Szubin, Kcynia, stacja, kolej
Zbliża się koniec kolei na Pałukach
Najprawdopodobniej od 1 września przestanie funkcjonować linia kolejowa Bydgoszcz - Szubin - Kcynia. Przyczyną decyzji zarządu PKP jest brak pieniędzy.
Już teraz utworzył się komitet protestacyjny na czele z Wiesławą Bromką, którego członkowie zbierają podpisy pod prośbą o utrzymanie kursów.
Dyrektor przewozów regionalnych Ryszard Cybulski stwierdził, iż PKP musi się liczyć z rachunkiem ekonomicznym, który wygląda wręcz żałośnie:- W tym roku potrzeby wyniosły 1,5 mld złotych, a sejmik wojewódzki, który obiecał 500 mln dostarczył nam tylko 200 mln. Praktycznie wszystkie przejazdy są deficytowe, dlatego też w najbliższym czasie nie będzie już żadnych.
- Działamy jako spółka prawa handlowego, nie możemy dopłacać do interesu - powiedział Ryszard Cybulski. - Decyzję w tej sprawie podejmie niedługo spółka PKP w Bydgoszczy. Wszystko będzie zależało od finansów - dodał dyrektor.
Swojego rozczarowania tym faktem nie kryją szubińskie władze. - Jak na razie nie otrzymaliśmy żadnego oficjalnego pisma o likwidacji tejże linii. Jednak o tej sprawie mówiło się już od bardzo dawna, dlatego kiedyś musi nastąpić czarny koniec. Jest to przykre, jednak coś przynosi same straty, nie może funkcjonować - powiedział wiceburmistrz Ignacy Pogodziński.
Krzysztof Heinrich
(współpraca is)
Pałuki nr 544 (30/2002)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze