Łabiszyn, gmina, opłata targowa, targowisko, handel
Bez opłaty targowej
Gmina Łabiszyn rezygnuje z opłaty targowej. Dotąd był to wpływ do budżetu rzędu 700 złotych.
Targowisko miejskie mieści się w Łabiszynie tuż przy dworcu. Plac jest niewielki, handlujących stosunkowo niewielu, dlatego też i wpływy do budżetu z tytułu opłaty handlowej były znikome.
Od 2013 roku obowiązywała uchwała, na mocy której dzienne stawki opłaty targowej obowiązujące na terenie gminy Łabiszyn przy sprzedaży z ręki, kosza wynosiły 5,40 zł, a ze stoiska, pojazdu, przyczepy i innych wynosiły 16,10 zł.
Pobór opłaty targowej odbywał się w drodze inkasa. Inkasent otrzymywał wynagrodzenie w wysokości 10% wpłat, jakich dokonał z poboru opłaty targowej.
Burmistrz Łabiszyna Jacek Idzi Kaczmarek zaproponował, aby z tej opłaty zrezygnować, bo - jak tłumaczył już na posiedzeniach komisji - w skali roku wpływy do budżetu z tego tytułu oscylowały na poziomie 700 zł i wywoływały niepotrzebne emocje.
- Dyskusje były, czy te opłaty dotyczą tylko handlu na terenie targowym, czy może gdzieś wzdłuż ulicy na terenie prywatnym też powinniśmy dotknąć taką opłatą sprzedającego - mówił burmistrz Łabiszyna. - Mieliśmy interwencje zarówno inkasenta, ale i interwencję tego, który miał tę opłatę wnieść. Doszliśmy do wniosku, że w skali naszego budżetu jest to kwota tak naprawdę bez znaczenia - dodał burmistrz Jacek Kaczmarek.
Radni jednogłośnie przyjęli propozycję burmistrza, aby z opłaty targowej w gminie Łabiszyn zrezygnować.
Magdalena Kruszka
Pałuki nr 1243 (49/2015)
Przejdź do forum.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze