Piękny prezent świąteczny sprawiły wielu ludziom młode artystki spod skrzydeł Renaty Flicińskiej i Fundacja Szmaragdowy Łabędź, która na 2 dni przed wigilią zorganizowała w ŻDK magiczny wieczór.
Dziewczynka z zapałkami to jedna z najbardziej znanych i najpiękniejszych baśni Hansa Christiana Andersena. Jest również jedną z najbardziej wzruszających. Choć smutna, to jednak niesie nadzieję. Od wielu pokoleń niezmiennie uwrażliwia dzieci na krzywdę innych, na miłość i potrzebę niesienia pomocy innym.
Taką też wrażliwość stara się promować w swoich działaniach Fundacja Szmaragdowy Łabędź ze Żnina. Przy tym stanowi ona platformę dla ludzi utalentowanych, mających do przekazania w subtelny, przekonujący sposób uniwersalne wartości. A ponieważ Dziewczynka z zapałkami jest w kanonie świątecznych opowieści, prezeska fundacji Paulina Flicińska poprosiła swoją mamę, Renatę Flicińską o przygotowanie i poprowadzenie spektaklu na podstawie owej baśni, który będzie można wystawić w okresie przed gwiazdką.
Renata Flicińska to nauczycielka, która potrafi stwarzać warunki optymalne do pokazania przez dzieci tego, co noszą w sercach. Inspiruje i uczy współpracy, dając swoim podopiecznym pole do twórczej inwencji. I taki też był styl przygotowań do tej sztuki. Dzieci nie uczyły się swoich ról na pamięć w domach.
To na próbach budowały swoje kwestie opierając się na znajomości utworu oraz na tym, jak same odczuwają empatię i miłość, jak rozumieją ich znaczenie. Był to teatr żywy, nie zamknięty w sztywnych ramach scenariusza. Fabuła jednak jest fabułą, ma wymóg ciągłości i spójności, więc rola prowadzącej Renaty Flicińskiej była tu kluczowa.
Próby najpierw odbywały się przez kilka tygodni w siedzibie Szmaragdowego Łabędzia. Kilka dni przed premierą natomiast były jeszcze 3 próby na scenie Żnińskiego Domu Kultury. Paulina Flicińska bowiem namówiła do współpracy dyrektora tej instytucji, Artura Krajewskiego.
Wreszcie 22 grudnia w Żnińskim Domu Kultury nastąpiła długo wyczekiwana premiera. Wejściówki na przedstawienie w liczbie 300 rozeszły się dużo wcześniej. Tak liczna publiczność otrzymała świąteczny prezent w postaci pięknego spektaklu. Wystąpiły: Zosia Grajek, Maja Kaczmarek, Lenka Michalewicz, Nelka Prus, Adrianna Rochowiak, Iga Rochowiak, Marianka Siwak. Przedstawienie miało też muzyczne akcenty. Zaśpiewała uzdolniona Adrianna Domowicz.
Za dźwięk i efekty specjalne odpowiadali Maciej Dolski i Piotr Pietrykowski. Pomocy w garderobie udzielała aktorkom Joanna Flicińska.
Muzyczną puentą tego magicznego wieczoru był koncert Miłosza Kozłowskiego z Warszawy. To uzdolniony wokalista i pianista, dla którego muzyka jest nie tylko środkiem do wyrażania uczuć, ale również sama w sobie emocją. Wykonał utwory o miłości, jej różnych barwach, obiektach i znaczeniach.
Tygodnik Pałuki był patronem medialnym spektaklu Dziewczynka z zapałkami.
Karol Gapiński
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze