Reklama

Pałuckie brawyndzynie i śląskie godanie

Żnin, Katowice, prof. Adam Gadomski, AT-R

    Pałuckie brawyndzynie i śląskie godanie

     Profesor nadzwyczajny Akademii Techniczno-Rolniczej w Bydgoszczy dr. hab. fizyki, fizyki teoretycznej Adam Gadomski pochodzący ze Śląska od ośmiu lat mieszka w Żninie. Owoce jego pracy znane są już na Pałukach - był pomysłodawcą i głównym organizatorem I Forum Wiedzy Interdyscyplinarnej Bydgoszcz - Żnin. 

     Jacek Mielcarzewicz: - Adamie, ja będę po pałucku brawyndził, a ty po śląsku godoł.

     Adam Gadomski: - Dobrze, myślę że się dogadamy.

     - Powiedz, kiedy i gdzie pierwszy raz spotkałeś ludzi z Pałuk?

     - Było to podczas mojej pierwszej Międzynarodowej Konferencji w Polanicy Zdroju w 1988 roku. Tam też poznałem żniniankę Marię Hernet oraz Sławka Smolińskiego z Akademii Medycznej w Bydgoszczy. Była to Międzynarodowa Szkoła Biofizyki Transportu przez Membrany. A później Twoją siostrę Ewę.

Reklama

     -  Z którą osiem lat temu wziąłeś ślub i zamieszkałeś w Żninie.

     - Tak. Od ośmiu już lat mieszkam w tym mieście.

     - Drogę naukową zacząłeś jednak w swoim rodzinnym mieście, w Katowicach.

     - Tak. W Katowicach chodziłem do szkoły podstawowej i ogólniaka do klasy matematyczno-fizycznej. I jako primus inter pares wybrałem do dalszego kształcenia Politechnikę Śląską (Wydział Matematyczno-Fizyczny). 

     - Czy po jej ukończeniu rozpocząłeś drogę naukową?

     - Nie. Po ukończeniu Politechniki Śląskiej przez dwa lata pracowałem w Ośrodku Postępu Technicznego w Katowicach i najogólniej rzecz biorąc byłem tam specjalistą od komputeryzacji.

Reklama

     - A kiedy rozpoczęła się twoja kariera naukowa?

     - Jako początek można przyjąć rok 1986, kiedy to rozpocząłem pracę w charakterze asystenta technicznego w Pracowni Fizyko-Chemicznej Politechniki Śląskiej, gdzie rozpocząłem badania w zakresie tematyki pracy doktorskiej. Badania te kontynuowałem po przejściu z Politechniki Śląskiej na Uniwersytet Śląski, gdzie pracowałem na stanowisku starszego asystenta naukowo-dydaktycznego i adiunkta.

     - Tytuł doktora i doktora habilitowanego uzyskałeś na Uniwersytecie Śląskim.

Reklama

     - Tytuł doktora nauk technicznych w zakresie fizyki materiałów uzyskałem w 1992 roku, a stopień naukowy doktora habilitowanego nauk fizycznych w zakresie fizyki, fizyki teoretycznej na początku 1999 roku oczywiście na Uniwersytecie Śląskim. 

     - Czym zajmujesz się w swojej pracy naukowej?

     - W mojej pracy naukowej zajmuję się zjawiskami fizycznymi, które polegają na wzrastaniu oraz tworzeniu struktur; to się nazywa teorią wzrostu i formowania struktur. Chcę dodać, że do tej pory wnikliwie i kompletnie zbadano formowanie kryształów małocząsteczkowych. Ja zajmuję się tworzeniem struktur, gdzie sporą rolę odgrywa przypadek i gdzie te struktury posiadają częściowy porządek: są więc bądź polikryształami bądź kwazikryształami, czasami bywają stopami bądź szkłami o pewnej wyróżnionej symetrii bądź porządku. Do tych ostatnich zaliczamy modelowe błony biologiczne zbudowane z cząsteczek tłuszczowych czy też kryształy białkowe. 

Reklama

     - Czy te teoretyczne badania mają zastosowanie w praktyce?

     - Dla mnie jako teoretyka ważne jest to, czy grupy doświadczalne: fizyków, biofizyków, fizykochemików, materiałoznawców wykorzystają te modele, które zaproponowałem w swoich badaniach i interpretacjach.

     - A czy wykorzystują?

     - Tak. Na przykład w Graz w Austrii czy też w Pittsburgu w Stanach Zjednoczonych. Także cytują moje prace w swoich opracowaniach, powołują się na nie.

     - Ile naukowych prac napisałeś?

     - Tak globalnie to 100. W tym ponad 50 wydanych w czasopismach i wydawnictwach o zasięgu międzynarodowym i recenzowanych. Bardzo szerokie spektrum krajów, w których te prace zostały wydane: USA, Wlk. Brytania, Francja, Włochy, Niemcy, Izrael, Rosja, Szwajcaria, Hiszpania, Singapur i inne.

Reklama

     - A w jakich czasopismach zostały one opublikowane?

     - Naprawdę jest ich sporo. Może dla przykładu wymienię kilka: Physical Review (USA), Physics Letters i Physica (Holandia), European Physical Journal (Francja, Szwajcaria), Modern Physics Letters (Singapur, Wielka Brytania), Nuovo Cimento (Włochy), Acta Physica Polonica (Polska). Oprócz wymienionych prac jestem współautorem książki Zastosowania fizyki statystycznej wydanej przez wydawnictwo North-Holland w Amsterdamie, a będącej pokłosiem międzynarodowych warsztatów naukowych, których byłem notabene współorganizatorem, a które odbyły się w 1999 roku na Uniwersytecie Technicznym w Budapeszcie i były zorganizowane pod auspicjami NATO. W tej konferencji uczestnikiem był noblista z fizyki Pierre Gilles de Gennes z College de France z Paryża. Byłem również jednym z wydawców, wraz z profesorami z USA, Belgii i Węgier, specjalnego wydania w czasopiśmie Physica poświęconego Mechanice statystycznej i jej zastosowaniu. Jestem również autorem artykułu przeglądowego w specjalistycznym czasopiśmie poświęconego kinetyce przemian fazowych typu zarodkowanie i wzrost w układach złożonych. Napisałem kilka artykułów na zaproszenie, w tym między innymi do serii wydawniczej Springer pt. Wykłady z fizyki. Byłem też recenzentem artykułów z fizyki napisanych przez innych autorów do czasopism międzynarodowych.

Reklama

     - Sporo tych prac. Czy często uczestniczysz w konferencjach, stypendiach naukowych?

     - Średnio w roku jestem na 3-4 konferencjach naukowych w Polsce i innych krajach. Co do stypendiów naukowych, to byłem na dwóch. W Graz w Austrii, było to stypendium Austriackiego Ministerstwa Nauki i Badań oraz w Berlinie, a było to stypendium Prezydium Niemieckich Akademii Nauk.

     - A co w tym roku?

     - W tym roku, na przełomie lipca-sierpnia mam wykład na konferencji na południu Włoch w Erice na Sycylii. Spotkało mnie również wyróżnienie w postaci bycia naukowcem-wizytatorem w Międzynarodowym Centrum Fizyki Eksperymentalnej Uniwersytetu Królewskiego w Belfaście w Irlandii Płn. W maju w ATR Bydgoszcz organizuję międzynarodowe Sympozjum Naukowe z udziałem naukowców z USA, Włoch, Niemiec, Szwajcarii, Belgii, Hiszpanii i Polski.

Reklama

     - I byłeś pomysłodawcą i głównym organizatorem I Forum Wiedzy Interdyscyplinarnej. Skąd ten pomysł?

     - Właśnie w Katowicach, będąc uczniem szkoły średniej, brałem udział w zajęciach Młodzieżowego Towarzystwa Naukowego i uczestniczyłem w inicjatywie Uniwersytetu Śląskiego, zwanej Uniwersytetem Młodego Racjonalisty, gdzie odbywały się wykłady z filozofii, literatury, fizyki, matematyki. To dało mi pomysł na Forum.

     - Od ośmiu lat mieszkasz w Żninie. Jak postrzegasz naszą społeczność?

Reklama

     - W porównaniu ze społecznością śląską, Pałuki stanowią etniczną i kulturową  jednolitość. Ludzi tutaj cechuje  szczerość i serdeczność. Mimo trudnej sytuacji ekonomicznej robią konkretne rzeczy. Młodzież pałucką cechuje wyraźnie mniejsza doza agresywności w stosunku do tego, co obserwowałem w niejednolitej kulturowo i etnicznie społeczności Katowic i województwa śląskiego.

     Również pałuckie "brawyndzynie" jest w wielu przypadkach bardzo podobne  do śląskiego "godania". W książce Mój downiejszy Żnin znalazłem wiele zwrotów podobnych do występujących w książce Bery i bojki śląskie Stanisława Ligonia.

Reklama

     - Czy oprócz pracy znajdujesz jeszcze czas na inne zajęcia?

     - Tak. Bardzo lubię sport, koszykówkę, piłkę nożną. Hokej na lodzie zamieniłem - jako kibic - na hokej na trawie. Generalnie lubię dyscypliny, które nie są wyraźnie wspomagane osiągnięciami technicznymi np. nie interesuję się sportami motocyklowymi, żużlem, sportem motorowodnym. Sport uprawiam rekreacyjnie. Był czas, że grałem w Pałuckiej Lidze Mistrzów w zespole Rajców oraz w drużynie koszykarskiej Księgarni Pałuckiej. Lubię wycieczki górskie, ale już nie w tak ekstremalnych warunkach jak kiedyś. Razem z Ewą i Magdusią jeździmy do Bielska-Białej do mojej siostry Halinki, by zażywać uroków górskich. Dużo czasu, wraz z rodziną spędzamy na działce w Chomiąży Księżej. Tam najlepiej odpoczywam. 

Reklama

     - Serdecznie dziękuję i do zobaczenia na II forum.

     - Ja też dziękuję i mam nadzieję, że drugie forum dojdzie do skutku - jakże może być inaczej skoro niedawno zakończonemu forum dopisałeś pierwsze

z Adamem Gadomskim

rozmawiał Jacek Mielcarzewicz

Pałuki nr 530 (16/2002)

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości