Skargi mieszkańców gminy Łabiszyn
Poradnie zamykają drzwi
Interpelację w sprawie nieprzyjmowania pacjentów z gminy Łabiszyn w poradniach specjalistycznych w barcińskim ośrodku zdrowia zgłosiła na ostatniej sesji Rady Miejskiej w Łabiszynie Genowefa Lubiszewska.
Radny Wiesław Kubkowski jest doskonale zorientowany w sprawach NFZ i możliwości tworzenia poradni specjalistycznych. Nie jest optymistą w tym względzie. Radna Genowefa Lubiszewska wnioskowała o to, aby przywrócić mieszkańcom gminy Łabiszyn możliwość korzystania z poradni specjalistycznych w Barcinie.
- W tej chwili w Barcinie nie przyjmuje neurolog i reumatolog - informowała radna. - Ludzie tam od dwudziestu lat kartoteki mają, a oni każą im teraz jeździć do Żnina. A problem jest w tym, że ci ludzie nie mają do Żnina jak dojechać. Do Barcina jeżdżą busy, jeżdżą autobusy, a do Żnina nie za bardzo jest jak dotrzeć z Łabiszyna.
Burmistrz Jacek Idzi Kaczmarek poinformował, że specjaliści w mniejszych ośrodkach kierują pacjentów na specjalistyczne badania do większych ośrodków, na przykład do Bydgoszczy. Dodał także, że jeśli chodzi o poradnie specjalistyczne w Barcinie, to do pewnego czasu współfinansował te poradnie samorząd barciński, stąd też obostrzenie dotyczące nieprzyjmowania pacjentów z wszystkich innych gmin.
- Jak tak naprawdę się posłucha tego wszystkiego, co mówi się o możliwościach Narodowego Funduszu Zdrowia, zmierza to do tego, że te oferty, które mamy, zostaną w zakresie podstawowej medycyny, natomiast specjalistyka będzie bardzo zawężona do centrów administracyjnych zdecydowanie większych. Mam wrażenie, że tak to się skończy, a my możliwości w tym zakresie nie mamy żadnych - mówił burmistrz Łabiszyna.
Głos w dyskusji zabrał także Wiesław Kubkowski, który jest radnym i lekarzem w łabiszyńskim ośrodku zdrowia. Stwierdził, że problemy ze specjalistyką, o których mówiła radna Genowefa Lubiszewska nie dotyczą tylko Barcina, gdyż wiele poradni specjalistycznych zostało zlikwidowanych, także w Szubinie.
- Narodowy Fundusz Zdrowia nie przedłuża kontraktów tym poradniom, które zatrudniają specjalistów na mniej niż pół etatu - mówił Wiesław Kubkowski. - Wiadomo, jak te poradnie funkcjonowały w ośrodkach. One przyjmowały raz w tygodniu, ewentualnie dwa razy w tygodniu, a z tego nie było pół etatu. A poradnie specjalistyczne bez kontraktu nie są w stanie działać w sposób normalny i w pełnym zakresie. Problem nie dotyczy tylko Łabiszyna, ale jet to problem całego kraju.
Radny dodał, że prognozy są takie, że poradnie specjalistyczne skoncentrują się w większych ośrodkach, w powiatach, w miastach wojewódzkich, a Łabiszyn ma i tak dobrze, bo odległość do Bydgoszczy nie jest tak duża.
Na początku roku na posiedzeniu komisji budżetu mowa była o wynegocjowaniu dyżuru specjalistów z Pałuckiego Centrum Zdrowia w Żninie w ośrodku łabiszyńskim. Na pomysł wpadł wówczas radny Andrzej Hłond, a możliwości negocjacji z dyrektorem placówki miał poszukać burmistrz Łabiszyna. Zaoferował on, że zaproponuje dofinansowanie do sprzętu pod warunkiem, że PCZ oddeleguje specjalistów na dyżury do Łabiszyna.
- Czy w tym temacie jakieś rozmowy były? - pytał Andrzej Hłond. - Bo jeżeli kończą się możliwości w Barcinie, który jest większym ośrodkiem i ma większe możliwości finansowe, czy jest szansa na specjalistów w Łabiszynie?
Burmistrz Jacek Idzi Kaczmarek poinformował, że jest umówiony na spotkanie z zastępcą dyrektora Pałuckiego Centrum Zdrowia w Żninie i na tym spotkaniu sprawę specjalistów oddelegowywanych do Łabiszyna poruszy tak, żeby w jakimś zakresie specjalistyka w Łabiszynie się pojawiła.
- Jeżeli udałoby się kogoś na jakiejś zasadzie ściągnąć i ta osoba mogłaby udzielać świadczeń zwłaszcza w oparciu o swój kontrakt, to byłoby super - stwierdził Wiesław Kubkowski.
- Myślę, że na następnej sesji będzie już na to pytanie odpowiedź - powiedział burmistrz Łabiszyna.
Magdalena Kruszka
Pałuki nr 999 (14/2011)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze