Reklama

Wicestarosta daje ostatnią szansę

Rodzinne domy dziecka w powiecie żnińskim
     Wicestarosta daje ostatnią szansę
     Robert Luchowski, wicestarosta żniński, ma nadzieję, że dyrektorzy rodzinnych domów dziecka w Żninie i Gąsawie wycofają wypowiedzenia umów o pracę i zostaną wznowione negocjacje.

     Przypomnijmy, że dwoje dyrektorów rodzinnych domów dziecka - w Żninie i Gąsawie - złożyło wypowiedzenia umów o pracę. Chcą oni prowadzić placówki z innym organem prowadzącym. Zamiast powiatu żnińskiego nowym organem prowadzącym miałoby być stowarzyszenie Domowe Ognisko w Bydgoszczy.
     W ubiegłą środę w Urzędzie Wojewódzkim w Bydgoszczy przedstawiciele powiatu żnińskiego: wicestarosta Robert Luchowski, dyrektor Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie Maria Zwolenkiewicz i kierownik wydziału zdrowia, spraw obywatelskich i zarządzania kryzysowego w żnińskim starostwie Izabela Gronet spotkali się z dyrektor wydziału polityki społecznej Dorotą Hass. Chcieli dowiedzieć się, czy w związku ze złożeniem wypowiedzeń umów o pracę przez dyrektorów rodzinnych domów dziecka w Żninie i Gąsawie dzieci mogą przebywać w placówkach, czy powiat musi znaleźć zastępczą formę opieki.
     - My stoimy na stanowisku, że po 30 czerwca 2011 roku dzieci powinny się znaleźć w innych placówkach - podkreśla wicestarosta Robert Luchowski. Wydział polityki społecznej Urzędu Wojewódzkiego w Bydgoszczy zasięgnie w tej sprawie opinii z Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej. Wicestarosta będzie czekać na odpowiedź.
     Na spotkanie został poproszony Maciej Lis, prezes stowarzyszenia Domowe Ognisko, które miałoby być organem prowadzącym rodzinne domy dziecka w Gąsawie i Żninie. Wyraził on wolę współpracy i tworzenia placówek z dyrektorem Rodzinnego Domu Dziecka nr 2 w Gąsawie Michałem Janiszewskim i dyrektor Rodzinnego Domu Dziecka w Żninie Zdzisławą Wójcik po uzupełnieniu braków w ofercie (przypomnijmy, że stowarzyszenie przedstawiło powiatowi niepełną dokumentację i jest ona nie do przyjęcia przez powiat).
     - Pan Lis zadeklarował również, że zapyta panię Wójcik i pana Janiszewskiego o możliwość wycofania wypowiedzeń. Zarówno my, jak i pan Lis zgodnie twierdzimy, że złożenie tych wypowiedzeń było niepotrzebne. Ja po raz ostatni wyciągnę rękę do pana Janiszewskiego i pani Wójcik i 4 maja zostaną skierowane do nich pisma z propozycją wycofania wypowiedzeń. Moje oczekiwanie jest takie, że wycofają wypowiedzenia, a pan Lis uzupełni ofertę, którą wskazaliśmy i zastanowi się przede wszystkim nad wysokością kwoty utrzymania dziecka i wracamy do rozmów - mówi Robert Luchowski.
     Stawka miesięczna utrzymania jednego dziecka zaproponowana przez stowarzyszenie to 2.700 zł. Teraz powiat płaci za jedno dziecko około 2.070 zł.

Arkadiusz Majszak
Pałuki nr 1003 (18/2011)

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości