Żnin, Netto, market, budowa, przeszkoda
Netto jeszcze w tym roku
Ciągnąca się już blisko dwa lata walka o budowę marketu Netto zdaje się dobiegać końca. Jeszcze w tym roku jego budowa się rozpocznie, gdyż nie istnieją żadne przeszkody administracyjno-prawne, które by uniemożliwiały powstanie marketu na ulicy 700-lecia.
Sprawa budowy marketu Netto od początku budziła wiele kontrowersji. Związek zawodowy żnińskich kupców próbował blokować tę inicjatywę, wysuwając różne argumenty (pisaliśmy o tym w listopadzie 2001 roku). Sprawa trafiła do Naczelnego Sądu Administracyjnego, jednakże - jak nam wyjaśnił burmistrz Leszek Jakubowski - skierowanie jej tam nie powoduje zatrzymania procedury związanej z budową. Leszek Jakubowski przyznaje, że próbował wstrzymać budowę, korzystając z faktu, że droga dojazdowa do marketu jest zbyt wąska, ale przedstawiciele Netto porozumieli się z właścicielem Pałuckiego Centrum Motoryzacyjnego Krzysztofem Kurkiem, który zgodził się na korzystanie przez market z jego drogi.
- Nie ukrywam, że dla mnie powstanie marketu oznacza upadek żnińskiego handlu - mówi burmistrz.
Wielu mieszkańców Żnina jednak z niecierpliwością oczekuje otwarcia Netto, licząc na korzystne ceny i możliwość zrobienia w jednym miejscu kompleksowych zakupów. Wiceburmistrz Czesław Kośmicki powiedział, że mieszkańcy, zwłaszcza bardziej ubodzy, zapytują, kiedy market na 700-lecia powstanie.
- Termin rozpoczęcia budowy nie jest ustalony, ale na pewno nastąpi to jeszcze w tym roku - informuje nas kierownik działu rozwoju sieci detalicznej Netto Bartosz Kokociński. - Musimy zebrać całą dokumentację formalnoprawną - dodaje.
Dopiero po załatwieniu wszystkich formalności i złożeniu pełnej dokumentacji technicznej w Starostwie Powiatowym, może zostać wydana zgoda na rozpoczęcie budowy.
Jak nam powiedział starosta Zbigniew Jaszczuk, na razie sprawa budowy marketu Netto znajduje się na poziomie przygotowawczym, do starostwa wpłynęła jedynie wstępna dokumentacja geodezyjna.
Burmistrz Żnina, podobnie jak przedstawiciel Netto Bartosz Kokociński, uważa, że market powstanie w najbliższej przyszłości: - Losy marketu nie są ani w rękach burmistrza, ani starosty, ale przepisów administracyjnych, a te mówią, że market powstać może.
Marta Złotnicka
Pałuki nr 530 (16/2002)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze