Grażyna Szafraniak podkreśla, że nowa biblioteka będzie nowoczesna. Uważa, że zarówno jej lokalizacja, jak i gabaryty są w sam raz.
fot. Magdalena Kruszka
Barcin, biblioteka, siedziba
Biblioteka trzy razy większa
Już lada moment Biblioteka Publiczna w Barcinie zamieni siedzibę o powierzchni ponad 240 m2 na nową o powierzchni ponad 700 m2. Trwają prace kosmetyczne wewnątrz biblioteki i prace nad otoczeniem gmachu. Zamówione są już nowe meble. Skończyła się inwentaryzacja oddziału dla dzieci i to on jako pierwszy przeniesiony zostanie do nowego budynku.
Wnętrze biblioteki już jest praktycznie skończone, ściany zachwycają barwnymi kolorami, pomieszczenia są duże i jasne. Zakładany jest alarm, sprawdzany system centralnego ogrzewania. Zaczął się już proces odbioru, a nowy obiekt dokładnie obejrzał już strażak. Przestrzenne wnętrza pomieszczą czytelnię, wypożyczalnię dla dorosłych, czytelnię internetową, oddział dla dzieci, a także pomieszczenia biurowe i toalety, także dla czytelników. Gdy tylko biblioteka zaczęła być budowana, pojawiły się głosy krytyczne, że jest za duża oraz że źle zlokalizowana. Dyrektor Grażyna Szafraniak nie zgadza się z tymi zarzutami tłumacząc, że lokalizacja jest idealna poprzez sąsiedztwo ze szkołami i Miejskim Domem Kultury. Wyjaśnia, że będąc w centrum biblioteka ma szanse być bliżej swoich czytelników. Uważa, że to miejsce stworzone na ten właśnie cel.
- Lepiej tu niż na skraju miasta - tłumaczy Grażyna Szafraniak. - Co prawda biblioteka trochę jest w dole, ale takie jest ukształtowanie terenu.
Dyrektor wyjaśnia też, że komuś, kto biblioteki nie odwiedza, może się wydawać, że jest ona za duża, ale biorąc pod uwagę funkcję, jaką ma spełnić, wcale taka nie jest. Chodzi głównie o to, że do nowego gmachu przeniesiona zostanie Izba Tradycji, która w tej chwili znajduje się w piwnicach ratusza. Ponadto czytelnia służyć będzie do organizowania imprez kulturalnych, wystaw, przedsięwzięć, z których słynie biblioteka. Już teraz nie będzie to kolidować z możliwością korzystania z biblioteki. Wypożyczalnia nie będzie zamykana na czas imprez. Wydłużone zostaną także godziny otwarcia książnicy. Zwiększy się liczba stanowisk komputerowych. Wzrośnie ona z trzech do sześciu. Obszerne są też korytarze i większe biura.
- W starej bibliotece tego miejsca naprawdę było mało, korytarz był tak wąski, że nie można się było wyminąć, jak były imprezy - mówi Grażyna Szafraniak. - Moje biuro to też była klitka. Więcej niż dwóch gości się tam nie mieściło. Toaleta była jedna dla pracowników i dla czytelników, teraz będą osobne. Jeśli się coś nowego buduje, to trzeba to robić zgodnie z wymogami. Warunki były trudne, a nowa biblioteka będzie nowocześniejsza, komfortowa. Nie uważam, żeby była za duża. Mamy zbiór około 60.000 książek. Gdzieś to trzeba pomieścić. Czytelników też nam nie brakuje i choć niektórzy mówią, że będzie im brakowało starej biblioteki, to mam nadzieję, że w nowej też uda nam się stworzyć taką niepowtarzalną atmosferę. Czytelnia mogłaby się wydawać za duża, ale ona będzie spełniać rolę takiego małego muzeum. Chcemy pokazywać tam historię naszej miejscowości i okolic.
Lada moment do pomieszczeń biblioteki przybędą meble. Przetarg na nie wygrała firma Cyryla Mikulskiego z Barcina. Spośród pięciu złożonych ofert, jego okazała się najkorzystniejsza - opiewała na niecałe 200.000 zł. Najpierw umeblowany zostanie oddział dla dzieci, ponieważ tam inwentaryzacja została już zakończona i można przenosić książki.
Dyrektor Grażyna Szafraniak przyznaje, że oczekiwania przerosła akcja przenoszenia książek ze starej do nowej biblioteki. Zachęcano czytelników do wypożyczania jak największej liczby książek przed zamknięciem starej biblioteki. W ostatnim dniu było około 1.300 wypożyczeń, a rekordziści zabierali ze sobą nawet kilkadziesiąt egzemplarzy. Ponadto do końca roku nie będą naliczane kary za przetrzymywanie książek.
- Mamy nadzieję, że ci, którzy mają tendencje do zbyt długiego przetrzymywania książek, przyjdą do nowej biblioteki chociażby z ciekawości,a przy okazji oddadzą wypożyczone pozycje - mówi Grażyna Szafraniak.
Wraz z otwarciem biblioteki pojawią się też nowości wydawnicze. Dyrektor zapowiada, że będzie ich około 1.000.
W tej chwili w bibliotekach gminy Barcin zatrudnionych jest 14 pracowników, w bibliotece głównej pracuje 6 bibliotekarzy i trzy stażystki. Planowane jest zatrudnienie nowej osoby, ale wiąże się to ze zmianami w regulaminie organizacyjnym.
Budowa biblioteki kosztowała 1.430.000 zł, a zadanie to wykonało Przedsiębiorstwo Remontowo-Budowlane Jacka Jezierskiego ze Żnina. Jest to druga w ostatnich latach biblioteka budowana w gminie Barcin. Pierwsza powstała w Piechcinie i kosztowała ponad 480.000 zł. Biblioteka Publiczna Miasta i Gminy Barcin z sukcesem ubiegała się o dofinansowanie projektu rozbudowy bazy bibliotecznej w gminie. Wniosek do Ministerstwa Dziedzictwa Narodowego dotyczył wsparcia budowy filii w Piechcinie oraz nowej biblioteki głównej wraz z oddziałem dziecięcym w Barcinie, czyli zadania realizowanego już od 2010 r. W ramach Programu Wieloletniego Kultura Plus, priorytet Biblioteka Plus Infrastruktura, którego celem jest wzmocnienie potencjału i roli gminnych bibliotek publicznych poprzez przekształcenie ich w nowoczesne centra dostępu do wiedzy, kultury oraz ośrodki życia społecznego, barcińska książnica otrzymała 1.000.000 zł dofinansowania.
Otwarcie barcińskiej książnicy planowane jest na 6 listopada. Dyrektor Grażyna Szafraniak zapowiada niespodzianki, zarówno podczas otwarcia, jak i podczas pierwszych imprez organizowanych w nowym gmachu.
Magdalena Kruszka
Pałuki nr 1122 (33/2013)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze