Reklama

PSZOK ma być na ul. Jasnej

Jeśli tylko zgodę wyrazi Rada Miejska w Żninie, to już niedługo Punkt Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych zostanie przeniesiony z ul. Mickiewicza na ul. Jasną do siedziby ZOM.

Maciej Hyla (z lewej) obecnie zastępca, a od 1 stycznia kierownik oddziału ZOM w Żninie. Obok niego dotychczasowy kierownik, Władysław Warchulski. Panowie opowiadali, jakie warunki będą w nowej lokalizacji punktu selektywnej zbiórki odpadów, który będzie się mieścił na ul. Jasnej. fot. Karol Gapiński

     W ostatnich tygodniach zaczęły do nas docierać sygnały o możliwości przeniesienia Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych (PSZOK) w Żninie z ul. Mickiewicza do nowej lokalizacji. Przypomnijmy, że PSZOK utworzono w połowie 2013 r. w momencie wdrożenia reformy śmieciowej w Żninie i od samego początku mieści się on na terenie dawnej spółki komunalnej PUK w Żninie (dla wyjaśnienia - obecna spółka PUK w Żninie, która powstała po przydzieleniu przez gminę nowych zadań dawnemu Przedsiębiorstwu Gospodarki Mieszkaniowej, mimo tej samej nazwy, jest innym podmiotem niż dawniejszy PUK, który zajmował się gospodarką odpadami). Od połowy 2013 r. zadanie odbioru śmieci z terenu gminy Żnin na zlecenie Urzędu Miejskiego realizuje Zakład Oczyszczania Miasta w Świdnicy, która to spółka ma swój oddział w Żninie. Ta spółka prowadzi też od samego początku na zlecenie gminy Żnin wspomniany punkt PSZOK na ul. Mickiewicza.
     - Punkt PSZOK był przewidziany według regulaminu jako miejsce, w którym mieszkańcy mogą oddać nadmiar swoich śmieci bytowych, czy pozostałych po remoncie lub zużytą, ale kompletną elektronikę, czy sprzęt elektryczny itp. Podkreślam, że kompletny, a nie np. lodówki z wcześniej wymontowanymi agregatami. Chodziło o to, żeby stworzyć możliwość mieszkańcom oddawania nadmiaru odpadów, wtedy gdy one się u nich już zgromadzą, a do terminu odbioru z posesji według normalnego harmonogramu brakuje jeszcze dużo czasu. I tak to w pewnej części działało, ale niestety były przypadki nadużywania możliwości, którą dawał PSZOK. Firmy remontowe zwoziły tu swoje śmieci z miejsc, w których prowadziły roboty, albo np. były przypadki, że jakaś firma sprząta markety poza terenem gminy Żnin, a śmieci stamtąd zabrane zwoziła do naszego PSZOK. Przez to wszystko my mieliśmy większe koszty - mówi Władysław Warchulski, kierownik żnińskiego oddziału ZOM Świdnica.
     Od nowego roku ZOM Świdnica nadal będzie zajmował się odbiorem odpadów od mieszkańców z ich posesji oraz prowadzeniem PSZOK. Dotarliśmy jednak do informacji, z których wynika, że punkt selektywnej zbiórki odpadów zostanie przeniesiony w inne miejsce. Zapytaliśmy o to Dawida Kolasę, rzecznika prasowego w Urzędzie Miejskim w Żninie.
     - Rozważana jest zmiana lokalizacji Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych, który mógłby zostać przeniesiony na ulicę Jasną, przy siedzibie firmy. Przeniesienie PSZOK mogłoby usprawnić działanie punktu i wydaje się korzystne również z estetycznego i sanitarnego punktu widzenia. Ewentualna zmiana lokalizacji PSZOK wymaga zmiany regulaminu utrzymania czystości i porządku w gminie, a to wymagałoby podjęcia stosownej uchwały przez Radę Miejską w Żninie. W związku z tym decyzji w tej sprawie można spodziewać się nie wcześniej niż na początku 2017 roku - przekazał rzecznik.
     Lokalizacja na ul. Jasnej to siedziba oddziału ZOM, chociaż wjazd na plac firmy jest widoczny od ul. Składowej. Władysław Warchulski poinformował, że przeniesienie PSZOK do siedziby firmy spowoduje zmniejszenie kosztów z tego powodu, że ZOM nie będzie musiał uiszczać opłat za dzierżawę dotychczasowego terenu PSZOK gminie, nie będzie też płacił dodatkowych rachunków za media (w nowym PSZOK nie będzie odrębnego kantorka dla pracownika). Nie będzie także konkretnego etatu dla osoby obsługującej PSZOK, jak to jest obecnie (PSZOK obsługuje Longin Górecki, jeden z kilku pracowników przejętych do kadr ZOM po dawnym PUK).
     Zapytaliśmy Władysława Warchulskiego, czy ewentualna zmiana lokalizacji PSZOK będzie skutkowała zwolnieniem pracownika, który obsługiwał ten punkt w dotychczasowej lokalizacji. Kierownik oddziału ZOM w Żninie odrzekł, że niekoniecznie - pracownik może mieć inny zakres obowiązków niż dotychczas. - Od nowego roku czas funkcjonowania PSZOK i tak będzie krótszy niż dotychczas, bo punkt nie będzie czynny w środy. Tak wynika ze specyfikacji zamówienia, które zlecił Urząd Miejski - zaznaczył Władysław Warchulski.
     W związku z planowaną zmianą lokalizacji punktu PSZOK na ul. Jasną, ZOM Świdnica wystąpił 15 grudnia do starosty żnińskiego o wydanie zezwolenia na zbieranie odpadów w nowej lokalizacji. Umowa dzierżawy terenu na potrzeby dotychczasowego PSZOK na ul. Mickiewicza, którą ZOM miał z gminą Żnin, wygasa z końcem br. Obecnie wniosek ten jest rozpatrywany w Starostwie Powiatowym.
     Ze zgromadzonej we wniosku dokumentacji, w tym z informacji od burmistrza, o którą wystąpiło starostwo, wynika, iż planowana działalność nie naruszy warunków miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla obszaru Żnin - Góra.
     W ostatni wtorek w oddziale ZOM Świdnica na ul. Jasnej wizytowała komisja z kierownikiem wydziału ochrony środowiska, rolnictwa i leśnictwa, Wiesławem Rumlem na czele. Zapoznała się ona z warunkami, które istnieją w miejscu nowej lokalizacji PSZOK. Jest tam utwardzony plac z potrzebną infrastrukturą techniczną. Są tam kontenery, jest waga. Poza tym odpady wielkogabarytowe oraz elektryczne i odpady niebezpieczne (typu puszki po farbach itp.) będą składowane pod dachem; konkretnie w pomieszczeniu magazynowym na terenie oddziału ZOM. Ponadto firma ta przedstawiła obowiązującą umowę dzierżawy nieruchomości na rogu ul. Jasnej i Składowej z właścicielem, czyli Przedsiębiorstwem Budownictwa Ekologicznego Marii Majtczak w Rogowie.
     Komisja w protokole ze swojej wizytacji nie wniosła uwag, ale decyzja o zezwoleniu nie musi być taka sama. Zezwolenie takowe wydaje starosta na podstawie art. 41 ustawy o odpadach.
     Obecna sytuacja jest o tyle nietypowa, że jeszcze we wrześniu br. w starostwie został złożony jeszcze jeden wniosek o wydanie zezwolenia na odbiór odpadów w punkcie PSZOK w Żninie. Ten był autorstwa spółki komunalnej WiK w Żninie i dotyczył dotychczasowej lokalizacji PSZOK prowadzonego przez ZOM, czyli na ul. Mickiewicza. Przypomnijmy jednak w tym miejscu, że spółka WiK, która złożyła tamten wniosek, kilka tygodni później rywalizowała z ZOM Świdnica o zamówienie na wykonywanie usługi odbierania śmieci i prowadzenia PSZOK dla gminy Żnin. Przetarg ten WiK przegrał, przedstawiając ofertę wykonywania usługi w roku 2017 za kwotę 1.175.649,29 zł, podczas gdy oferta ZOM opiewała na kwotę 1.079.956,80 zł.
     Wiesław Rumel dodał, że w przypadku WiK ewentualne wydanie zezwolenia jest sprawą bardziej skomplikowaną. Po pierwsze dlatego, że w Krajowym Rejestrze Sądowym spółka ta nie miała wpisanego w zakres usług odbioru i gospodarowania odpadami, a jedynie działalność wodno-kanalizacyjną. Po drugie, jeśli spółka ta ostatecznie nie otrzymała zamówienia na odbiór odpadów i prowadzenie punktu PSZOK, to zezwolenie na tę działalność też wydaje się w tej chwili niezasadne.
     Zapytaliśmy Dawida Kolasę, rzecznika Urzędu Miejskiego w Żninie, czy oferta WiK została przeanalizowana pod względem formalnym i czy przypadkiem nie powinna ona być odrzucona z tego powodu, że spółka ta obecnie nie ma niezbędnych zezwoleń i nie specjalizuje się w gospodarce odpadami?
     Rzecznik odpowiedział, że zgodnie z art. 24 aa ustawy Prawo zamówień publicznych zamawiający w postępowaniu prowadzonym w trybie przetargu nieograniczonego najpierw dokonuje oceny ofert. Ocena ta polega na merytorycznym sprawdzeniu treści oferty pod względem jej zgodności z SIWZ oraz wystąpienia ewentualnie rażąco niskiej ceny, a także zgodności z przepisami wspomnianej ustawy i innych ustaw, czyli np. czy oferta posiada wszystkie wymagane elementy oraz czy nie zawiera omyłek.
     Na podstawie oceny, zamawiający ustala ranking ofert poprzez przyznanie odpowiedniej liczby punktów każdej ofercie, zgodnie z  kryteriami określonymi w SIWZ. Wykonawca, którego oferta została określona jako najkorzystniejsza, podlega weryfikacji pod względem zaistnienia przesłanek wykluczenia z postępowania oraz spełniania warunków udziału w postępowaniu. Jest to tzw. procedura odwrócona.
     - Dopiero w przypadku, gdy ten oferent nie wykaże spełniania warunku udziału w postępowaniu, weryfikacji pod tym względem będzie podlegał kolejny wykonawca, zgodnie ze sporządzonym rankingiem ofert. Przepis ten został wprowadzony nowelizacją ustawy - Prawo zamówień publicznych z dnia 22 czerwca 2016 r. W związku z powyższym zbadana pod względem ww. warunków została oferta złożona przez ZOM „Świdnica“, która okazała się najkorzystniejsza. Wykonawca wykazał spełnianie warunków udziału w postępowaniu i brak podstaw do wykluczenia, w związku z powyższym nie zaszła konieczność badania oferty złożonej przez WIK Sp. z o.o. Powyższa procedura jest w pełni zgodna z przepisami ustawy Pzp oraz niektórych innych ustaw - zapewnia Dawid Kolasa.
     Maciej Hyla, zastępca kierownika żnińskiego oddziału ZOM Świdnica, który od 1 stycznia będzie już jego kierownikiem (Władysław Warchulski z końcem br. przechodzi na emeryturę), stwierdził, że nawet jeśli zezwolenie starosty zostanie wydane jeszcze w tym tygodniu, to technicznie nie jest możliwe, żeby PSZOK w nowej lokalizacji działał już od 1 stycznia. Niemniej, może to nastąpić stosunkowo szybko.

Karol Gapiński
Pałuki nr 1298 (52/2016)

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości