Janowiecki orlik czeka
Ponowna ekspertyza
Masters, wykonawca janowieckiego orlika, zapewnia, że zagęszczenie podłoża boiska jest właściwe i że prace wykonał zgodnie z dokumentacją. Tymczasem nawierzchnia nadal oddziela się od podłoża i jest pofałdowana.
Budowa zespołu boisk sportowych Moje Boisko - Orlik 2012 w Janowcu Wielkopolskim kosztowała 1.101.139,42 zł, z czego po 333.000 zł dało Ministerstwo Sportu i samorząd województwa, a 435.139,42 zł pochodziło z budżetu gminy. Inwestycję realizowała firma Masters ze Szczecina. Kompleks został oddany do użytku w listopadzie 2008 r.
Najwyższa Izba Kontroli pod lupę wzięła orliki w całym kraju. Prawie połowa boisk, które zbadali kontrolerzy NIK, ma usterki - ustaliła Rzeczpospolita. Kontrolerzy mają zastrzeżenia nie tylko do wielkości ponoszonych na ich budowę nakładów, ale i do jakości wykonania, i materiałów użytych do budowy.
Opinie kontrolerów nie budzą zdziwienia mieszkańców Janowca, zwłaszcza tej ich części, która stawia na aktywne spędzanie czasu. Pisaliśmy o problemach z janowieckim orlikiem, a dokładniej nawierzchnią boiska wielofunkcyjnego. Różna sprężystość, pofałdowana nawierzchnia, oddzielanie się nawierzchni od podłoża i siadające podłoże - tak charakteryzują nawierzchnię użytkownicy. Boisko wielofunkcyjne od października jest zamknięte (oddzielone od boiska do piłki nożnej i części socjalnej biało-czerwoną taśmą).
Problem z janowieckim orlikiem pojawił się już latem, wówczas wykonawca, firma Masters ze Szczecina, w miejscach, gdzie obniżało się podłoże boiska wielofunkcyjnego, wstrzykiwała piankę. Taki zabieg jednak okazał się skuteczny na krótko i w trzech miejscach, w których wycinano w październiku nawierzchnię do pobrania próbek, po piance nie było już śladu. Jak wykazano w ekspertyzie, zagęszczenie podłoża jest prawidłowe, a wykonawca cały czas tłumaczy, że zrobił wszystko zgodnie z projektem. Tyle, że z podłożem nadal jest coś nie tak.
Halina Jaszczuk z janowieckiego ratusza tłumaczyła na posiedzeniu komisji sportu, że nie jest to tylko janowiecki problem, ale problem wielu orlików. - Opracowanie dokumentacji technicznej było już gotowe, nasza rola ograniczyła się do posadowienia kompleksu, był to gotowy projekt podlegający tylko adaptacji - tłumaczyła Halina Jaszczuk.
Gmina Janowiec wystąpiła o dodatkową, oddzielną ekspertyzę i oczekuje opinii. Gwarancja wykonawcy na inwestycję jest ważna do września. - Działania są podjęte, czekamy na kolejny wynik, mamy do września jeszcze trochę czasu - zapewniła Halina Jaszczuk.
Sylwia Wysocka
Pałuki nr 991 (6/2011)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze