Urząd Miejski w Żninie nie planuje rozszerzać zamawianej usługi odbioru odpadów od mieszkańców o frakcję tekstylia i odzież. To dodatkowo podniosłoby koszty, a więc i stawkę opłaty śmieciowej. A stawka ta - niezależnie od tego, czy odzież jest odbierana, czy nie - i tak znacząco wzrośnie od nowego roku. Kontenerów na odzież nie ma już od zeszłego roku na ulicach Żnina, a mimo to niektórzy wciąż podrzucają tekstylia i inne artykuły używane pod siedzibę miejscowego oddziału PCK. Tymczasem jedyną legalną opcją pozbycia się odzieży zużytej przez mieszkańców gminy Żnin jest odstawienie jej we własnym zakresie do PSZOK-u przy ul. Jasnej.
W zeszłym roku zniknęły ze żnińskich ulic kremowe kontenery, do których mieszkańcy mogli wrzucać niepotrzebne, choć nadal będące w dobrym stanie ubrania, które mogły jeszcze posłużyć potrzebującym. PCK postanowiło wówczas nie kontynuować tej formy działalności wspierającej ubogich i było to rezultatem braku zachowania zasad przez osoby wrzucające ową „odzież” do kontenerów. Nieprzypadkowo użyty został tutaj cudzysłów, bo materiał wrzucany do kontenerów PCK (i drugiego, prywatnego operatora, który usługę tę realizował jeszcze wówczas dla gminy Żnin), to nie była niestety wyłącznie odzież używana, ale nadająca się do dalszego noszenia. Były to także już zużyte, dziurawe, nie nadające się do noszenia ubrania, szmaty, pościele, poduszki, kołdry. To były również odpady ogólnobytowe, czy elektrośmieci.
Nie tylko Oddział Rejonowy w Żninie, ale cały Polski Czerwony Krzyż zaprzestał zbierania odzieży. Obecnie nie ma tych kontenerów na ulicach Żnina, ale również nie ma prowadzonej zbiórki odzieży w samej siedzibie PCK w Żninie przy ul. Aliantów. Niestety, podobnie,jak nie było subordynacji niektórych mieszkańców w czasach, gdy jeszcze stały kontenery na ulicach, tak i teraz nie wszyscy się do reguł stosują.
Otóż wszelkie tekstylia należy odwozić do Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych (PSZOK), który mieści się przy ul. Jasnej 2a w żnińskim oddziale Zakładu Oczyszczania Miasta Świdnica. Mimo to regularnie przy wejściu do siedziby PCK w Żninie lub przy ścianach budynku są podrzucane torby z tekstyliami. I to nie tylko takimi, które przynajmniej w teorii mogłyby się nadawać dla osób potrzebujących. Wśród tych śmieci są np. torebki na ramię, czy przebrania na bale dziecięce.
Jak podkreśla jednak Izabela Gronet, prezeska Oddziału Rejonowego PCK w Żninie, cokolwiek by w tych torbach nie było, to nie wolno tego podrzucać przy wejściu do siedziby oddziału. Jest w tej sprawie wywieszony jednoznaczny komunikat na budynku. PCK nie przyjmuje ani odzieży, ani butów, ani jakichkolwiek innych artykułów używanych. Tym bardziej dziurawej, czy brudnej odzieży. Co więcej - jak z kolei przekazał nam Maciej Hyla, kierownik żnińskiego oddziału ZOM - nawet brudne szmaty, dziurawa odzież i buty nie mogą być wrzucane do kontenerów na odpady zmieszane, a wyłącznie odwożone do PSZOK. Ten działa we wszystkie dni od poniedziałku do soboty oprócz środy.
Ostatnio Urząd Miejski w Żninie ogłosił plan postawienia ogrodzonych i zamykanych na klucz wiat na kontenery z odpadami w wyznaczonych punktach miasta. Jak powiedział nam burmistrz Łukasz Kwiatkowski, nie przewiduje się jednak przy okazji budowy tych wiat rozszerzenia frakcji odbieranych odpadów o odzież używaną. To musiałoby zostać wliczone w koszty zamawianej usługi, co w konsekwencji oznaczałoby dodatkowy wzrost opłaty śmieciowej od mieszkańców. A już teraz wiadomo, że od 1 stycznia 2027 r i tak ona znacząco wzrośnie z 31 zł od osoby na miesiąc do stawki z czwórką z przodu. Ile to będzie dokładnie, na razie jeszcze nie wiemy.
Karol Gapiński
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze