Mieszkanka gminy Kcynia straciła panowanie nad kierownicą, a samochód doszczętnie spłonął. Poszkodowaną przetransportowano do szpitala.
Do całkowitego spalenia samochodu doszło na drodze wojewódzkiej nr 241 pomiędzy miejscowościami Paterek i Kcynia. Stało się tak 14 maja około godziny trzeciej nad ranem w wyniku uderzenia samochodu w drzewo. Powodem utraty panowania nad kierownicą prowadzącej auto kobiety była przebiegająca przez jezdnię sarna.
Z informacji przekazanych przez policję wynika, że pierwszy na miejscu zdarzenia pojawił się asp. sztab. Rafał Makowczyński zastępca naczelnika wydziału kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Nakle nad Notecią. Będący w domu, po służbie funkcjonariusz usłyszał huk, więc wybiegł z domu, zobaczył słup ognia, wezwał odpowiednie służby i pojechał na miejsce zdarzenia. Tam zaczął udzielać pierwszej pomocy poszkodowanej kobiecie, która samodzielnie wydostała się z samochodu.
Poszkodowana to 20-letnia mieszkanka gminy Kcynia. Jechała z Nakła w kierunku Kcyni seatem toledo. Okazało się, że oprócz pecha miała również około promila alkoholu we krwi. Stwierdzili to po badaniu przybyli na miejsce policjanci. Pijana kobieta trafiła do szpitala.
W akcji ratowniczej wzięli udział strażacy nakielskiej Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 1 oraz Zespół Ratownictwa Medycznego. Czynności w sprawie prowadzą funkcjonariusze nakielskiej komendy.
Cezary Kucharski
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze