Wprawdzie Dzień Babci i Dzień Dziadka w kalendarzu są już za nami, to niespodzianki ze strony wnuków nadal na nich czekają. O tym babcie i dziadkowie najmłodszej grupy Sówek w Żłobku Gminnym w Żninie przekonali się 5 lutego.
Dzisiaj warunki na drogach nie są najlepsze, jest też sezon grypowy. Dlatego frekwencja na spotkaniu z okazji Dnia babci i Dnia Dziadka w Żłobku Gminnym przy ul. Jasnej w Żninie nie była najwyższa. Za to atmosfera, którą stworzyli uczestnicy tego wydarzenia - tak babcie i dziadkowie, jak i dzieci oraz ich opiekunki, była iście wspaniała.
Imponujący był już sam wystrój korytarza i sali, w której doszło do tego spotkania. Ciocie Anita i Magda, które pracują z Sówkami oraz pozostałe panie: Ciocie Natalia, Asia, Karolina i dwie Ciocie Anie zadbały o piękną scenografię z kolorowymi balonikami i gustowne identyfikatory - przypinki dla gości. Tego dnia w żłobku były tylko trzy Sówki spośród trzynastu, które uczęszczają do żnińskiego żłobka. To dzieci w wieku 1 - 2 lata. Najmłodszy z nich to Albert, który skończył w listopadzie zeszłego roku roczek.
Goście wysłuchali życzeń od pań ze żłobka, które przy okazji serdecznie dziękowały za przybycie. Następnie wyświetlony został film z jasełek, które niedawno wystawiały Sówki w żłobku. Film wzbudził duży zachwyt babć i dziadków. Tym bardziej, że podczas tamtego wydarzenia frekwencja w grupie była wyższa. Następnie uczestnicy spotkania oddali się wspólnej zabawie z dzieckiem, robieniu sobie pamiątkowych zdjęć na tle okolicznościowych dekoracji oraz rozmowom przy kawie i cieście, o które zadbali rodzice maluchów. Babcie i dziadkowie otrzymali również niespodzianki w postaci obrazków do uzupełnienia we współpracy z wnuczętami.
Karol Gapiński
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze