110 osób bawi się na wielkiej imprezie emerytów i rencistów na zakończenie lata. Ale w restauracji Parkowej emeryci ze Żnina nie żegnali jedynie tej pory roku, ale również złożyli podziękowania i powiedzieli: "do zobaczenia!" zaproszonemu specjalnie na to wydarzenie Arturowi Krajewskiemu, byłemu dyrektorowi ŻDK.
Emeryci i renciści uwielbiają integrację przy stole i na tanecznym parkiecie. Ci zrzeszeni w Polskim Związku Emerytów i Rencistów w Żninie nie tylko organizują regularne zabawy w restauracji Parkowej, czy w agroturystyce w Skarbienicach. Przez minione ponad 3 lata przyzwyczaili się także do uczestnictwa w jednej ze sztandarowych za czasów dyrektora Artura Krajewskiego, imprez cyklicznych w Żnińskim Domu Kultury. Chodzi o Disco Senior, które były autorskim pomysłem byłego szefa ŻDK (od 1 września tą instytucją kultury kieruje Agnieszka Marek), na deskach Domu Kultury odbywało się regularnie co kilka miesięcy i zawsze ściągało tłumy spragnionych zabawy i towarzystwa mieszkańców w wieku senioralnym.
Jeszcze wiosną br. emeryci po cichu liczyli, że jedna z kolejnych dyskotek seniorów zostanie przez Artura Krajewskiego zorganizowana pod koniec lata. Nie udało się. Nic to jednak. Działacze Zarządu PZEiR postanowili zrobić imprezę w restauracji Parkowej 16 września na pożegnanie lata.
Jak przekazał nam Wojciech Gawron, przewodniczący Zarządu Rejonowego Polskiego Związku Emerytów i Rencistów w Żninie, spotkanie zostało zorganizowane dla 110 osób. Oprócz żnińskich członków związku, byli także goście z innych miejscowości, nie tylko na Pałukach. Zdarzył się gość z Białegostoku. Natomiast w roli honorowego gościa tego dnia wystąpił Artur Krajewski, były dyrektor Żnińskiego Domu Kultury. Przyjechał on na imprezę do Parkowej wraz z żoną.
Stało się to okazją do złożenia podziękowań przez Wojciecha Gawrona w imieniu braci seniorskiej ustępującemu dyrektorowi ŻDK. Moment ten okazał się trudny tak dla Wojciecha Gawrona, jak i dla byłego dyrektora. Panowie mocno się wzruszyli, łamał się im głos. W tej szczególnej chwili emeryci złożyli toast i odśpiewali 100 lat. Byłemu dyrektorowi ŻDK nie mówili żegnaj, a raczej do zobaczenia. Artur Krajewski zaś stwierdził, że zastanawiają się z żoną nad sprzedażą domu w Szubinie i przeprowadzką do Żnina. Swojej następczyni na stanowisku dyrektora ŻDK życzył wyłącznie sukcesów, bo będą one podtrzymywały dobrą markę instytucji, jak i całego Żnina.
Impreza emerytów i rencistów potrwa dzisiaj do późnych godzin wieczornych.
Karol Gapińśki
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze