Reklama

Weekend bez lekarstw

Dyżury aptek w Szubinie
     Weekend bez lekarstw
     Przez jeden weekend w miesiącu mieszkańcy Szubina nie kupią w swoim mieście leków. Starostwo, ustalając dyżury aptek, opierało się na starych danych. Teraz zamiast czterech, są dwie apteki. Te, których już nie ma, mimo iż figurują w grafiku, nie dyżurują.

    Do 1 marca w Szubinie były cztery apteki: na ul. Bema, na ul. Ogrodowej, ul. 3 Maja i na ul. Kościuszki. Teraz zostały tylko dwie: Dr Max na Ogrodowej obok POLOmarketu oraz Apteka Ogólnie Dostępna przy ośrodku zdrowia na ul. Bema.
    Wiesław Korbacki, właściciel apteki Dr Max, zwraca uwagę na to, że od czasu zamknięcia dwóch aptek, przez jeden weekend w miesiącu szubinianie nie mają zabezpieczonego dostępu do leków. Przez dwa weekendy w miesiącu dyżuruje właśnie apteka Dr Max. Druga natomiast pełni dyżur tylko raz w miesiącu.
    - Dostęp do leków musi być całodobowy. Nie może być tak, że w jeden weekend nie jest zabezpieczony dyżur. Zgłaszałem ten problem i nikt go od pół roku nie potrafi rozwiązać - mówi Wiesław Korbacki.
    Druga apteka dyżuru dodatkowego sama z siebie nie podejmie, ponieważ kieruje się zapisami uchwały Rady Powiatu w Nakle z 24 lutego tego roku, w której określony został rozkład godzin pracy aptek na terenie powiatu. W przypadku Szubina, w grafiku zostały uwzględnione cztery apteki. Wtedy każda z nich miała dyżur w jeden weekend miesiąca. Teraz połowy aptek nie ma, a uchwała nie została zmieniona.
    Wiesław Korbacki powiedział, że wobec braku zabezpieczonych dyżurów postanowił kierować się interesem mieszkańców i przejąć dyżury w jeden z weekendów. Tego samego oczekiwał on konkurencji. Ci jednak tego nie zrobili.
    - Ja nic nie muszę. To starostwo musi wiedzieć - odpowiada Tadeusz Delke, kierownik Apteki Ogólnie Dostępnej. Jego zdaniem, za dyżury odpowiada Starostwo Powiatowe i tylko ono może nakazać obsadzenie wolnego weekendu dyżurami. Powołuje się przy tym na uchwałę Rady Powiatu z lutego. Dodał, że tylko telefonicznie otrzymał informację o tym, że pozostałe dwie apteki zawiesiły swoją działalność. - Co to znaczy, że zawiesiły? Wynika z tego, że w każdej chwili mogą ją odwiesić.
Wiceburmistrz Szubina Mariusz Piotrkowski powiedział, że władzom miejskim nikt tego problemu nie zgłaszał i obiecał, że zgłosi ten temat do Starostwa Powiatowego w Nakle.
    Zainteresowaliśmy tematem radnego Artura Michalaka, który wczoraj na sesji złożył w tej sprawie interpelację. - Temat był znany władzom powiatu. Otrzymałem zapewnienie, że odpowiednia uchwała będzie przygotowana na ostatnią sesję tej kadencji, czyli na 10 listopada - powiedział Artur Michalak.
Zapał radnego tonuje jednak dyrektor wydziału organizacyjnego w nakielskim starostwie Aldona Zielińska. Zapewniła, że już dziś będą podjęte kroki w kierunku uruchomienia procedury, ale ostrzegła, że potrwa ona od 2 do 3 miesięcy. Na samym początku powiat wystąpi z pismem do władz Szubina z prośbą o potwierdzenie tego, że na terenie miasta zostały zamknięte dwie apteki. Potem wystąpi do aptek z prośbą o podjęcie dyżuru. Jeśli się zgodzą, to projekt uchwały musi być skonsultowany z burmistrzem Szubina i z Izbą Aptekarską. Dopiero potem zostanie przedstawiony na sesji Rady Powiatu, a wchodzi w życie 14 dni po opublikowaniu w Dzienniku Urzędowym Województwa Kujawsko-Pomorskiego.

Remigiusz Konieczka
Pałuki nr 976 (43/2010)

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości