Rada Miejska w Kcyni
Próba zniesienia inkasa
Brak możliwości zapewnienia bezpieczeństwa sołtysom w czasie poboru i transportu pieniędzy - to argumenty burmistrza Kcyni za zniesieniem inkasa. Sołtysi mówią, że pobierając opłaty we wsi pomagają osobom starszym i chorym, które nie muszą wybierać się do miasta. Podjęcie uchwały znoszącej inkaso wypadło z programu ostatniej sesji. Ma wrócić na następnej.
Sołtys Dorota Tecław tłumaczyła, że zbieranie podatku to też kontakt ze społeczeństwem. Przyznała, że pobory podatku w jej sołectwie są tak niskie, że nie otrzymała żadnych pieniędzy z tego tytułu, jednak oprócz zysku widzi potrzebę pomocy rencistom i emerytom. Pod obrady radnych Rady Miejskiej w Kcyni trafiła uchwała, która zdejmuje z sołtysów obowiązek poboru podatku. W uzasadnieniu projektu wskazano możliwość dokonywania wpłat podatków lokalnych na poczcie, w bankach i punkcie kasowym Urzędu.
Projekt uchwały spotkał się ze sprzeciwem sołtysów i części radnych. Anna Borkowska przypomniała burmistrzowi stwierdzenie z jego expose: sołtysi mają być traktowani podmiotowo, a nie przedmiotowo. - Uważam, że ta uchwała, proponowane zmiany powinny być przedyskutowane na spotkaniu z sołtysami - mówiła.
Burmistrz Piotr Hemmerling zapewnił, że ta uchwala jest dowodem na upodmiotowienie sołtysów. Dodał, że kiedyś możliwości wpłaty poza sołtysem nie było, teraz jest Internet, są banki, poczta i wiele możliwości, w tym też dalsze płacenie u sołtysa dla tych, dla których dojazd stanowi trudność. Zniesienie inkasa nie jest formą zmniejszenia kontaktu z mieszkańcami. - My uchwałą w sprawie inkasa obligujemy sołtysów do pobierania podatku, ale nie jesteśmy w stanie zapewnić im bezpieczeństwa, jeśli chodzi o przewożenie środków pobieranych, i to jest istotna przyczyna - tłumaczył burmistrz.
Ryszard Hanioszyn wnosił o dopuszczenie do głosu sołtysów, chociażby z tego względu, że zostaną oni pozbawieni dochodu z tego tytułu. Dochodu, który przynajmniej w części rekompensuje nakłady finansowe, czas i pracę sołtysa.
Sołtys Danuta Rudzka zwróciła uwagę na to, że tereny wiejskie zamieszkuje wiele osób chorych, starszych, które od lat przyzwyczajone są do tego, że opłaty lokalne regulują u sołtysa, a wyjazd do miasta i wizyta w banku jest dla nich często dużym wyzwaniem. - Ja jestem sołtysem od 12 lat. Mieszkańcy płacą u mnie podatek, mają do mnie zaufanie. Nikt mnie nie napadł i taki argument do mnie nie przemawia - mówiła Danuta Rudzka.
Burmistrz Piotr Hemmerling przyznał, że cieszy go, że mieszkańcy mają zaufanie do sołtysa oraz to, że nikt do tej pory jej nie napadł:
- Jest jednak taka możliwość i chcemy jej uniknąć Na początku będzie to z pewnością niedogodność, jednak inkaso staje się przeżytkiem zaniechanym w wielu gminach - tłumaczył burmistrz. Dodał też, że nie zabrania sołtysom zbierania podatku, będą to mogli robić, tak jak to czynili do tej pory.
Sołtys Dorota Tecław stwierdziła, że nie mając stosownych druków - dowodów wpłaty, niezręcznie będzie sołtysom pobierać opłaty. Podważyła też zdanie wiceprzewodniczącego Edmunda Krolla o coraz powszechniejszym płaceniu przez Internet i powiedziała, że wielu sędziwych czy schorowanych ludzi komputera nawet nie widziało, a co tu mówić o płaceniu za pośrednictwem Internetu.
Burmistrz mówił, że sołtys sprawując funkcję społeczną otrzymuje ekwiwalent za udział w sesjach i kwartalnie wypłacane środki. - Zakładałem to w kampanii i doprowadzę do tego, żeby sołtys otrzymywał zgodnie ze swoim wkładem i zaangażowaniem stosowny ekwiwalent - mówił.
Radna Mariola Zawistowska-Tafelska przyznała, że miała wątpliwości co do tej uchwały, jednak postawiła na bezpieczeństwo sołtysów i ich rodzin, dlatego opowiada się za likwidacją inkasa. Edmund Kroll dodał: - Nie widzę problemu, żeby jadąc do Kcyni zapłacić podatek tym, którzy się o to zwrócą. Zostając sołtysem, trzeba być sołtysem z powołania. Jesteśmy przed wyborami i mamy czystą sytuację - mówił Edmund Kroll.
Ostatecznie przyjęty został wniosek radnej Anny Borkowskiej i uchwała została wycofana z obrad sesji do rozważenia jej na spotkaniu z sołtysami. Uchwała powróci pod obrady na najbliższej sesji.
Sylwia Wysocka
Pałuki nr 991 (6/2011)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze