W jednym ze swoich wierszy Konstanty Ildefons Gałczyński napisał: Nie wystarczy pokochać, trzeba jeszcze wziąć tę miłość w ręce i przenieść ją przez całe życie. Z sukcesem udaje się to parom małżeńskim, które 25 czerwca z inicjatywy Urzędu Stanu Cywilnego w Janowcu Wlkp. świętowały 50-lecie zawarcia związku małżeńskiego.
Uroczystość odbyła się w sali widowiskowej Miejsko-Gminnego Ośrodka Kultury w Janowcu Wlkp., gdzie szanowni jubilaci odebrali Medale za Długoletnie Pożycie Małżeńskie, przyznane im przez Prezydenta RP. Odznaczenia wręczał burmistrz Janowca Wlkp. Leszek Grzeczka w towarzystwie przewodniczącej Rady Miejskiej Aleksandry Walendowskiej oraz Magdaleny Łysej, zastępczyni kierownika USC. Dla małżonków przygotowano także upominki, kwiaty oraz przekazano moc gratulacji i życzeń.
Złote Gody obchodzili: Urszula i Ryszard Wojtała, Janina i Aleksander Sułek, Sylwia i Henryk Kaźmierczak, Halina i Leon Szymańscy, Łucja i Henryk Klapiszewscy, Genowefa i Józef Matysiakowie, Maria i Tomasz Smelkowscy, Danuta i Tadeusz Ratajczakowie, Urszula i Józef Woźniakowie oraz Aurelia i Tadeusz Skałban. Medale zostaną ponadto wręczone indywidualnie kolejnym sześciu parom, które nie mogły osobiście uczestniczyć w uroczystości.

Na scenie Magdalena Łysa i Laura Drożdżyńska fot. Justyna Kulpińska
Po wspólnym odśpiewaniu Sto lat i wzniesieniu toastu za zdrowie, przyszedł czas na artystyczną niespodziankę oraz słodki poczęstunek. O organizację wydarzenia i efektowane dekoracje zadbała Magdalena Łysa, która dodatkowo wystąpiła dla jubilatów z muzycznym, pełnym nastrojowych utworów repertuarem. Nie zabrakło też lirycznych akcentów w postaci wierszy odczytywanych przez Laurę Drożdżyńską oraz subtelnego tańca w wydaniu tancerek z Akademii Pasji Bellissima. O światło i akustykę zadbali pracownicy M-GOK - Patrycja Kowalska i Mikołaj Chojnacki.

Państwo Halina i Leon Szymańscy fot. Justyna Kulpińska
Państwo Halina i Leon Szymańscy z Kołdrąbia pobrali się 31 sierpnia 1974 r. w kościele pw. Narodzenia NMP w Żernikach. Tego samego dnia sformalizowali swój związek w janowieckim USC. Poznali się na zabawie pierwszomajowej w Janowcu Wlkp. Oboje pracowali we własnym gospodarstwie rolnym. Doczekali się sześciorga dzieci, dziewięciorga wnucząt oraz prawnuka. Zgodnie twierdzą, że szczęśliwe małżeństwo to takie, w którym po każdej burzy (kłótni) wychodzi słońce.

Pani Aurelia Skałban fot. Justyna Kulpińska
Państwo Aurelia i Tadeusz Skałban są mieszkańcami Zrazimia. Sakramentalne tak powiedzieli sobie 23 listopada 1974 r. w kościele pw. Narodzenia NMP w Żernikach, a następnie złożyli przysięgę małżeńską w USC w Janowcu Wlkp. Ich drogi po raz pierwszy połączyły się na zabawie w Żernikach. Pani Aurelia nadal pracuje w Domu Pomocy Społecznej w Tonowie, z którym jest związana od 45 lat. Jej mąż był zatrudniony w POM Żerniki. Są rodzicami Beaty, Renaty i Grzegorza oraz szczęśliwymi dziadkami.

Pani Janina Sułek fot. Justyna Kulpińska
Państwo Janina i Aleksander Sułek z Tonowa wzięli ślub 14 kwietnia 1974 r. z kościele pw. Narodzenia NMP w Żernikach oraz janowieckim USC. Poznali się kiedy pan Aleksander przyjechał na Pałuki do rodziny (pochodzi z województwa lubelskiego). Pani Janina poświęciła się prowadzeniu domu, zaś jej mąż pracował jako murarz. Mają dwoje dzieci: Katarzynę i Krzysztofa, dwoje wnucząt oraz prawnuczkę. Ich recepta na trwałe małżeństwo jest prosta - liczy się miłość, z którą idą przez życie każdego dnia.

Państwo Maria i Tomasz Smelkowscy fot. Justyna Kulpińska
Państwo Maria i Tomasz Smelkowscy są mieszkańcami grodu nad Wełną. 28 września 1974 r. stanęli na ślubnym kobiercu, składając przysięgę przed Bogiem w kościele w Łeknie. Związek sformalizowali także w tamtejszym Urzędzie Stanu Cywilnego. Poznali się na zabawie w Niemczynie. Pani Maria pracowała w Gminnej Spółdzielni w Łeknie, a następnie w Janowcu, natomiast jej mąż w janowieckich Zakładach Mięsnych. Doczekali się jedenaściorga potomstwa: Lidii, Karoliny, Emilii, Małgorzaty, Anny, Andrzeja, Adama, Marcina, Leszka, Błażeja i Matusza. Są szczęśliwymi dziadkami dziewiętnaściorga wnucząt. Mają też prawnuka.

Państwo Łucja i Henryk Klapiszewscy fot. Justyna Kulpińska
Państwo Łucja i Henryk Klapiszewcy z Janowca Wlkp. pobrali się 7 września 1974 r. w kościele pw. św. Mikołaja w Łabiszynie oraz tamtejszym USC. Historia ich miłości sięga czasów technikum w Nakle nad Notecią, do którego wspólnie uczęszczali. Oboje pracowali w Zakładach Mięsnych w Janowcu Wlkp. Mają dwoje dzieci: Agnieszkę i Waldemara oraz troje wnuków. Trwałość ich małżeństwa opiera się na kilku ważnych wartościach - przebaczeniu, wyrozumiałości, cierpliwości i zaufaniu.

Państwo Genowefa i Józef Matysiakowie fot. Justyna Kulpińska
Państwo Genowefa i Józef Matysiakowie mieszkają w Janowcu Wlkp. Wzięli ślub 21 września 1974 r. w kościele pw. św. Mikołaja oraz janowieckim USC. Poznali się w dzieciństwie - byli sąsiadami. Pani Genowefa pracowała jako krawcowa w Mieleszynie, zaś jej mąż w POM Zrazim (filia Janowiec) oraz SKR Janowiec. Są rodzicami Artura, Anny i Remigiusza oraz dziadkami sześciorga wnucząt. Jaka jest ich recepta na udane małżeństwo? - Dogadywać się, potrafić pójść na kompromis i umieć się godzić - podkreślili zgodnie.

Państwo Urszula i Ryszard Wojtała fot. Justyna Kulpińska
Państwo Urszula i Ryszard Wojtała również zamieszkują w miasteczku nad Wełną. Sakramentalne tak powiedzieli sobie 20 kwietnia 1974 r. w kościele pw. św. Mikołaja w Janowcu Wlkp. Znali się już w szkole podstawowej, jednak ich uczucie zaczęło rozkwitać nieco później - po szkole średniej. Pani Urszula była zatrudniona w Urzędzie Pocztowym w Janowcu, zaś jej mąż w POM Gniezno. Doczekali się dwojga dzieci - Anny i Macieja, a także sześciorga wnucząt. - Nauczyliśmy się sobie wzajemnie ustępować, wspólnie pracować, wybaczać. Reszta przychodzi sama - przyznali.

Państwo Sylwia i Henryk Kaźmierczak fot. Justyna Kulpińska
Państwo Sylwia i Henryk Kaźmierczak ze Świątkowa pobrali się 29 czerwca 1974 r. w miejscowym kościele pw. św. Trójcy, a następnie w USC w Gorzycach. Pani Sylwia pracowała w Gminnej Spółdzielni w Żninie, natomiast pan Henryk w Żnińskiej Fabryce Maszyn. Mają trzech synów: Piotra, Pawła i Marka. Cieszą się także z faktu bycia dziadkami siedmiorga wnucząt. Fundamentem ich trwałego małżeństwa są przede wszystkim miłość i zaufanie.

Państwo Danuta i Tadeusz Ratajczakowie fot. Justyna Kulpińska
Państwo Danuta i Tadeusz Ratajczakowie mieszkają w Świątkowie. 26 października 1974 r. złożyli przysięgę małżeńską w Urzędzie Stanu Cywilnego w Janowcu Wlkp. Wspólnie prowadzili 11-hektarowe gospodarstwo rolne. Doczekali się dwóch córek: Emilii i Elżbiety, trzech synów: Adama, Mirosława i Karola, jedenaściorga wnucząt oraz prawnuczki. Cała rodzina państwa Ratajczaków jest związana z Ochotniczą Strażą Pożarną w Świątkowie. Pani Danuta od 1990 r., zaś pan Tadeusz od 1966 r.. Przez wiele lat (1987-2020) był prezesem OSP Świątkowo, wiceprezesem Miejsko-Gminnego Zarządu Oddziału OSP RP w Janowcu Wlkp., kronikarzem powiatowym oraz członkiem Zarządu Oddziału Powiatowego ZOSP RP. Dla państwa Ratajczaków partnerstwo i współdziałanie są kluczem do udanego małżeństwa.
Justyna Kulpińska
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze