Na starówce w Żninie
Średniowieczna droga
Kolejne fragmenty dawnej zabudowy Żnina odkrywają archeolodzy podczas prac na rynku.
Droga zachowana jest w idealnym stanie Trwają prace przy rewitalizacji żnińskiej starówki. Podczas prac ziemnych na płycie żnińskiego rynku, 25 marca odkryto pozostałości drewnianych konstrukcji. Zdaniem archeologów są to fragmenty wagi miejskiej.
W tym tygodniu zamknięty został wjazd na ulicę Średnią od strony placu Wolności. Jest to związane z pracami przy kanalizacji deszczowej na skrzyżowaniu ulic: Średnia, Śniadeckich i placu Wolności. Wczoraj odkryte zostały fragmenty średniowiecznej drogi. Wykopy wykonano na długości od dawnych delikatesów Jedynka w kierunku siedziby policji. Na głębokości kilku metrów natrafiono na drogę sprzed wieków, wykonaną z drewnianych pali. Znalezisko zabezpieczone przez studentów archeologii, pracujących pod kierownictwem Szymona Nowaczyka z Muzeum Archeologicznego w Biskupinie, wzbudziło zainteresowanie nie tylko mieszkańców Żnina.
- Jest to droga dębowa z XV lub XVI wieku. Jest zachowana w idealnym stanie - powiedział nam Wiesław Zajączkowski, dyrektor Muzeum Archeologicznego w Biskupinie. Dziś fragmenty drogi mają zostać wycięte i zabrane do ekspertyzy w biskupińskim muzeum. Wiesław Zajączkowski ubolewa, że tak się stanie. Jego zdaniem można by tę drogę wyeksponować jako zabytek i ciekawostkę turystyczną. Poza tym, gdyby prace wstrzymano i przeniesiono gdzie indziej, byłaby możliwość odtworzenia historii zabudowy średniowiecznego Żnina.
- Nie było dotychczas badań na szerszą skalę w obrębie starego miasta. Wszystkie dotychczasowe badania dają skąpą wiedzę na temat układu przestrzennego osady. Zasypując to, jesteśmy ubożsi w wiedzę. Są miasta, w których odsłania się, konserwuje i eksponuje te zabytkowe elementy - mówi Wiesław Zajączkowski. Archeolodzy odnaleźli również części dawnych przedmiotów, m.in. noża i podeszwy, a także stary klucz.
Wczoraj niektórzy żninianie, podpatrujący pracę archeologów, stwierdzili, że trzeba byłoby wystosować pismo do burmistrza i Rady Miejskiej w celu przerwania prac przy rewitalizacji w obrębie rynku i przeprowadzenia szczegółowych badań nad odkrytym znaleziskiem.
Zarówno z burmistrzem, jak i pracownikami magistratu odpowiedzialnymi za rewitalizację nie udało nam się wczoraj porozmawiać.
Arkadiusz Majszak
Pałuki nr 999 (14/2011)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze