Nie został zatrzymany w trakcie samej jazdy, ale są przesłanki, że to on, a nie kto inny kierował tym pojazdem. A ponieważ miał ponad 1,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu, to policjanci zatrzymali jego prawo jazdy i rozpoczęli postępowanie w tej sprawie.
Otrzymaliśmy we wtorkowe przedpołudnie informację, że poprzedniego dnia, 28 października w Bożejewiczkach doszło do jakiegoś zdarzenia drogowego. Na szczęście nie okazało się ono groźne. Otóż samochód osobowy miał zjechać z pasa drogi i kierowca szukał pomocy, by wydostać pojazd na jezdnię. Ktoś jednak zwrócił uwagę, że ów kierowca może znajdować się w stanie nietrzeźwości. Powiadomiona została policja. Według informacji, które otrzymaliśmy, początkowo kierowca miał się wypierać przed policjantami, że to on prowadził samochód. Jednak funkcjonariusze mieli jakoby wykazać, że to jednak on kierował.
Z prośbą o potwierdzenie tych informacji zwróciliśmy się do asp. Michała Robakowskiego, oficera prasowego w Komendzie Powiatowej Policji w Żninie. Ten potwierdził, że 28 października około 17.50 dyżurny w komendzie otrzymał zgłoszenie o podejrzeniu, że kierowca volkswagena golfa na terenie Bożejewiczek może być nietrzeźwy. Po przybyciu policjanci podjęli czynności wobec 22-letniego mieszkańca gminy Żnin. Nie został on zatrzymany podczas jazdy. Niemniej jednak podjęte zostały czynności dochodzeniowe, które mają wykazać, czy nie prowadził on wcześniej samochodu. Był bowiem w stanie nietrzeźwości. Badanie wykazało ponad 1,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy. Asp. Michał Robakowski powiedział, że dla dobra postępowania na tym etapie nie będzie podawał szczegółów.
Karol Gapiński
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze