34-letni nieodpowiedzialny mieszkaniec Żnina spędzi najbliższe trzy miesiące w areszcie. Został zatrzymany na jednej z ulic Barcina.
Do zatrzymania mężczyzny doszło w ubiegły czwartek 25 września. - Barcińscy kryminalni uzyskali informację, że na terenie miasta i gminy Barcin ma poruszać się mężczyzna, który pomimo dożywotniego zakazu prowadzenia pojazdów, siada za kierownicę. Jeszcze tego samego dnia na jednej z ulic Barcina policjanci zatrzymali do kontroli opla astrę, którym kierował właśnie 34-latek. Sprawdzenie personaliów w policyjnej bazie danych potwierdziło informację, że ma on orzeczony dożywotni zakaz kierowania wszelkimi pojazdami mechanicznymi - poinformował asp. Michał Robakowski, oficer prasowy KPP w Żninie.
Zgodnie z procedurami mundurowi wylegitymowali mężczyznę. W tym czasie ich uwagę zwróciło coś jeszcze. Żninianin był wyraźnie poddenerwowany, a to zaskutkowało decyzją o przebadaniu go narkotesterem. Ten wykazał obecność amfetaminy i metamfetaminy w jego organizmie. - Od mężczyzny pobrano także krew do dalszych badań laboratoryjnych. Mieszkaniec Żnina został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu - przekazał oficer prasowy.
26 września 34-latek usłyszał dwa zarzuty: kierowania samochodem, będąc pod wpływem środków odurzających, a także złamania wydanego przez sąd zakazu. Sąd Rejonowy w Szubinie, posiłkując się wnioskiem śledczych, zdecydował o zastosowaniu wobec niego tymczasowego trzymiesięcznego aresztu.
Maksymalna kara za popełnione przestępstwa może wynieść 5 lat pozbawienia wolności.
Justyna Kulpińska
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze