Niska szkodliwość i dobre intencje
Radny z trawką bez zarzutu
Wczoraj zapadła w szubińskiej prokuraturze decyzja o umorzeniu postępowania w sprawie radnego Barcina, który na sesji w lutym przekazał komendantowi policji marihuanę w kopercie.
Henryk Popławski, radny Barcina i prezes Spółdzielni Mieszkaniowej Kujawy w Barcinie, otrzymał od pań sprzątających klatkę schodową w bloku przy ul. Mogileńskiej w Barcinie susz roślinny, który - jak później wykazały badania w laboratorium kryminalistycznym - był marihuaną, to jest substancją odurzającą. Jej posiadanie jest przestępstwem. Radny przekazał kopertę z ilością 0,07 g suszu do rąk młodszego inspektora Piotra Stachowiaka, komendanta powiatowego policji w Żninie. Ten na sesji w Barcinie przedstawiał radnym stan bezpieczeństwa w ich gminie i wsłuchiwał się w ich uwagi na temat zagrożeń.
Radny Henryk Popławski, przekazując komendantowi środek odurzający, chciał wskazać na zagrożenia występujące na osiedlu bloków, a wynikające z tego, że odurzeni narkotykami dopuszczają się aktów wandalizmu i innych wykroczeń na klatkach schodowych. Jednak komendant powiatowy i komendant komisariatu w Barcinie komisarz Waldemar Polanowski, również obecny na sesji, zabrali radnego z sali obrad na komisariat. Sprawę pod kątem posiadania przez Henryka Popławskiego środka odurzającego, za co grozi do 3 lat więzienia w myśl ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, przekazano Prokuraturze Rejonowej w Szubinie.
Wczoraj, jak przekazał szef prokuratury Dariusz Mańkowski, umorzono postępowanie w sprawie posiadania środka odurzającego przez radnego Barcina. Jakkolwiek środek taki posiadał, była to po pierwsze znikoma ilość, a po drugie prokuratura wzięła pod uwagę intencje Henryka Popławskiego, któremu leżała na uwadze troska o bezpieczeństwo. Z uwagi na znikomą szkodliwość społeczną postępowanie w tej sprawie zostało umorzone.
Karol Gapiński
Pałuki nr 998 (13/2011)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze