 roku była ona zwalniana ze stanowiska, burmistrz Jacek Idzi Kaczmarek oraz ówczesna kierownik MOPS Regina Słowińska podkreślali, że konieczne były ograniczenia etatów ze względu na mniejsze wpływy środków finansowych na Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej z budżetu centralnego. Aniela K. utrzymywała, że powodem zwolnienia jej z pracy była aktywność polityczna jej ojca, który był jednym z inicjatorów akcji referendalnej w sprawie odwołania z funkcji włodarza Łabiszyna Jacka Idziego Kaczmarka.
     W kwietniu 2010 roku zapadł pierwszy wyrok, który nakazał przywrócenie Anieli K. do pracy. Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w Łabiszynie wystąpił z wnioskiem o uzasadnienie wyroku, a potem złożył apelację. Po niej sprawa wróciła do sądu pierwszej instancji celem ponownego rozpatrzenia. 21 lutego zapadł kolejny wyrok korzystny dla Anieli K., w którym Sąd Rejonowy w Bydgoszczy nakazywał Miejskiemu Ośrodkowi Pomocy Społecznej przywrócić byłą pracownicę do pracy.
     Radca prawny Bogusław Szymczak, pełnomocnik MOPS w Łabiszynie, poinformował, że został złożony wniosek o uzasadnienie wyroku. W tym uzasadnieniu sąd wyraził wątpliwość, co do złej sytuacji finansowej Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Łabiszynie w czasie, kiedy Aniela K. była zwalniana.
     - Sąd skupił się na tym, że pracodawca nie określił jasno kryteriów, jeśli chodzi o dobór pracowników zwalnianych - powiedział Bogusław Szymczak. - Tylko na tym się oparł. Sąd skupił się po prostu na tym, która pani ma dzieci, która jest zamożniejsza i tylko to wzbudziło wątpliwości.
     Została złożona apelacja do Sądu Rejonowego w Bydgoszczy. Bogusław Szymczak podkreślił, że na decyzję w tej sprawie trzeba będzie czekać dwa miesiące, a być może dłużej.
     Choć zapadł wyrok nakazujący przywrócenie Anieli K. do pracy, to dopóki wyrok się nie uprawomocni, nie wróci ona do Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej.

Magdalena Kruszka
Pałuki nr 998 (13/2011)

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości