Hanna Greń ma w swoim dorobku ponad 20 książek, a pomysły na kolejne nieustannie rodzą się w jej głowie. Najbardziej lubuje się w tworzeniu powieści pełnych zwrotów akcji, skupiających uwagę czytelnika wokół zbrodni, której okoliczności nie są proste do rozwikłania, a odnalezienie prawdy i kryjącego się za nią przestępcy nierzadko przyprawiają o dreszcze.
Autorka tworzy powieści kryminalne od blisko 10 lat. Z wykształcenia jest ekonomistką i właścicielką biura rachunkowego w stanie spoczynku. Nie ukrywa, że pisanie, zwłaszcza książek, w które z ogromną przyjemnością wplata wątki zbrodni, jest jej największą pasją, zaraz po oddawaniu się nicnierobieniu (z przymrużeniem oka). Pierwszym recenzentem jej nowych dzieł jest jest jej mąż. Nie bez powodu. To emerytowany policjant, który czasami sprowadza jej bujną fantazję na ziemię.

Spotkanie autorskie zorganizowano w sali konferencyjnej Urzędu Miejskiego fot. Justyna Kulpińska
Hanna Greń przywiozła do Janowca wiele swoich książek, o których chętnie opowiadała, wprowadzając uczestników spotkania za kulisy swojej barwnej, z zarazem mrocznej twórczości. Debiutowała powieścią Cień sprzedawcy snów. Jest autorką kilku cyków powieściowych: W Trójkącie Beskidzkim, Śmiertelne wyliczanki, Dioniza Remańska, a także Polowanie na Pliszkę. Jej opowiadania znajdziemy też w antologiach tematycznych.
Rozmowę z pisarką poprowadziła dyrektorka Biblioteki Publicznej im. Stefanii Popiołek Natasza Ber.
Justyna Kulpińska
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze