Reklama

Padnie wniosek o odwołanie Zarządu Powiatu

Pielęgniarki, zbieranie, podpisy, Zarząd Powiatu
     Padnie wniosek o odwołanie Zarządu Powiatu
    W ubiegłą środę późnym wieczorem Pałuckie Stowarzyszenie Przedsiębiorców poparło inicjatywę związku zawodowego pielęgniarek i położnych ze żnińskiego szpitala dotyczącą odwołania Zarządu Powiatu. Niebawem pismo powinno trafić do przewodniczącego Rady Powiatu Bolesława Cieniawy.

     Przed tygodniem informowaliśmy o zamiarze związku zawodowego pielęgniarek i położnych w żnińskim szpitalu mającym na celu odsunięcie od władzy obecnego Zarządu Powiatu. Pielęgniarki zamierzają wysłać pismo do przewodniczącego Rady Powiatu Bolesława Cieniawy poparte podpisami mieszkańców powiatu. W ubiegłą środę późnym wieczorem do inicjatywy pielęgniarek przyłączyli się członkowie Pałuckiego Stowarzyszenia Przedsiębiorców. Swoją decyzję uzasadnili faktem, że zarządzanie w starostwie nie jest takim jakiego oczekiwałoby społeczeństwo. Przedsiębiorcy uznali, że dalsze nie podejmowanie działań spowoduje, że powiat żniński zniknie z mapy.
     Przewodnicząca związku zawodowego pielęgniarek i położnych Bożena Wachowiak powiedziała nam, że zebranych podpisów jest już sporo.
     - "My tych podpisów jeszcze nazbieramy i zaniesiemy panu Cieniawie razem z wnioskiem" - dodała Bożena Wachowiak.
     Starosta Zbigniew Jaszczuk nie ukrywa, iż słyszał, że Bożena Wachowiak zbiera podpisy o odwołanie starosty, zarządu, a nawet Rady Powiatu. Zdaniem starosty sprawy te regulują stosowne przepisy, których - w jego opinii - zapewne nie zna inicjatorka całego przedsięwzięcia. Starosta nie widział pisma, więc trudno jest mu się odnosić do zarzutów. Zbigniew Jaszczuk przypuszcza, że w piśmie zapewne są zawarte stare przemyślenia sprzed kilku lat, kiedy to Bożena Wachowiak z uporem twierdziła, że starosta powinien dać pieniądze szpitalowi, a ona z ówczesnym dyrektorem w sobie znany sposób je rozdysponuje. Zdaniem starosty czasy tego dyrektora dawno już minęły.
     - "Pani przewodnicząca uczestniczy w posiedzeniach Rady Społecznej Szpitala, komisjach, sesjach Rady Powiatu, ale nie może zrozumieć po kilku latach tłumaczenia, że starosta nawet gdyby miał wolne środki finansowe w obowiązującym stanie prawnym nie może ich przekazać na płace, leki i bieżące wydatki w szpitalu. Starostą jestem już piąty rok. Wcześniej różne funkcje publiczne pełniłem najczęściej około trzech lat. Może faktycznie należy pomyśleć o zmianie pracy. Tryb powoływania i odwoływania starosty jest prawnie unormowany. Trzeba uszanować każdą decyzję w tej sprawie. Wydaje mi się jednak, że pani Wachowiak i jej podpowiadaczom wcale nie chodzi o żniński szpital. Mają swój własny interes w tej sprawie. Trudna sytuacja szpitali, w tym żnińskiego to tylko pretekst. Niektórym osobom chodzi o kolejną lokalną zadymę, na której chcą zbić kapitał polityczny przed zbliżającymi się wyborami do parlamentu tym razem krajowego. Nie wyszło do Parlamentu Europejskiego, to może teraz. Destabilizacja władz powiatu właśnie teraz, kiedy potrzebny jest spokój i konsekwentna rzeczowa praca może faktycznie zagrozić lecznictwu szpitalnemu w formie nowej jednostki organizacyjnej, jaką jest Pałuckie Centrum Zdrowia spółka z o.o. W mojej ocenie pani Wachowiak i osoby z nią związane nigdy nie zaproponowali rzeczowych, merytorycznych rozwiązań w tutejszym szpitalu. Te osoby po prostu od dawna szkodzą żnińskiej lecznicy" - uważa starosta.

Arkadiusz Majszak
Pałuki nr 657 (38/2004)

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości