Reklama

Komendant nakazał policjantowi pogodzić się z sąsiadami

Od lewej Witold Starzomski, Joanna Mikołajczak i Lucyna Starzomska, którzy zapewniają, że ich pieski nie stanowią żadnego zagrożenia i to, że chwilę pobawiły się one na terenie boiska wiejskiego nie musiało być podstawą do wlepiania im mandatów. Policjanci jednak uznali, że podstawa jest i ukarali właścicieli psów mandatami po 50 zł.

         fot. Karol Gapiński

Bożejewiczki, policjant, właściciele, mandat, komendant, sąsiedzi
     Komendant nakazał policjantowi pogodzić się z sąsiadami
    Policjant mieszkający w Bożejewiczkach nagrał film, na którym pieski sąsiadów bawią się na boisku i wezwał swoich kolegów z komendy w Żninie. Ci ukarali właścicieli psów mandatami. Wcześniej właścicielka jednego z tych psów poczuła się obrażona przez policjanta. Dlatego jej mąż interweniował u zastępcy komendanta komisariatu w Szubinie, który jest przełożonym policjanta z Bożejewiczek.

     W zeszłym tygodniu o interwencję poprosili nas mieszkańcy Bożejewiczek: Lucyna i Witold Starzomscy oraz Joanna Mikołajczak. Mieszkają oni w dwóch budynkach kilkurodzinnych w sąsiedztwie boiska wiejskiego. W budynku, w którym mieszka Joanna Mikołajczak (wraz z rodziną korzysta z przydziału lokalu gminnego), w lokalu niżej mieszka Mateusz W., funkcjonariusz policji w Szubinie. Wcześniej pracował w Komendzie Powiatowej Policji w Żninie, w tym na podlegającym tej jednostce komisariacie w Barcinie.- My mamy pieska, mieszańca, to spokojna, niewielka suczka, miła dla ludzi, niestanowiąca zagrożenia. Kilka miesięcy temu oszczeniła się. Jednego ze szczeniaczków, też suczkę daliśmy sąsiadce Joannie Mikołajczak, która chciała takiego pieska u siebie. Teraz te pieski często bawią się ze sobą. Przyznaję, że nie zawsze trzymamy je na smyczy, bo przecież pies też potrzebuje trochę swobody i przestrzeni do zabawy. Ale samych ich nie puszczamy. Jeśli już bawią się luzem, to na naszych oczach. W sąsiedztwie naszych domów jest boisko wiejskie i parę dni temu była właśnie taka sytuacja, że nasze pieski, parę metrów od nas bawiły się ze sobą na tej trawce. Tymczasem sąsiad z budynku, w którym mieszka pani Joasia, właśnie ten policjant nagrał zabawę psów i zaraz przyjechał też nasz dzielnicowy z jeszcze jednym policjantem. Dostaliśmy mandaty po 50 zł. My za to, że pies był bez kagańca i bez smyczy, a pani Joasia, bo rzekomo nie zachowała należytej ostrożności sprawując opiekę nad swoim szczeniaczkiem. Od razu mandaty, a nie np. upomnienie. Przecież ludzie wypuszczają pieski luzem na trawnik, wszyscy te psy znają, one są małe i niegroźne. To śmieszne, bo ten nasz sąsiad, który wywołał całą aferę też ma pieska, yorka. Czy według pana Mateusza bawiący się na trawce york może sprawiać zagrożenie bez kagańca i smyczy i czy trzeba zachowywać należytą ostrożność wychodząc z nim na spacer przed dom? - opowiadał Witold Starzomski.
     Nadkomisarz Krzysztof Jaźwiński, oficer prasowy w Komendzie Powiatowej Policji w Żninie powiedział, że jeśli policjanci mieli podstawy ukarać właścicieli psów mandatami, to mogli to uczynić. Fakt, iż zgłaszał sprawę inny policjant będący po służbie, nawet taki, który do niedawna pracował w tej samej jednostce, nie ma znaczenia. - Jeśli policjanci uznali, że taka reakcja była potrzebna, to taki był ich ogląd sytuacji. Nie znam przepisu, który określałby, że za brak opieki nad kilkumiesięcznym zaledwie psem nie można udzielić mandatu. Na działania policjantów można zgłaszać skargi do komendanta powiatowego czy też komendanta wojewódzkiego. Co do postępowania tego policjanta mieszkającego w Bożejewiczkach, to nie będę tego komentował. Nie jest on już naszym funkcjonariuszem i proszę pytać o tę sprawę w KPP w Nakle lub w komisariacie w Szubinie. Na pewno każdy funkcjonariusz powinien pamiętać o tym, że policjantem jest się też po służbie, taka to jest bowiem specyfika tej służby - powiedział nadkomisarz.
     Sołtys Bożejewiczek Halina Krygier krytycznie oceniła fakt nagrania filmiku z bawiącymi się na wiejskim boisku pieskami. - To niepotrzebna sprawa. Przecież mój pies z tą suczką od pani Lucyny i szczeniaczkiem od pani Joasi też się czasami bawi. Jakby podczas tej interwencji policjanci to zobaczyli, to też bym dostała mandat. A pan Mateusz zna te psy, wie, że nie są bezpańskie i nie stanowią zagrożenia. Szkoda, że tak się stało. Państwo Mikołajczak nie mają wielkich dochodów, w końcu mieszkają w lokalu socjalnym. Te 50 zł, ile wynosi mandat, to dla nich naprawdę istotna kwota w domowym budżecie. A boisko wiejskie w Bożejewiczkach wcale nie jest jakimś wybiegiem, gdzie nasze psy się załatwiają. Nie było nigdy wielkich narzekań na psie kupy tutaj. Jest na pewno lepiej, niż na przeciętnym trawniku w blokowiskach - powiedziała Halina Krygier.
     Witold Starzomski domyśla się, że faktyczną przyczyną wezwania przez Mateusza W. policjantów ze Żnina do bawiących się piesków było wcześniejsze zdarzenie na korytarzu budynku wielorodzinnego, w którym mieszkają właśnie państwo Starzomscy. Wtedy to Mateusz W., będąc po służbie, odwiedzał swego kolegę mieszkającego w tymże budynku.
     - Na naszym korytarzu ten pan Mateusz palił i petował papierosy. Mąż mu zwrócił uwagę, a on stanął jak Pudzianowski nad moim mężem i mu pyskował. Wyszłam z mieszkania zobaczyć, co się dzieje, a za mną nasza suczka. Spytałam, co się tutaj dzieje i powiedziałam: „proszę tutaj nie palić papierosów”. A on mnie zwyzywał przechodząc do mnie na „ty”, choć mam syna starszego od pana Mateusza. Powiedział do mnie: „nie odzywaj się, bo jesteś psychiczna”. A gdy próbowałam coś mówić, to on ze mnie kpił i się naigrywał - powiedziała nam z kolei Lucyna Starzomska.
     Witold Starzomski poczuł się w obowiązku bronić małżonki. Dlatego po tym incydencie zadzwonił, a później pojechał osobiście do komisariatu w Szubinie, gdzie poskarżył się na zachowanie policjanta po służbie.
     Z Mateuszem W. nie udało nam się skontaktować. Był akurat w pracy, gdy odwiedziliśmy Bożejewiczki. O ustalenia w związku z tą sprawą i ewentualne czynności służbowe wobec policjanta oskarżanego przez sąsiadów w Bożejewiczkach o sprawianie uciążliwości, chcieliśmy zatem spytać zastępcę komisariatu policji w Szubinie. Odesłano nas jednak do oficera prasowego w Komendzie Powiatowej Policji w Nakle. To do tej jednostki należy szubiński komisariat i formalnie w niej pracuje policjant, mieszkający w Bożejewiczkach pod mieszkaniem zajmowanym przez Joannę Mikołajczak.
     - Potwierdzam, że 14 lipca br. w Komisariacie Policji w Szubinie odbyła się rozmowa zastępcy komendanta szubińskiego komisariatu z mieszkańcem miejscowości Bożejewiczki, który to skarżył się na niewłaściwe zachowanie policjanta z Szubina. Z informacji uzyskanej od tego mężczyzny wynikało, że dotyczy to zachowania policjanta w czasie wolnym od służby - przekazała sierż. szt. Justyna Andrzejewska, oficer prasowy w KPP w Nakle.
     Justyna Andrzejewska dodała, że jeszcze tego samego dnia przełożony przeprowadził rozmowę ze wskazanym funkcjonariuszem.
     - Zarówno mężczyzna, który zgłosił się do komisariatu, jak i policjant przedstawiają swoje racje i żaden z nich nie zaprzeczał, że istniały pomiędzy nimi sąsiedzkie nieporozumienia. Przełożony policjanta zobowiązał go do wyjaśnienia z sąsiadem zaistniałych nieporozumień. O to samo poprosił zgłaszającego, informując jednocześnie, że jeśli zachowanie policjanta w jakikolwiek sposób przekroczy granice prawa, ma o tym fakcie niezwłocznie informować odpowiednie organa. Z moich ustaleń wynika, że obecnie konflikt sąsiedzki został zażegnany, a strony doszły do porozumienia - zakończyła sierż. szt. Justyna Andrzejewska.
     Witold Starzomski potwierdził, że sąsiad - policjant podszedł do niego po całej interwencji i podał mu rękę, twierdząc, że tak nakazał mu komendant. Jednak Witold Starzomski nie czuje do końca, że konflikt został zażegnany. Ma też żal, że Mateusz W. nie przeprosił jego małżonki.

Karol Gapiński
Pałuki nr 1223 (29/2015)

Reklama

 

Przejdź do forum.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości