Reklama

Budowa i czystość rasy

Nagrodzeni na III Wystawie Drobnego Inwentarza
    Budowa i czystość rasy
    W tym roku puchary na Wystawie Drobnego Inwentarza fundowali przewodniczący Rad z Gąsawy, Rogowa i Janowca. Marek Poraziński z Serocka, powiat Legionowo, województwo mazowieckie oraz Piotr Kujawa z Jachcic, pow. bydgoski otrzymali od Ministra Rolnictwa Wojciecha Mojzesowicza listy gratulacyjne.

 

Hodowcy drobnego inwentarza na XI Pałuckich Targach Rolnych  
                            fot. Remigiusz Konieczka

    NAJBARDZIEJ CIESZĄ MŁODE
    Za czempiona w kategorii gołębi puchar ufundował przewodniczący Rady Miejskiej w Janowcu Wielkopolskim Czesław Langowski. Puchar otrzymał Arkadiusz Przybylak z Jabłówka za gołębia rasy garłacz pomorski. W tym roku oceny gołębi na III Wystawie Drobnego Inwentarza dokonał  Marek Poraziński, wiceprezes Bydgoskiego Stowarzyszenia Hodowców Gołębi Rasowych i Drobiu Ozdobnego. Musiał porównać około 200 gołębi.
    - Wybór był trudny, ponieważ stawka była wysoka. Trudno spośród 200 gołębi wybrać najlepszego. Gołębie były wystawione w kilku gatunkach. Najwięcej sztuk reprezentowało rasę garłacza pomorskiego, bo 80 sztuk - informuje Marek Poraziński.
    W ocenie gołębi bierze się pod uwagę budowę zwierzęcia, figurę i postawę oraz rysunek, czyli upierzenie. U garłaczy pomorskich ocenia się szczególnie bogate upierzenie nóg.

Reklama
Przewodniczący Rady Gminy w  Gąsawie Marek Maciejewski wręcza ufundowany przez siebie puchar Henrykowi Tobolskiemu z Bydgoszczy 
         fot. Remigiusz Konieczka Przewodniczący Rady Miejskiej w Janowcu Wielkopolskim Czesław Langowski wręcza puchar za najlepszego gołębia Arkadiuszowi Przybylakowi z Jabłówka     
         fot. Remigiusz Konieczka Przewodniczący Rady Gminy Rogowo Ryszard Kawka wręcza ufundowany przez siebie puchar w kategorii królików Michałowi Kaczmarkowi z Kołodziejewa  
           fot. Remigiusz Konieczka

    Hodowca Arkadiusz Przybylak był bardzo zadowolony z wyróżnienia na Wystawie Drobnego Inwentarza. Hodowlę gołębi rasowych traktuje jako hobby, bo oprócz tego prowadzi hodowlę bydła.
- Każdemu podoba się coś innego. Na początku hodowałem garłacze angielskie. Na wystawie w Poznaniu zobaczyłem garłacze pomorskie i zrobiły na mnie duże wrażenie. Hoduję je od 1994 roku, ale tradycje hodowli w mojej rodzinie sięgają głęboko. Mój dziadek i ojciec hodowali gołębie zwykłe, podwórzowe. Ja natomiast pierwszą parkę dostałem od wuja w 1985 roku. Do dziś hoduję garłacza pomorskiego i mój gust chyba się już nie zmieni - mówi Arkadiusz Przybylak.  - Rasa ta wymaga dużej opieki i pielęgnacji, ponieważ mają obrośnięte nogi. Ważna jest higiena piór i higiena gołębnika. Można powiedzieć, że rasa jest ciężka w hodowli. Ale najbardziej cieszy, jak pojawią się młode.
    Dla hodowcy z Jabłówka jest to pierwszy puchar zdobyty na wystawie w Żninie.
    60 LAT HODOWLI
    Puchar przewodniczącego Rady Gminy w Gąsawie Marka Maciejewskiego za czempiona w kategorii drobiu ozdobnego za kurę feniks pomarańczowy otrzymał Henryk Tobolski z Bydgoszczy. Oceny dokonali: Mariusz Wieliński, prezes Bydgoskiego Stowarzyszenia Gołębi Rasowych i Drobiu Ozdobnego oraz Janusz Wojciechowski z Kujawsko-Pomorskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Minikowie. Jurorzy przyznali, że w kategorii drobiu ozdobnego wybór czempiona także nie należał do łatwych. W ocenie bierze się pod uwagę przede wszystkim czystość danej rasy.
    - Była duża różnorodność ras i odmian ptaków ozdobnych - informuje Janusz Wojciechowski. - Do naszego wyboru przyczyniła się unikatowość tej rasy. Jest to unikat na skalę wojewódzką. W innych rejonach ten rodzaj kury występuje częściej. Przyznając nagrodę chcemy zwiększyć zainteresowanie feniksem. Rasa ta charakteryzuje się ogonem dochodzącym do 1,5 metra długości, który osiągany jest w trzecim roku. Dlatego chów musi być długi, żeby osiągnąć pożądany efekt.
    Henryk Tobolski zajmuje się hodowlą, jak mówi, od zawsze, czyli od 1943 roku. Miał wtedy sześć lat i zaczynał od królików. Później zajął się także hodowlą gołębi pocztowych i kur ozdobnych. Te ostatnie hoduje już 50 lat. Zdobyty puchar był pierwszym, jaki zdobył w Żninie. Wcześniej hodowca z Bydgoszczy otrzymywał nagrody, ale za hodowlę gołębi pocztowych. Do Żnina przyjeżdża chętnie.
    - Lubię małe miejscowości. Gdybym mógł, to wyprowadziłbym się z Bydgoszczy, ale zapuściłem tam za długie korzenie. Tutaj, jak ludzie przyjdą na wystawę, to wiedzą, że to kura. U nas jest gorzej. Kiedyś podeszła do klatki dziewczyna w wieku 14 lat i pytała, co to jest - mówi Henryk Tobolski.
    UDANY DEBIUT
    Puchar przewodniczącego Rady Gminy w Rogowie Ryszarda Kawki za czempiona w kategorii królików otrzymał Michał Kaczmarek z Kołodziejewa (gm. Janikowo) za królika rasy nowozelandzki biały. Oceny dokonał Bogusz Łaski z Krajowego Centrum Hodowli Zwierząt w Warszawie. Na wystawie w Żninie prezentowane były cztery rasy królików: nowozelandzki biały, kalifornijski, belgijski olbrzym szary i francuski srebrzysty oraz króliki miniaturowe.- Te ostatnie wzbudzają duże zainteresowanie dzieci - informuje Bogusz Łaski.
    Ocenie podlega sześć cech: wielkość określana według wieku i wagi, budowa, oznaki rasowe, jakość okrywy włosowej, barwa okrywy włosowej i cechy charakterystyczne dla danej rasy. W sumie oceniany królik może otrzymać 100 pkt.
    - Zwycięska sztuka charakteryzowała się piękną budową, delikatnym ubarwieniem skoków i uszu, a także pyszczka - uzasadniał Bogusz Łaski.
    Michał Kaczmarek zajmuje się hodowlą od 8 lat. Zaczynał od chowu zwykłych, nierasowych królików. Teraz specjalizuje się w hodowli rasy kalifornijskiej i nowozelandzkiej białej. Rasy te charakteryzują się szybkim przyrostem masy mięśniowej. Michał Kaczmarek ma obecnie 100 sztuk królików w swoim stadzie. Króliki sprzedawane są przeważnie na mięso (ma ono wysoką wartość odżywczą i  jest polecane chorym na osteoporozę i choroby żołądka).
    Hodowca uczestniczył pierwszy raz w wystawie. - Jestem tutaj dzięki panu Joachimowi Hinze, który mnie zgłosił - mówi Michał Kaczmarek. - Wcześniej żadnej nagrody nie dostałem. Chyba byłem za młody.

Remigiusz Konieczka

Pałuki nr 811 (35/2007)
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości