O tym jak się pracowało na farmie bananów w Australii, jakie niespodzianki czekały na pracowników, jakie zwierzęta przyciąga zapach z butów i jak się podróżuje po australijskich drogach – o tym wszystkim mówił Szymon Springer, który tym razem gościł w żnińskiej bibliotece.
Spotkanie z pochodzącym z Szubina Szymonem Springerem, odbyło się w ramach „Klubu podróżnika”.
Kilkanaście lat temu Szymon Springer wybrał Australię, a konkretnie farmę bananów „Swiss Farm” w Australii, jako miejsce praktyk studenckich. Marzył o tym, by odwiedzić Australię i to marzenie udało mu się spełnić dwa razy. W ramach wspomnianych praktyk, a potem jako zwieńczenie kilkumiesięcznej podróży motocyklowej.
![]() |
| Opowieść o Australii cieszyła się dużym zainteresowaniem fot. Remigiusz Konieczka |
Podczas spotkania z mieszkańcami Żnina opowiadał o pracy na farmie bananów i o tym z czym muszą mierzyć się pracownicy takiej farmy. Muszą być przygotowani nie tylko na wysiłek fizyczny, ale również na niespodzianki w postaci egzotycznych, dzikich zwierząt. Szymon Springer na farmie, w której pracownicy pochodzili z najodleglejszych zakątków świata, pracował 9 miesięcy.
![]() |
| Szymon Springer na zakończenie spotkania zaznaczył miejsce swojego pobytu na mapie świata fot. Remigiusz Konieczka |
Udało mu się również zwiedzić Australię, poznać jej geografię i zwyczaje Australijczyków. Tą wiedzę o kontynencie pogłębił podczas podróży motocyklem. Mówił o Aborygenach, czyli rdzennych mieszkańcach Australii, o bogatej i niespotykanej nigdzie indziej faunie i miejscach szczególnie ważnych dla Aborygenów. Spotkanie w Miejskiej i Powiatowej Bibliotece Publicznej okraszone zostało zdjęciami i ciekawymi anegdotami z pobytu podróżnika w Australii. Spotkanie odbyło się 9 maja.
(rk), 10 V 2022
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze