Reklama

Udziały do przejęcia

Zakład Energetyki Cieplnej, Żnin, udziały, BRE "Leasing"
     Udziały do przejęcia
     Z nieoficjalnego, aczkolwiek bardzo wiarygodnego źródła dowiedzieliśmy się, że BRE "Leasing" zamierza przejąć pakiet większościowy udziałów w Żnińskim Zakładzie Energetyki Cieplnej, a później je odsprzedać.

 

Polska Grupa Ciepłownicza "Praterm" działa w branży ciepłowniczej w Polsce od 20 lat. Należą do niej ciepłownie w Bytowie, Sztumie, Pasłęku, Przasnyszu, Tarnowskich Górach, Porębie, Zamościu, Świdniu i Międzyrzecu Podlaskim. Firma "Praterm" zajmuje się głównie produkcją energii cieplnej, modernizacją systemów ciepłowniczych, prywatyzowaniem systemów ciepłowniczych oraz doradztwem i zarządzaniem. rk

     Podział udziałów w spółce Zakład Energetyki Cieplnej w Żninie przedstawia się następująco: gmina Żnin ma 10%, krakowska spółka "Fluid Corporation" - 20%, a bydgoska spółka "Łączność" - 70%. Rozmowy toczą się między spółką "Łączność" a BRE "Leasing" w Warszawie.
     Geneza sprawy ZEC jest dość długa. W 2000 roku ciepłownia została sprzedana firmie "Fluid Corporation". Umowa sprzedaży zobowiązywała nabywcę do przeprowadzenia inwestycji związanej z zamontowaniem kotła spalania fluidalnego. Taki kocioł został do Żnina sprowadzony, ale pieniądze Jan Gładki, szef krakowskiej firmy pozyskał na ten cel biorąc w BRE "Leasing" kredyt leasingowy w euro. Stroną zawierającą umowę z bankiem nie był właściciel tylko ciepłownia. Tym samym do jego spłacenia zobligowany został ZEC, a firma "Fluid" jest czysta i bez zobowiązań.  
     Kocioł bez odpowiedniego oprogramowania, które służyłoby do jego uruchomienia  do Żnina dotarł jesienią 2001 roku i - jak zapewniał ówczesny prezes Zbigniew Wolniak - miał zaraz zacząć działać. Od tej pamiętnej chwili miną niedługo trzy lata, a kocioł nadal nie działa, chociaż zostały już przeprowadzone udane próby jego uruchomienia.  
     Do spłacenia pozostał kredyt w BRE "Leasing" w wysokości ok. 7 milionów złotych. Plan poprzedniego zarządu spółki był taki, że w chwili uruchomienia kotła fluidalnego miały obniżyć się koszty przeznaczane na paliwo, ponieważ spalanie fluidalne pozwala wykorzystywać nie tylko miał i węgiel, ale także odpady z produkcji drzewnej czy nawet z oczyszczalni ścieków. W związku z tym, że kocioł nie działał, to nie było oszczędności, a jak nie było oszczędności, to kredyt nie był spłacany. Odsetki rosły, a bank się niecierpliwił.
     Sytuację unormował obecny prezes Leszek Falkowski. ZEC przyniósł w ubiegłym roku zysk. Ale sytuacja odziedziczona przez niego była na tyle trudna, że regularna spłata należności z tytułu inwestycji była trudna. Jednocześnie przedstawiciele banku w rozmowach z prezesem zgodzili się na zmianę warunków spłaty należności. Postawili jednak warunek, aby gmina Żnin poręczyła ten kredyt. Na to z kolei nie zgodził się ani burmistrz Andrzej Rosiak, ani obecny burmistrz Jarosław Jaworski.
     W związku z taką sytuacją BRE próbował znaleźć inwestora, który przejąłby udziały w ZEC. Założenia były takie, że bank przejmie udziały i odsprzeda je inwestorowi wraz z korzystną formą spłaty kredytu. Tym inwestorem miała być firma "Praterm" z Warszawy. Do sfinalizowania tych zamierzeń nie doszło. Z jednej strony dlatego, że udziałowcy nie porozumieli się z bankiem, a z drugiej - firma "Praterm" nie była zainteresowana żnińską ciepłownią.  
     Ten sam scenariusz miałby być realizowany także teraz. O toczących się rozmowach w BRE "Leasing" nic się nie dowiedzieliśmy. Zastępca dyrektora handlowego i działu public relations BRE "Leasing" Marzena Kowalska powiedziała, że informacje o tym czy są prowadzone rozmowy z taką czy inną firmą nie są udzielane. Chyba, że po ich sfinalizowaniu, jeżeli zgodzą się na to klienci.
     W poniedziałek odbyło się spotkanie radnych i burmistrza Żnina z prezesem Leszkiem Falkowskim w sprawie przyszłości ZEC. Burmistrz Jarosław Jaworski miał udzielić odpowiedzi na pytanie czy jest zainteresowany przejęciem części udziałów w spółce. Odpowiedź nie została jeszcze udzielona, ale najprawdopodobniej będzie odmowna.
     Z prezesem ZEC Leszkiem Falkowskim nie udało nam się porozmawiać ze względu na brak wolnej chwili związanej z natłokiem zajęć.

Reklama

Remigiusz Konieczka
Pałuki nr 659 (40/2004)

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości