Nie wnosi o odroczenie
Stanisław Lorenc pójdzie siedzieć
Były dyrektor Domu Dziecka w Kołdrąbiu Stanisław Lorenc nie będzie składał kolejnego wniosku o odroczenie wykonania kary. Chce ją odbyć.
Przypomnijmy, że były dyrektor Domu Dziecka Słoneczna Przystań w Kołdrąbiu został skazany na 6 lat więzienia za seksualne wykorzystywanie nieletnich wychowanków instytucji, którą kierował.
Zaskarżony przez niego wyrok Sąd Okręgowy w Bydgoszczy utrzymał w mocy. W marcu Stanisław Lorenc miał stawić się w Zakładzie Karnym w Potulicach w celu odbycia kary. Były dyrektor złożył jednak w żnińskim sądzie wniosek o odroczenie wykonania kary.
W kwietniu sąd w Żninie nie uwzględnił wniosku. Stanisław Lorenc odwołał się od postanowienia żnińskiego sądu.
Sąd Okręgowy w Bydgoszczy zmienił zaskarżone przez Stanisława Lorenca postanowienie sądu w Żninie i odroczył na 6 miesięcy, do 14 grudnia, wykonanie orzeczonej kary pozbawienia wolności.
Po 14 grudnia Stanisław Lorenc mógł ponownie wnioskować o odroczenie wykonania kary na kolejne pół roku, jednak nawet gdyby jego wniosek został uwzględniony przez sąd, po tym okresie musiałby już stawić się w więzieniu.
Maksymalny wymiar odroczenia kar dla skazanych wynosi rok. Stanisław Lorenc nie złożył kolejnego wniosku o odroczenie wykonania kary. Chce odbyć wyrok. W zakładzie karnym ma stawić się do 7 stycznia.
Arkadiusz Majszak
Pałuki nr 984 (51/2010)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze