Zespół Żuki zagrał na wyspie w Łabiszynie już po raz trzeci. Tym razem z udziałem Saszy Onofrijczuka. Jak zwykle tutaj tłum ludzi bawił się przy muzyce przez nich granej doskonale.
Łabiszyn od lat promuje się jako muzyczna stolica Pałuk. Jednym ze sztandarowych przedsięwzięć, które mają to potwierdzać są koncertowe, letnie niedziele w amfiteatrze na wyspie. 17 sierpnia odbył się tam kolejny taki występ. Z zaproszenia Łabiszyńskiego Domu Kultury skorzystał tłum miłośników muzyki. Dyrektor ŁDK Albin Łakomy szacuje, że mogło w nim uczestniczyć tym razem około 800-900 osób. Miejsc siedzących na ławkach amfiteatru jest 600 i wszystkie się zapełniły. Do tego duża ilość fanów starego, dobrego rocka oglądało gwiazdy tego koncertu na stojąco oraz na ławeczkach w parku. Wśród publiki byli nie tylko mieszkańcy Łabiszyna, ale i Żnina, Barcina, czy innych, pałuckich miejscowości.

Zespół Żuki gra już od 40 lat. W niedzielę 17 sierpnia muzycy wystąpili w Łabiszynie. fot. Karol Gapiński
Wystąpił zaś świętujący w tym roku 40-lecie istnienia znany i popularny zespół Żuki. Specjalizuje się on w kunsztownych, utrzymanych w znanych z oryginałów wykonaniach legendarnych zespołów bigbeatowych. Wykonują covery The Beatles, Czerwonych Gitar i samego Krzysztofa Klenczona, ale także Scorpionsów i innych wykonawców, którzy zawojowali światowe sceny od lat sześćdziesiątych po osiemdziesiąte ubiegłego stulecia. Z zespołem Żuki wystàpił w Łabiszynie również Sasza Onofrijczuk. Artysta ten zachwycił rewelacyjnymi wykonananiami piosenek zespołu Queen.
Energetyczny koncert szybko przeobraził się w prawdziwą potańcówkę, bo wiele par niesionych znanymi i kochanymi utworami, ruszało do tańca przed sceną. Koncert potrwał blisko 2 godziny, a Albin Łakomy już teraz zapraszał na kolejne, które potrwają jeszcze do 7 września. W najbliższą niedzielę wystąpi Rafał Chmiel, lokalny wykonawca z Władysławowa wraz z zespołem, 31 sierpnia wystąpi Bernadeta Kowalska, zaś 7 września cykl zamkną łabiszyńskie klimaty muzyczne, czyli lokalni artyści.
Karol Gapiński
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze