Ważniejsza osoba, mniej - jej komitet
Wybory większościowe w Mogilnie
W ubiegłym tygodniu Sejm znowelizował ustawę Prawo wyborcze. Jeśli prezydent ją podpisze, to w 2014 roku w wyborach do Rady Miejskiej w Mogilnie będziemy wybierać radnych w wyborach większościowych, a nie proporcjonalnych. Do rad wejdą ci, którzy otrzymają największą liczbę głosów.
W wyborach w systemie proporcjonalnym czasami do Rady Miejskiej nie wchodzą radni, którzy mieli większą liczbę głosów niż ich konkurenci z pozostałych list. Zdarza się tak, że kandydat X, mając 170 głosów, nie zostawał radnym, a jego rywal z listy innego komitetu dostawał głosów 70 i zasiadał w radzie. Związane to było z faktem, że o sukcesie, najpierw decydowała liczba głosów jaką łącznie zdobyli wszyscy kandydaci z danej listy, a liczba głosów zdobyta przez konkretną osobę ważna była w drugiej kolejności. Tam, gdzie odbywały się wybory większościowe (w gminach liczących poniżej 20.000 mieszkańców) system głosowania był inny - do rad wchodzili ci, którzy w danym okręgu zdobywali największe liczby głosów.
Jeśli nowe prawo wyborcze wejdzie w życie, to również w większych gminach (ale tylko tych, które nie są miastami na prawach powiatu) obowiązywać będzie większościowy system wyborów do rad gmin i rad miejskich. W naszym województwie nowe zasady obowiązywać więc będą we wszystkich gminach oprócz Torunia, Bydgoszczy, Włocławka i Grudziądza.
O wyjaśnienie najważniejszych zmian poprosiliśmy dyrektora delegatury Krajowego Biura Wyborczego w Bydgoszczy Adama Dylę. Powiedział, że najważniejsza zmiana polega na tym, iż we wszystkich miastach, oprócz miast na prawach powiatu, przeprowadzone będą wybory większościowe. Kandydaci będą wybierani w okręgach jednomandatowych. Liczba radnych w radach nie ulegnie zmianie, chyba, że w przyszłości Sejm to zmieni. Na razie w Mogilnie jest i najprawdopodobniej zasiadać będzie 21 rajców. Podziału na nowe okręgi wyborcze dokonać mają Rady Miejskie. Jeśli ustawę podpisze prezydent i wejdzie ona w życie, to nowe okręgi muszą być wydzielone po pół roku od wejścia ustawy w życie.
Inną nowością są jednomandatowe okręgi wyborcze w wyborach do Senatu RP. Tą zmianę również w ubiegłym tygodniu wprowadzili posłowie. Dotychczas teren Pałuk i Ziemi Mogileńskiej był w okręgu numer 4, z którego wybieraliśmy 2 senatorów. W następnych wyborach (a te już w tym roku) wybierać będziemy jednego senatora.
W nowym okręgu numer 10 znalazły się powiaty: inowrocławski, mogileński, żniński, nakielski i sępoleński.
Adam Dyla zaznaczył jednak, że zmiany wejdą w życie, jeśli prezydent podpisze ustawę.
Poseł na Sejm Krzysztof Brejza (PO) powiedział, że celem zmian jest to, aby odpolitycznić samorządy; aby centrale partyjne miały mniejszy wpływ na to, kogo wybiorą mieszkańcy. Dzięki zmianom radnymi będą mogli zostać społecznicy, którzy są znani w lokalnych środowiskach, a niekoniecznie mają poparcie ugrupowania politycznego.
- Trzeba w samorządach toczyć debaty wokół problemów merytorycznych (budowa dróg, szkoły, bezpieczeństwo), a nie wokół problemów politycznych - powiedział poseł Krzysztof Brejza.
Remigiusz Konieczka
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 987 (2/2011)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze