W centrum Żnina
Średniowieczny bruk pod szkłem
Na żnińskim rynku, niedaleko baszty, zostanie wyeksponowany pod pancernym szkłem średniowieczny bruk.
Lekcję historii przy wykopaliskach w centrum Żnina prowadzi dla uczniów Liceum Ogólnokształcącego Robert Szafrański Pisaliśmy już o odkryciu fragmentów renesansowej drogi podczas prac przy rewitalizacji żnińskiej starówki. Droga sprzed wieków została wykonana z drewnianych pali. Podczas prac archeologów zrodził się pomysł, by przeprowadzić szczegółowe badania w obrębie rynku. W Urzędzie Miejskim w Żninie odbyło się spotkanie w tej sprawie.
- Chcielibyśmy to pokazać dla upamiętnienia, ale nie wiemy, jak dużo i w jakiej formie - mówił burmistrz Leszek Jakubowski.
Wiesław Zajączkowski, dyrektor Muzeum Archeologicznego w Biskupinie powiedział, że odkryta ulica jest czymś spektakularnym, ale - jak zaznaczył - nie będzie możliwości jej wyeksponowania, ponieważ kosztuje to bardzo dużo pieniędzy. Konserwacja drewna wiąże się ponadto z wieloma kłopotami, dlatego - zdaniem dyrektora - należy skupić się nad wyeksponowaniem wcześniej odkrytego średniowiecznego bruku.
Dzięki ostatnim odkryciom Żnin będzie miał jedną z niewielu szans na przeprowadzenie szczegółowych badań. - To trzeba by w sposób sensowny wykorzystać. Te wykopaliska mają dać odpowiedź na tematy, o które wcześniej nie pytaliśmy - powiedział Wiesław Zajączkowski. Dyrektor radził również, by poszerzyć wykop i przeprowadzić badania dendrochronologiczne, gdyż znalezisko może być zachodnią pierzeją rynku. Zadeklarował również, że będzie służył radą i wskazywał, jakie prace przy wykopaliskach należy przeprowadzić.
Szansę dokładnej analizy renesansowego znaleziska umożliwia również odpowiedni poziom wód gruntowych, który pozwala na prowadzenie badań.
- Żnin jest w dużej mierze zachowany dopóki poziom wód gruntowych jest jaki jest. Stosunki wodne zmieniają się co jakiś czas. I za parę lat, gdyby ktoś chciał do tych badań wrócić, to by się to okazało niemożliwe. Woda zejdzie 20, 30 cm niżej i nie mamy zabytkowego Żnina - powiedział Wiesław Zajączkowski.
Zenon Flejter, radny Sejmiku Województwa, wyraził zadowolenie z powodu zainteresowania burmistrza przeprowadzeniem badań nad odkryciem. Zapewnił, że podejmie działania w celu pozyskania pieniędzy na wsparcie badań.- Postaram się poruszyć wiele sprężyn, żeby zostało to dostrzeżone i dofinansowane w sejmiku. Szybkie i niepochopne działanie wyjdzie nam na dobre. Jak to zachować dla przyszłych pokoleń, to rola fachowców.
Archeolodzy mieli zakończyć prace przed świętami wielkanocnymi. - Robimy to dla przyszłości Żnina. Te wykopaliska dadzą nam dużo informacji o renesansowym Żninie - zaznacza Wiesław Zajączkowski.
Ostatecznie zadecydowano, że elementy renesansowej drogi, czyli belki, zostaną wykopane i będą eksponowane przez Muzeum Ziemi Pałuckiej wraz z dokumentacją fotograficzną z czasu wykopalisk. Reszta zostanie zasypana. Wyeksponowany zostanie natomiast średniowieczny bruk w odległości około 13 metrów od wejścia do baszty, znajdujący się obecnie pod ziemią. Zostanie on przykryty pancernym szkłem i będzie podświetlany.
Podczas kolejnego etapu prac archeologicznych natrafiono na kolejne elementy drewniane. Na wysokości Muzeum Ziemi Pałuckiej wykopano fragmenty konstrukcji mogących być średniowieczną stajnią. Poza tym cały czas odkopywane są drobne przedmioty sprzed wieków. Dotychczas odnaleziono m.in.: srebrny szkaplerz, nóż, podkowę, kawałek skóry, klucz oraz monety z herbem Litwy, czyli Pogonią Litewską.
Arkadiusz Majszak
Pałuki nr 1001 (16/2011)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze