Reklama

Miały być lasy i pieniądze

Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, pieniądze, lasy, grunty rolne
     Miały być lasy i pieniądze
    Od pierwszego września Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa wprowadza działanie "Zalesianie gruntów rolnych" w ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich. Ma ono na celu wycofanie gruntów rolnych o małej przydatności produkcyjnej oraz poprawę struktury agralnej i krajobrazu obszarów wiejskich. Wnioski te można składać w biurach powiatowych agencji, ale już dziś wiadomo, że z tych pieniędzy nie skorzystają nasi rolnicy, gdyż gminy nie przeznaczyły w planie zagospodarowania przestrzennego tych gruntów pod zalesienie.

     Zainteresowanie tym tematem jest duże wśród rolników zwłaszcza, że pieniądze za zalesienie i pielęgnację stanowić miały istotny dochód do budżetu gospodarstwa.
     Rolnik, który złoży komplet dokumentów w oddziale ARiMR, może liczyć na płatności:
     - jednorazowo wsparcie na zalesienie, czyli sfinansowanie kosztów uprawy jednorazowo w pierwszym roku 4.300-8.300 zł za 1ha
     - po roku premia pielęgnacyjna na pokrycie kosztów uprawy - przez pięć lat 420 -1.100 zł za 1 ha
     - po pięciu latach od zalesienia premia za przekształcenie gruntów rolnych w leśne wypłacana co roku przez 20 lat. Jej wysokość zależy od utraconych przez zalesienie dochodów z rolnictwa. Jeśli wynosiły one co najmniej 20% wszystkich dochodów beneficjenta, to premia wyniesie 1.400 zł za ha rocznie, jeśli stanowiły dochody z zalesionego terenu poniżej 20% wszystkich dochodów beneficjenta to premia wyniesie 360 zł rocznie za 1 ha.
     Wsparcie na zalesienie, czyli finansowanie kosztów założenia uprawy, wykonania poprawek w drugim roku i zabezpieczenia przed zwierzyną, ma formę zryczałtowanej płatności na 1 ha zalesionych gruntów i zależy m.in. od proporcji gatunków iglastych i liściastych w strukturze drzewostanu, zabezpieczenia przed zwierzyną, ukształtowania terenu, przy czym przyjęto, że na stokach o spadku większym niż 12 stopni koszty zalesienia zwiększają się o 40% w stosunku do kosztów zalesień gruntów o korzystnej konfiguracji.
     Wysokość wsparcia na zalesienie może więc wahać się od 4.300 zł/ha do 8.300 zł/ha.
     Warunkiem uzyskania pomocy finansowej na zalesienie jest spełnienie kilku wymogów. Zalesienia nie mogą być wykonane na użytkach rolnych nie stanowiących własności Skarbu Państwa, do zalesienia przeznaczone muszą być grunty, które są użytkowane rolniczo i przewidziane do zalesienia w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, zalesienia muszą być wykonane z rodzimych gatunków drzew i krzewów. Minimalna powierzchnia zalesienia musi wynosić 0,3 ha przy minimalnej szerokości działki 20 m.
Barierą nie do przeskoczenia dla rolników chcących zalesiać jest wymóg wypisu z miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego działek z przeznaczeniem na zalesianie. Takie plany przestrzennego zagospodarowania dla gruntów rolnych posiada jak twierdzi Minister Rolnictwa Wojciech Olejniczak zaledwie 14% samorządów w Polsce. Takich planów nie posiadają też gminy na naszym terenie.
     - "Zgodnie z ustawą o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym z marca zalesianie mogło odbywać się na podstawie planu zagospodarowania przestrzennego bądź decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu". 28 sierpnia wyszła nowa ustawa Ministra Rolnictwa, która określa jednoznacznie, że pod zalesianie w celu uzyskania dotacji unijnych przeznaczone mogą być tylko te tereny wyznaczone na ten cel w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego. Oczywiście można też zalesiać na terenach, które otrzymały decyzję o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, ale wówczas nie można ubiegać się o dotacje unijne na ten cel - powiedział podinspektor referatu planowania przestrzennego Urzędu Miejskiego w Żninie Sławomir Chrośniak.
     Gminy posiadają plany zagospodarowania przestrzennego zazwyczaj tylko na tereny inwestycyjne, nie na tereny rolne przeznaczone pod zalesianie. Przygotowanie takiego planu zagospodarowania przestrzennego trwa około roku i jest kosztowną inwestycją dla gmin.
     Nasze samorządy przygotowane były na wydawanie decyzji o zagospodarowaniu terenów co dopuszczała marcowa ustawa. Teraz postawiono barierę wymagając zmian w planach zagospodarowania przestrzennego czy tworzenie takich planów, co już dziś dowodzi, że szanse na dopłaty w pierwszej edycji programu dla naszych rolników są niewielkie, a raczej żadne.
     Leśnik Starostwa Powiatowego Zdzisław Adamczak przyznaje, że w świetle wcześniejszych wymogów przygotowani byliśmy na wydawanie decyzji o zalesianiu, zagospodarowaniu danych działek pod las. - "Obecnie wymagany jest wypis z miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, a nasze gminy takich planów aktualnych nie posiadają" - powiedział Zdzisław Adamczak.
     Jedyna szansa dla polskiego rolnictwa na pozyskanie środków z dotacji na zalesianie jeszcze w pierwszej edycji programu leży w projekcie nowelizacji ustawy, która 21 września trafić ma pod obrady Rady Ministrów. W przeciwnym razie na pieniądze za zalesienie gruntów polski rolnik poczeka jeszcze rok, albo i dłużej bo samorząd musi zlecić przygotowanie planów zagospodarowania przestrzennego co jest kosztowną inwestycją dla gminy.

Sylwia Wysocka
Pałuki nr 657 (38/2004)

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości